/img0001_0001.djvu

			SPRAWOZDANIE TRZYDZIESTE 


DYREKCYI C. K. GlMNAIYUM III. 


W KRAKOWIE 


ZA ROK SZKOLNY 1912/13. 


1. Ks. A. Siuda: Ks. Piotr Skarga T. J. (1536-1612) 
2. CZ!Jsc urz,!llowa. 



 
 
, ...;:.
 
... ..
"-- 


" 


W KRAKOWIE 
NAKI:..ADEM FUNDUSZU NAUKOWEGO 


DRUK w. L. ANCZYCA I SPOl.KI 
1913
		

/img0002_0001.djvu

			KS. PIOTR SKARGA T. J. 


(1536-1612). 


I..Mlodo':'c i powolanie Skargi. - '" Rohatynif' i w Rzymie. - Znaczellie 
Skargi dla narodu i Ko
ciola. - Tragizm w jego z
-ciu). 


1Vr 1/lUIY 
8r 


Lrodzil si
 i zyl a raczej walcz
-l pi6rem i slowem za 
czas6w najwyzszego rozkwitu »Willlliczek heretyckich c w Polsce. 
o jego serce mlodzieilCze obijal si
 groznem echem burz- 
liwy Sejm z r. If>S2: z Niemiec, z Anglii lub z Francyi docho- 
dzily go nader slllutne wiesci 0 \\ alkach bratob6jczych; 0 za- 
borze wspanialych katedr katolickich na zimne zbory herety- 
ekie; jego pi
klla dusza bolala nad spustoszenielll, stOjqCClll 
w miejscu swi
tem; jego spree szlachetne zalilo si
 na zllicsie- 
nie tylu milych i tak rzewnych obrz
d6w, kt6re widzial w swym 
rodzinnym kosciele. 
Wychowany w katolickim nastroju lliepokaznego miaste- 
czka r6sl W obawie 0 religijnq przyszlose swego kraju. 
'Wszakzee Polska to »niepokalane katolickie kr61estwo«, 
Polska to kraj, kt6rego mieszkmlcy wlasnem swem zdrowielll 
bronili wiary katolickiej, a ta Polska ma si
 stac widowni q tych 
wojen, co lliszczq oscienne narody - Polska ta >llmnilsza )Iatka 
Ojczyzmt« ! 
Powstrzymac t
 »fal
 glupiego bl
du i falszu«; odwr6cil
 
groz
ce podski: naprawie obyczajnosc skazon
; pouczy'; i prze- 
jqc swych rodak6w wiar
 i milosci
 ku Bogu - oto marzenie 
l1aszego Skargi mlodziellca. 
By spelnil; to wielkie zadanie: zadanie katolickiego mi- 
SPRAWOZDANIE GIIiNAlYUM III. 1
		

/img0003_0001.djvu

			2 


3 


syonarza-apostola, Skarga oddaje si
 na sluzb
 Boz
; przyjmuje 
swi
cenia kaplanskie i cieszy si
, ze b
dzie tern naczyniem wy- 
branem, co poniesie Imi
 Chrystusowe pomi
dzy swych braci, 
jak niegd
's S\L Pawel pomi
dzy narody. 
Xa prohosh\ie rohat
'l'\skiem zaczyna stawia(', pierwsze 
swe kroki na tej swi
tej drodze, ale za cia:5no tam brIo jego 
wielkiej i ognistej duszy - ten wi
zieil, zalllkni
ty w grani- 
each niewielkiej parafii, nie m6g1 rozwin
c swych si1 bohater- 
skich w calYlll majestacie, toe jak orzpl zryw:l z siebie p
ta, 
\\ ypada na wolnose a widzqc, ze jednosci
 tylko b
dzie silny, 
wst
puje w szeregi walecznej arlllii Chrystusowej, zalozonej 
niedawno przez sw. Ignaccgo Lojoh;]. 
.A rzecz szczeg61na! 
Jak Luter, tak i nasz Skarga idzie do Rzymu, ale jakaz 
r6znica mi
dzy tymi ludzmi! 
Z nienawisci q ku Rzymowi wyszedl Luter z Rzymu - 
Skarga rozpalil tam serce lllilosci
 ku tej prawdzie, jakl1 Rzym 
rozglosi1 juz calej ludzkosci - tam u grobu swi
t
"ch .Aposto- 
16\\ i swego rodaka, sw. Stanislawa Kostki, nabral m
stwa do 
walki w obronie Chrystusa Zba\\ ieiela swego i poszedl na p61- 
noc i wr6eil do swoich, wr6eil, zcby tam dzialac tak zbawien- 
nie, jak nieg-clys S\\. "\Vojciech, tak dzielnie, jak S\\. Stanislaw, 
biskup i m
czennik. 
I spelni1y si
 marzenia i ziscila si
 nadzieja! 
Pasowany na ryc('rza Chrystusowego w Rzymie, w skrz
- 
cej zbroi wiary, w pancerzu bozej milosci - zabral si
 w kraju 
do tak wydatnej, tak zmudnej a tak swi
tej dzialalnosci ka- 
plailskiej. 
I jak niegdys 6,v ognisty slup, jakgdyby jaki l\lojzesz 
drugi, jak niegdys swi
ty Aniol-:3tr6z strzegl, uczyl i prowadzil 
dumne ojce nasze za swietnych dni J agiellon6w, Batorych 
i "\Vaz6w. 
I jakgdyby jaki :Mojzesz polski poswi
ci1 si
 dla ludu 8WO- 
jego a zgim
l tak sarno tragicznie, jak tam ten. 
()w J\Iojzesz historyczny narazi1 si
 na glliew, na zlosc, 
na grozb
T Faraona. 
Calq pot
g
 szlachetnej swej duszy, calym zarem swego 
serca tkliwego ukochal, umilowal sw6j nar6d. 
Dfny w Bosk
 opiek
 nad sob q , smialo wchodzi vr glt,;bie 


oceanow, zeby tylko ten Iud sw6j wyprowadzic z ziemi egip- 
skiej i wyrwai. go z dOlllU niewoli - zyw
 swoj
t wiar
 otwiera 
wn
trza nielitosnej skaly. zeby Iud tell napoic potokielll swie- 
zej, upragnionej wody - podczas walki z Amalekiem w Rafi- 
dim modli silt 0 zW
Tci
stwo dla swoich, a za to poswi
cenie, 
za ten trud, za te liczne przykrosci, olllal, Zl' nie ginie z n
k 
wlasnych rodak6w - co wi
cej - tulaczy sw6j zywot kOllCZY 
pod bralll
 obiecanej krainy. 
Takilll ::\Iojzeszem byl u nas Piotr Skarga. 
Jako zacny i dobry Polak synowskiem, wdzi
cznem ser- 
cem ukochal swq matk
-ojczyzn
. 
TClll serC81n wiplkiem i gor
cem umilowal miliony i za 
miliony cierpial a ta milosc jego byla tak czysta, tak nie- 
wilma, tak swi
ta, bo ukochal sw6j nar6d nietylko z wysokosci 
ambouy, lecz ukochal go swem »zyciem ofiarniczem« w jego 
zyciu codziennem, w jego n
dzy, w ucisku, w potrnebaeh. 
Jako kaplan prawdziwy szczerze si
 oddal pi
knej sluzbie 
Bozej a poszedl ua t
 sluzh
 z cal
Tm rycerskim zapalem i go- 
dnie stan
l w szeregach sw. Ignacego Lojoli - poszed1 i »llie 
polmnl alp cal
 dusz
c rozkochal si
 w Bogu i w tej istnej 
Oblubienicy Jezusa Chrystusa - w katolickim Kosciele - i n:t 
tej sluzhie swi
tej sploni),l nareszcie, jako wdzi
czna ofiara, 
srrawioua prac
 i poswi
ceniem dla bliznich. 
Jako kaznodzieja sejmowy - b
d
c poslem »nie z jednego 
powiatu«, ale »poslany przez najwyzszego Kr61a nieba i ziemi«, 
stamll na czele narodu i wi6dl go do Boga po t
'lll lez padole 
wsr6d strasznych burz niedowiastwa i religijnych nowinek 
a smialo wyrzucal mu winy i surowo go karci1. 
A nie liczyl si
 z nikim i z niczem! 
:Naj\\-yzszym dostojnikom m6wil zawsze prawd
: powsta- 
wal na prostaczk6w w swych niedzielnych kazaniach; gromil 
magnat6w w kazaniach sejmowych; nie szczltdzil duchownych; 
nie It,;kal si
 kr616w. 
Wi
c jezeli Polska uczcila Konarskiego, reformatora nauk 
w XVIII w. owym slawnym medalem z napisem: sapere alfSO- 
to na grobowcu Skargi trzeba b
dzie umiescic napis podobny 
ze slowami: dicere alfSO - temu, co odwazyl si
 mowie - i - 
pewnie! 
Widziec pot
g
 swej slawnej ojczyzny w najwyzszym 
1*
		

/img0004_0001.djvu

			-1 


!) 


rozkwicie, sl
 szee »Te Deum« }Jo z"yci
stwie »w Prusiech. 
u Czcze"
a, w lnflanciech, u Riese i w polach Podolskich, pod 
Polockiem, w l\Ioskwie, u 'Yielkich Luk6w, u Pskowa, pod Kra- 
kowem, u Byczyny i pod Ryg
, u Kirchhohl1u, w 'Y oloszech. 
w .:\Iultaniech« - zye w tych czasacb, kiedy Polska nie b
-la 
jeszcze papugq, lecz pani
 narod6w - zachwycae si
 blaskiem, 
co bije z tronu .JagielIon6w, a zapowiadae ruin
, upadek, kl
sk
 
i straszny koniee tej pot
znej krainy - ostrzegae przed nie- 
wol
 polityczn
; przepowiadat. rozbi6r kraju na dwiescie lat 
prawie; wystqpie w roli Daniela, gdy wszystko si
 bawi na 
ucztach Baltazara - to dow6d jakiegos boskiego nat<,bnienia, 
to r6wlliez i wyraz niczwyklej bystrosci umyslu, to znak bo- 
haterstwa i m
stwa! 
A skfldie ta sila - skqdze ta Od\nlga? 
PmniQtajmy, ze ;Skargtt to Kaplan - to ezlonek zg-roma- 
dzcnia, kt6re stworzyl dawny rycerz Ignaey LojoIa! 
Skarga to kaplall, ale Kaplan prawdziwy »wedlug serca 
Bozego«, to kapiall - kt6ry jak sam powiada - )'w wielk
! 
si
 milose ku ludziom ob16czy('. ma, aby im do zbawienia po- 
magaJ« - Skarga to mqz. jak Saul wyzszy 0 glow
 od swo- 
jego ludu - to bohatpr, 0 kt6rym mozna powiedziee z tw6rcq 
Kordyana, ze jesli kto, to on mial w Polsce »piers na wz6r 
Fidyasza«; Skarga to ten polski Zorobabel, co chcialby z ca- 
lego serea odnowie podkopane mury ),narodowego pami
tek ko- 
sciola« . 
Zadallie swe spelnil - bicgu dokonal - wiary dochowal, 
jak "ielki apostol narod6w, S". Pa" el - a spelnil to wzniosle 
zadanie, bo mial )'}Jrorockie serce m
zne«, bo sam B6g natchlUll 
go tem m
stwem, jak niegd
Ts prorok6w Starego Zakonu, gdy 
przemawial do nich: ),Nie b6j si
 oblicza ich... albowiem ja 
uczynilem ci
 dzis miastem obronnem i slupem zelazllym i ll1U- 
rem miedzianym... kr610m Juda. ksiqz
toll1 jego i kaplanoll1 i lu- 
dowi ziemie... I b
d
 walczye na cifi, a llie przemogq, bo ja 
z Tob q jest - m6wi Pan«. 
I wysttwi1 a nie zlqkl silt nigdy nikogo! 
Wystqpil przeciw ludowi swojemu - w

st11Pil przech\ 
jego ksiqz
tom - wystqpil zwlaszcza jak Dawid do walki z Go 
liatem-Wolanem lub z Absalonelll-Soeynem i to nie dia pr6znej 
swej chwaly, tylko z milosci dla prawdy i - bliznich. 


A kt6z go tu nie znal - kt6z go tu nie sl
Tszal? 
Zllala go Koromt i Litwa - sluchala go Wielkopolska 
i Prusy, korzyl si
 nn jego kazaniach kr61 z calym dworem, 
plakali llad swymi grzeehami prostaczki; czcili go kr610wie za 
uobre i roztropne rady; kochalo go »ub6shYo« za Arcybraetwo 
::\Iilosierdzia i Skrz
'nk
 sw. Mikolaja; drzeli przed nim inno- 
wiercy; szczycili sifi nim prawowierni katolicy; chlubilo si
 
z jego wiedzy karne Towarzystwo sw, Ignacego. 
Niestety! l\Iimo takich wysilk6w, mimo takiego zapalu, 
mimo takiej ofiaQ- z swego zycia Skarga nie doczckal si
 
wdzi
cznosci ze strony narodu; nie widzial tr" alych owoc6w 
swej pracy! 
Z takim zasobem wiedzy i milosci i trudu przeprowadzona 
Gnia Brzeska, juz w jego oczach napotkala na tylu przeciwni- 
k6w, ze ksiqz
 Ostrogski m6g1 tr
'umfowae i nad Skargq i nad 
prawd

 sall1
!; zatarg Zborowskich z Batorym i bunt Zebrzy- 
dowskiego - to jakas ironiczna odpowiedz na jego kazania 
sejmowe ,0 zgodzie domowej« - co gorsza - na swojq sta- 
roS(' doczeknJ si
 tpgo, ze wlasni jego rodacy chcieli go wy- 
rzueie z Ojczyzny wraz z calem Zgromadzeniem, wsp6lczesni 
czyhali na fundacye zakonne, pos1!dzali go 0 tumulty, 0 zach
t
 
do rozlewu krwi - potomni llie darowali lUU nawet w trzech- 
setnq ro('znic
 jego smierci, gdy wlasnie wtedy ogloszono go 
za jakiegos upiora, <'0 nad ranem a moze juz i w bialy dzieil 
nrzqdza na Sejmie warszawskilll fantastyczmr Noc .Jf'zuit6w! 
"ri
c cZe8e i wdzi
c.znose, lecz zarazem zal i wsp6lczucie dla 
::;kargi! Czese temu m
zowi za zlotq, wymow
, za zelazny hart 
ducha - za zycie czyste jak krysztal, za gl
bok	
			

/img0005_0001.djvu

			6 


7 


Stan religijny. 


sza II spra" a ta spelzla na niczelll, a reforllla Kosciola llliala 
przejs
 \\ n
('e obce i niepowolane. 
Zadania tego - nil' wiedziec jakielll prawelll - podj,!l 
si
 Llltpr, alp juz bez Koseiola, wbrew i na przek6r Kosdolowi, 
a jego reforlllacya czy raczej deforlllacya, jak slusznie ktos po- 
,,
iedzial, to nie poprawa. nie odrodzenie, to nie zadne lekar- 
st" o. Refornul,cya Lutra w 101lie Koseiola to rewolucya reli 
 
gijna, to anarchia. .to smien'.! 
I jak ospa, jak tn!d zeszped nawet boskie rysy Pal'

s6w, 
tak rpformacya skazila endne ohliC'zp katolickiego Kosciola: 
zatarla na nim boskie jcgo znamil2, pozbawila go wdzi
ku i pi
- 
kna i krasy anielskiej. 
Reformaeya, eo prawda, miala bye pierwotnie t
'm lago- 
dnym wietrz
'kiem, co zrzuci z Koseiola zz61kle, slit.he lisC'ie. 
a stala si
 hurag;mem. co w
'Q
wa z ziemi pot
zne cedry i po- 
wazne d
hy. Rpformac

a ehlubila si
 z pocz'ltku, ze blt dzie 
oWf1 eudowJl(! rOS1! Gedeolla, co zwilzy wyschl q rol
 Chrystu- 
sowej winniQ
 - a stala si
 tym deszczem ulewn
-lIl, co pola- 
mie najpi
kniejsze k" iaty, zniszezy' uajbujniejsze zasiewy. Re- 
formacya roscila sobie prawu do powrotu w idealne" pierwsze 
czasy chrzescijal1skie - lliestcty, zeszla nit nmno,,-ee a stra- 
ciwszy przewoullika na niezmmej urodze, run
la w przepasc 
pogallst\n1 i odst
l'stwa od wiary. 
Tak h

lo zagTanic
, tak bylo i u nas. 
'Hasnemi oczami patrzal na takf1 refornutcy
 Skarga, 
a piE;)knit
 na przykladzie. silnie i uszC'zypliwie zarazem wyka- 
zywal straszne jcj skutki " kazaniu nn V. niedzieh,) po Trzech 
Kr61ach. 
l\[6,,
islle w kt6r\"ch z,-'l i dzialal zebv 

 
, '"' J , '"' 
tem latwiej poznae jego wielkie, doniosle i niespozyte znaczenie. 


(Rpformaeya 	
			

/img0006_0001.djvu

			8 


9 


pierosm
' poznali, co to za k
kol. ktoregosm
- w tm" ie poznac 
nie mo
.di«. 
I niema w tem nic zresztq dziwneg-o! To bylo calkiem 
naturalne i proste! Dlaezego? 
Reformilcya to - negaeya! Reformaeya nie mog:la nic 
stworzye, nie b
'la w stanie nie no"ego zbudowa
, przeciwnie, 
z ducha swego miala (dko zdoillose do ruiny, do burzenia 
tego, co juz bylu zdtuyna. Reformacya mogla tylko mowic. ze 
nie jest prawchl to, co bylo uwazane za prawcl
 - nie mogla 
jeclnak stworzyc nowego systelllu! 
Cu "i
cej! 
Jak wog61e cala Europa zachodnia, tak w szczeg61nusci 
nasza Polska w XVI w. b
'la jak wielki jakis a groznie ezynny 
wulkan. 
Rozpalily si
 um
Tsly, rozpasaly si
 nami
tnosci, rozhuclzily 
si
 nizkie pierwiastki duszy ludzkiej, trzymane do tego czasu 
na wodzy, a lawina wzajelllnej nienawisci w
Tst
pila z brzegu 
i wszystko zion
lo jakiems zat
ehlem po\\ietrzem, co smieri' 
i zniszczenie przynosi. 
Silny i pot
zny okrzyk w
'rwal sif{ z piersi 1l1ilion6w a ten 
okrzyk szedl po kraju coraz dalej i clalej ten okrzyk doma- 
gal si
 WSZltuzie "ulno
ci. 
\Vielcy i mali, uczeni i prostac
', mieszczallstwo i szlaehta. 
zacz
li si
 clomagac wolnosci sumienia, wolnosci wiary, wolno- 
sC'i grzf'chu - powiedzmy otwarcip. 
Co wi
cej! 
.K owinki religijne lotem strzaly rozchoclzt1 siG po calem 
Kr61estwie, tern wi
cej, ze grunt byl juz cUa nich przygoto,mny 
od wieku. 
'Vszakzee juz w XV wieku Jall Ustror6p: w
'stc!pil u lias 
z podohnem pismem, jak dopiero w roku 15:!O Luter z t
 plo- 
mienn
 odezwq an den chri..dlichen Add der df'ltlsclwll Nation. 
:Mysli tu i tam te same! 
U jednego jak i u drugiego Kosei61 winien wszystkiemu, 
a zle 1l10ze USUmle jedynie 
zlachta. wzgl
dnie rZ
1d narodowy. 
Ostror6g tak samo jak Luter, w
'st
puje przedw oplatom 
papieskim, tak samo jak Luter pos
dza 
tolic
 Apostolsk
 
wzgl
dnie Kosci61 0 »zdzierstwa« - domaga si
 tak samo ko- 
sciola narodowego i tak samo sobie dworuje z odpust6w. 


Ustroroga uprzedzil Andrzej Galka z Dobcz
-na. 
". swych uszczypliwych pismach wyst
puje najprz6d do 
walki z duchowienstwelll; nast
pnie uderza wog61e na Kosci61 
i na jPgo dzialalnosc. 
Przejqwszy si
 wichrzycielskim duchem Husa, glosi za- 
sild
, ie gTzech smiertelny odbiera kaplanowi wladz
 i charak- 
ter a tplll Samelll szerzy juz nieufnose i pogard
 dht stanu du- 
chownego - takieh ksi
zy nilzywa jeno kr61ewskimi urz
dni- 
kami, 00 tacy, to: 


Cesarscy popowie 
sa allt\'chrvstowie 
... 
.... , 
lch moc nie od Chrysta 
ale od antychrysta 
z cesarskiep:o lista 


u niego potltpiony za ho)rczYQ przez soh6r konstaneyjski, Hus, 
to lll
Z bez zarzutu, uez skazy i 



niell1asz mu r6wnego 
mistrza pogailskiego 
i chrze.	
			

/img0007_0001.djvu

			10 


U nas w Pol::;ee brIo nmwt gorzej, nizli \\ innyeh krajach! 
'Yolnosc szIaehecka a raczej swawola i nierzqd byl
' u na
 
podatnym grunt em dla wolnosci sumienia a pod tym wzg-lQdem 
dochodziIo juz wprost do smicszno;;d! 
Jak jeden mqz uasza szlaehta na :,ejmie Piotrkowskim 
w r. 155:? radzi a nawet wz

wa Orzeehowskiego do zawnrcia 
malzeilst\\ a, bo przecid jest polsh.im oh
-V\atdem a jego wol- 
llosci nikt nie' llloze k1'(
powae - slawll
T biskup Udmilski, we- 
zwany przez rzymski P1'zc1d K08eielny do zdania sprawy z po- 
st
pn\nUlia wzgl
dpm hi;;;kupa "\Y ol;;;kiego, odpowiada zIoslh\ ie. 
zc Polacy majc1 sw6j sejm, S\\
cgo la'61a, to mogkr6lcstwa mog'poslnszenst\\ 0 (Ila dmnnyeh zarz	
			

/img0008_0001.djvu

			12 


1 ,' 
.:> 


.,Iz, 
:dy w:,-dam dziesi
cin
 
Bych b
.1 najgorszy - nie zgil1
. 
A dam Ii dohr
 kolplld
 
Ze z 110gami w niebie b
d
!. 


3Ioze jednak kto powie. ze to wyobraznia poet
 e1.a. ze to 
przesada, ze to zanadto t:zarne harw

 w tym obrazie 
 
Zgoda - nieeh i tak h
dzie, ale chyba juz doslownie 
trzeba rozullliec to. co napisal ognist
' Orzpchowski i to... Orze- 
chowski!... 
» ,y str
tlla szarailcza, ;u'
- 
podoba: zabiera kosciol

. kazc w nich odpmwiac nabozeilstwo 
podlug swego obrzqdku«, tu - powiedzm

 dalej - zdarzalo 
si
, ze "w jcdnym domu mozna napotkac trzy wiary"; tu p6z- 
niejszy pr
-mas l!ehailski lli(' otrzyma zat\yierdzcnia na bisku- 
pi q stolic
 kujawsk q , bo ma w Rz
'm
e opini<;, heretyka - tego 
biskupa, jak i Drohojowskiego, lllusi dopif'ro krol bronic przprl 
zarzutcm uipdowiarstwa - co gorsza - sam kr61 Zygmunt 
August b
dzie "'Prawdzie publicznie przyst<;,powal do KOll1unii 


Tak sc!dzil 0 sobio ten. co zrzuciwszy z siebie habit za- 
kOllll
-. sial zp:orszenie po calym swiecie ehrze
cijail
kim: glosil 
"ielozeilstwo a nie pozwalal odmawiae 
Iodlitwy Pailskiej - 
tak cenil si
 ten, kt6ry stworzyl pogailskC! hcrezy
 Trynita- 
rz
-. herezy
 tak wstr
tml. zc juz samo jego illli
 bylo obrzydle 
Z

gllluntowi 
-\ugustowi, a jezcli taki czlo" iek stawial si
 na 
r6wlli z apostolcuni - cuz dopiero powiedziee 0 tych, eo nip 
lllieli tak wiele na swojelll sumieniu?! 
('0 wog'6lc dzinlo 
i
 w Polsce w drugiej polowie XVI W., 
dowiedzmy sit: teraz od ml(ll'Zll
 eh ':;wiadk6w, a b,<:d q to ,,-iaro- 
godni swiadkowie: 
Juz Rej z Naglowic - sam nic bardzo poczciwy, ale przy- 
najmniej autor »Zywota po('zl'iw<-'go ezlowiekae - w zlosliwej 
swej »Rozlllowiec sz

dzi otwarl'ie z nauk, kar i prawd ka- 
tolickiego ko;;eiola, gd
-z w usta w6jta "k1ctda to :;lllieszne za- 
pewniCllie: 


Rej pi
ze multo lllalej warto:5ci teologicznej Postyll
. w kt6- 
rej w

st
pujf' jako otwart

 kalwin - a w "Z\\.ierz
 ilCUe i zlo- 
sliwie i nawet nieslllacznie wyst
puje przeciw obrz
dom ko- 
sdelnym. 
Kochanowski w pi
knym wierszu »Zgodae znli si
 szeze- 
rze, ze duchowni zapomnipli swojcgo urz
du, 


>wi(je td tam Q chlej najdziesz rejestra na stole 
a sple
llial
 hihli
 strz
'g
 w ke!ci(> mole 
a jakoz uczyc lIlaj
 Ili(> umiejlJ.c sami 
\IlUSZ
 pewnie kazallie nadloz

c ba';niami.. 


znli si
 niemniej na m, oee. jakie przynosi ta zawierueha reli- 
gijna w Polsce i dlatego karci swieckieh za grzeC'h
T, a wzy. 
wajqc ich do posluszelistwa dla uchwal soboru Trydenckiego, 
,,-ula: 


',ogTodziwszy sumiellie, ostatka czekajcie, 
a nazh
,t t

ch "olnosci sw
'ch nil' wyci,!gajcie, 
bo tam dalPj rozpu:'ta. wszeteczno';l', swawola, 
a k(jdy "i
 to rodzi, nieszez
sna ta rola,.
		

/img0009_0001.djvu

			1-1 


";.,,., lecz mimo to tak b
dzie sprzyjal innowierstwu, ze wedlug 
nuncyusza ..jest heretykiem, 0 czem g'losno m6wi11 w ('alem 
kr61estwie polskiem«. 
A posluchajmy jeszeze samego Skargi w tej spra\' ie. 
'Y L P 0 m i n ani II duE wan g e Ii k 6" , ogloszon('m po 
zburzelliu zboru krakowskiego. Skarga jak dziceko si
 zali na 
ten smntny stan relig'ijn
' \Y Polsce. 
"Postawiony jest - 1116wi - jeden oltarz przeciwko dru- 
giemu oltarzowi, obey przedw ojcowskiemu. nowy przechy sta- 
remu na to, aby stary padl, aby jeg;o relig-ia zniesiona i oba- 
101la h

la. Kad t
 krz
"wd
 kt6ra \\'i
ksza bye moze:'« 
A nieco dalej: »kto w
Tpowie onq zalOSlU! i ei<.'zk
 bardzo 
krz:nnl
, iz ten zb6r postawiony jest na zguhlt. rlusz ludzkich, 
na wprowadzenie wilkow jadowityeh mi
dz
T slabe i prostc 
owce, un sfalszowanie Illonety slowa Bozego, na rozkrzewienie 
herezyi i niedowiarstwa: na spustoszenie chwaly Bozej; na upa- 
dek koseiola prawrl katolickich?« 

ie kouiec ua t('m! 'Yidz	
			

/img0010_0001.djvu

			16 


17 


Na owoc takiej nauki nie dlugo trzeba bylo czekac! 
Zadnych praw, zadn
'ch obowi1}zk6w, zadnych POWillllOSci 
,y zyciu religijnem - oto nowe haslo, a co si
 wtedy dzialo 
": naszym. kraju, muzemy poznac z tego, ze jeszcze w. r. 1843, 
PISU!:CY Hlstory
 Reformacyi w Polsce '\Valeryan hr. Krasiilski 
bral za zle Hozyuszowi jego swi
ty zywot. Krasiliski zapewllia 
nas, 

 Hozyusz prowadzil nadzwyczaj umartwione zycie _ 
a
e 
oz z. t
g
,. s
or
. to z
'cie »zg?dniej
ze bylo raczej z obrz
- 
dil-ml pogansklllll, mz z lagodneml zasadallli chrzescijailskiemi« 
a tu - dodaje Kra:siilski- llasz Hozyusz »kalecz1}(' cz
sto bi
 
?zowaniem swe cialo, rozlewal wlasn
 krew z takim zapalem, 
.lak gd
'by to byla krew jednego z 'Hog6w papiestwa«. 
Ta
ie 
o poj
cie maj
! heretyey 0 zyciu religijnem, zo- 
stawmy leh JPdnak w spokoju na razie a wracajmy do rzel:zy! 
. Drzewo relig'ijncj wolnosci luterskiej wIlet pi
knie za- 
kWltlO... 
»Im blizej Wittembergi, tem gorsi chrzescijaniec - m6- 
wili wsp61czcsni 0 wyznawcaeh Lutra. Luter sam utyskiwal na 

e
sucie wsr6d swoich - leez c6z w tem dziwnego, gdy wla- 
sme ten Luter llr.ieka z klasztoru; zrywa sluby zakollne a za- 
wiera z,yi
zek malzmiski i to z zakonnic
 do tego. 
Za takim przykiademlllistrza poszlo wielu uezni6w a m60'1 
si
 chyba i chlubi
, ze mial pod tym wzg-l
dem bard
o gorli- 
wych, bardzo sunllennych nasladowc6w!! 
Co lepsza! 
. 
ierwej, nit si
 sam Luter ozenil z OWq Kathe, ktor
 tar- 
to?h
;Ie ll.a
ywal. pozniej -Kctte«, - u nas w '\Vielkopolsce 
llllchsmy JUZ takl wypadek i to - rzecz osobliwsza - takze 
z zakullIlikiem, llalezqcym do Kanonik6w Regula,rl1ych s\\'. Augu- 
st
'na w Trzemeszl1ie. 
Ot6z jakiegos ks. Pawla Bielawskiego, z klasztoru Trze- 
me
zeilskiego, skarz
T Konsystorz Plocki w r. 1519, ze juz od 
dwoch lat (zatem od r. 1517) wyst
pil z klasztoru, zrzucil ha- 
bit. zakonl1Y, a zaparlszy si
 wiary, zyje z niejak q Agnieszk
, 
ktorq uprowadzil nieznajomemu obywatelowi z G
SZYlla. 
" . ,
 GdailSku. mamy w r. 1526 trzy wypadki z t
mtejszymi 
kSI
zml w spraWIe apostazyi, a mianowicie: ks. Bernard Baseh- 
man, rektor szkoly parafialnej popadl w herezYIt a wezwany 


do sqdu biskupiego, wyrzekl si
 tego bl
du, wkr6tce j
dnak 
ponowllie przeehodzi do obozu luterskiego; ks. !lIaciej Buckdal, 
wtrl:!cony do wiQzienia za wyznawallie »przekl
tej i sprosnej 
herezyi luterskiej« - podobnie ks. Aleksander Seplar za przej- 
scie do » bezboznej a pot
piollej sekty luterskiej« przeszedl si
 
za kratki wi
zienne. 
1m pozniej, tem gorzej! 
W Krakowie w r. 1
)32 konsystorz hiskupi skarzy radc6w 
.Andrzeja Salomona, Jana Eichlera, Andrzeja Fogelwedera i Pio- 
tra Daniela 0 jedzenie mi
sa we srodQ, w piqtek i w sobot
 
wielkiego postu - J\Iaeieja Gutetera u urzqdzanie w domu 
sehadzek luterskich; ks. Jak6ba z Ilzy 0 kazania luter"skie; 
awl'. 1539 f!:inie na stosie nieszcz
sliwa vVeiglowa, posl}dzona 
o przejsdc na religi
 zydowsk& a wlasC'iwie 0 przejQcie si(,) kiel- 
kuj
c
 wtedy herezy
 arymisk1}. 
Gorzej, ze w takim GdailSku, r. 1 
)64 przyst
puje do Ko- 
munii S'Y. w kosciolacll katolickich zaledwie 1300 osob a mie- 
szkancow tego grodu ogarJlia tak straszna nienawis(
 ku kato- 
likom, ze Rada miejska musi grozic karq smierci za zlliewaze- 
nie pOg"rzebu katolickiego; w Lublinie jakis szlachck wyro- 
stek rZUt'a siQ na ksi
dza, nios,
eego Najsw. Sakrament. wyrywa 
z rl1k i rzuca na ziemi
; w Szydlowcu wojewoda wileilski la- 
mie krzyze j rozbija kieli('hy; w Pinezowie Stadnicki wyrzuca 
Paulinow a klasztor ieh oddaje aryanom. 
Jakie skutki wywarla reformacya w Pol
('e, 
dow6d w poznailskich artykulach kapitulnyeh na 
kowski w r. 1557. 
Tamtcjsi kanonicy upowaznili f\woich delegat6w na ten 
Synod prowincyonalny do wniesienia skargi na rozpalloszenie 
siQ bl
dllowierstwa w kmju a w szczegoillmici na to, ze prze- 
jQto RiQ duehem dziel herctyckieh, i ze pod wplywem tych 
ksiqg »burz
 ko
cioly, pah! posqgi swiQtych a niszczl:\; lub ohra- 
('aj
 na swieC'kie cele: kieliehr, monstrancye, ampulki, swiecz- 
niki. kadzielnice i inne przybory koseielne«. 
PodobIlie zali si
 na te czasy prymas Ueha]'iski w r. 1;)72, 
zali siQ i nasz Skarga, zwlaszcza, gdy w rozprawie "Pro Sacra- 
tissimll Eltcha'ristia« zwalcza i gromi kalwinow za duchowne 
przyjmowanie figuraillego C'iala PaIlskiego. 
Przpehwalali silt kalwini, ze Sl:\; doskonalsi, niz katolicy, 
2 


mamy na to 
Synod Piotr- 


SPRAWOZOANIE 6IMNAlYUM III.
		

/img0011_0001.djvu

			18 


ze wyzej stoj
 pod wzgl
dem duclwwym, a tymezasf'm nasz 
Skarga nie bardzo pochlebne wystawia im 8wiadeet" 0 - prze- 
ciwnie - zlosliwie, co prawda, lecz stallowczo i smialo gromi 
t
'(;h ludzi za niegodne, niedobre ieh zrcie: 
,., »Gdrbys ieh zapytal, jaki to ezas przcznaczajq 1ut uez- 
czenie Boga i na rozmyslallie 0 niebiailskich sprawach - albo 
kiedy zalujq za grzeehy, kiedy umartwieniem dala \\ znosze} 
ducha swojego - juz maj1! na j
z
Tku gotowq odpowiedz, ze 
duchowo wzniesieni ku Bogu, codzieil i bezustannie to rohiq. 
Ale, ze umysl ludzki m
czy si
 ch!:dem rozmyslaniem 0 rze- 
czach boskich i potrzeba mu odpoczynku, widzimy, ze prawip 
codzieil pijq, biesiadujih bardzo dlugo sypiajq a oddajqe si
 
rozkoszorn, zatapiajq si
 " sprawach domo\\ 
'ch i doczesnych. 
.A ze to prawda - s\\-iadczJ" 0 tem ieh zJTie i zaj
cie, 
bo nigdzie tak w tych ezasaeh jak tylko wsrod tych aniolk6w 
i duchownyeh ludzi, nie widziano wi
kszej pogardy i zaniedba- 
nia poboznyeh i pi
knych obyezaj6w, wi
ksze.i i zapobiegliw- 
szej troski 0 cialo - smielszej bezkarnosci i lekcewazenia 1?raw 
koscielnych i swieekich; bardziej rozpasanej wolnosci z1!dz 
i umyslu - tyle pijallstwa - niewstrzemi
zliwosci, tylc beze- 
CeilSh\', tyle cudzolostwa. lichwy i rabunku i skqpstwa tak 
obrzydliwego« ! 
I slodko na poz6r a w rzeczy sarnej zlos1iwie dodaje do 
tego ohrazka uwag
, ze 
»Z tej to allielskiej re1igii .wypuszezaj11 korzonki wszyst- 
kie niecne ich sprawy a na uzyznienie majq dcszez
-k z ust 
'Yolana - mianowicie,. ze sam D6g jest spraweq grzechu i ze 
jego dzielem jest tak sarno zdrada Juuasza, jak nnwr6cenie 
Pawla«. 
Zwr6emy si
 teraz jeszcze w inn1! stron
 po swiadectwo 
moralnosci dla reformacyi, zeby prz
-pildl.;jem nawet polemiczna. 
praca 8kargi nie robila wraienia przesady. 
P6znicjszy odst
pca od wiary, hiskup Pi
ciu-KoscioI6w n11, 
.W
grzech. Andrzej Dudycz w liscic do Bezy. przyw6dcy kal- 
"iu6w szw11,jcarskich, tak si
 w
 razn 0 wartosci jego nauki 
pod wzgl
dem etycznym: . 
,., »Chelpicie si
, ze nie w innych stronach, jeno w \Va- 
szych zborach jedynie zajasnial11, swiatlosc ewangcliczna, a czy 
nie widzisz, jak tn i tUlU panoszy si
 wolnose wyst
pk6w, jak 


t 
i 


19 


, 
t 


wszystkie zakqtki splamione s w Polsce nune
"usz Commendoni pi- 

ze, ze 
meszkanc
' tego kr61estwa nie tyle sf!: niedowiarkami, 
de mf'zCJ "'prost bezboznymi. Duchowiei1stwo wyzsze zakladaj 1 1 c 
protest przeciw slawnej konfederacyi \\'arszawskicj w r. 1573 
uzasadnia ten sw6j krok obawq. ze wobec takiej wolnosci reli- 
gijnej »kraj ten pogailskim si
 stanie«. Kasz :-;karga kreslac 
ohraz 
'
-ojeg
 
poleczeilstwa, pisze, ze wobee zmian r
ligijnY
h 
»wo!nosc obrocI1a si
 w swawolnos':' i rozpust
. Posluszeilstwa 
w zadnym stanie niemasz, ani kr610wi ani radom jeo'o ani 
. . . " 
prawom am ::-eJmmrym w;yrokom ani IIetmanom ani Rotmi- 
s

z
m podIc
ac wedle po\\innosci ChCI
«, albo, ze heretycy »za- 
bH.' 1 Ulnorz
 c chcll-« swojq l\Iatk
-Ojczyzn
. . 


1 
1 



*
		

/img0012_0001.djvu

			20 


Podobne swiadectwo wystawili reformacyi i nasi kr6lowie 
a mi
dzy nimi nawet Zygmunt Au
ust
 
Wyd1tj<1,f' 'v r. 1;);)1 polecenie starostom, zeb
' szli na r
kQ 
biskupom a zwlaszeza krakowskiemu, oswiadeza, ze * »jui da- 
wniejsi kr610wie zwalczali herezy
. bo widzieli, ze l1iema lep- 
szej sp6jl1i CUil wszystkich oby" ateli nad w
zel religijny i zc 
to rzecz l1iemozliwa, zeby kto{; dochowal wiary kr610wi i Rze- 
czypospolitej - jezeli raz si
 juz odwazyl zmienit. wiar
, slu- 
bowanq Bogu w koseiele - to tez widac takich, co odrzucili 
wladz
 Bosk1
 i ludzk1!. wzgardzili karami, "Tzna('zonemi przez 
prawo - a bez zadnej obawy 0 to kary - majq, odwag
 rozgla- 
szae i roznosie s\\-e bl
dy«. 
I \\. takilll to s\\ ic{'ie ma naucza(
 nasz Skarga: w takieh 
warunkach byl "ezwany tell slug'a Chr
-stu::;owy do pracy we 
winnic
- Pailskie.i 
 


Polemika religijna. 


Gdy Snul wracal po slawnem zwyd
stwie Dawida nad 
Goliatelll w dolinie 'l'el'ebil1tu, wyehodzqce na jego powitanif' 
l1ic\\ iast,\' zydm\ skie spiewal,\-: .Zabil Saul tysiqc. lecz Dawid 
dziesi
e t,\'si
c,\' «. 
Pi
kn(' to uznanie i SliCZllY to \\ ieniec zlozony na skroni 
mlodego zwyciQzcy. 
Grlyh
r nasz 
knrga ni(' dokonal nk innc
w '" z
'ciu, tylko 
to jedno, ze tak dzieillie, tak ullliej
tllie, tak stnllowezo zwal- 
czal innmvierst\vo, juzb)- sobie zasluz,\'l na uznanif' i wdzi
cz- 
nose: gdyby w tej walce nie Odlli6s1 ,,, szezeg6lnosci zadnego 
innego zwyci
stwa. tylko to jedno, ze obronil Na.jsw. Sakra- 
lllent przed bluZllierstwem 0\\ yeh llowinkarzy -- juz za to 
salllO l1alezy lUU si
 pomnik tn\ alszr od spizu a za chlubnc 
zwyci
stwo nad 'Volancm zwlaszcza, powillnismy go ehwnlil
 
trm h
'mnem tryumfnlnYlll, zt' pohil dziesi
c tysi
c,\. 
I w rzc('zy samej, "alka ta byla bardzo trudlla, zw,\-ci
- 
stwo nader chwalebne, bo w 
prawaf'h dogmatu pano" ala 
w XVI w.. prawdziwa i powszedma anare hia. 
Jesli slowo Boze jest woll1e - jnk utrzYl11ywal Luter - 
rzecz prosta, ze - "edIug; jego swiadcetwa - wszyscy spory 


21 


wszczynajq:: p:dzie powinniby wierzyc. SZUk1ljq dowod6w a k11- 
zd,\' mysli, ie sam dobrze uczy - wsz
'sc,\' illni blqdzq. 
,y zalllieszaniu tem doehodzi do zW1ttpienia i rozpacz
- 
uiemal. 
Taki Dudyez nie wie juz nareszcie, dok,!d si
 ma zwr6- 
cic po pn.lwd
. 
* Rozglf!dal11 si
 naokolo siebie - zapewnia w liscie swym 
Bez
 J) - i wszystko rozwazam; ,vnikam w wartoSt
 do\\ od6w; 
dochodz
 uezciwo;:l'i tych ludzi, co si
 sami zrq mi
dzy sob<1, 
wywodal11i swoimi, a e6z mam czynic, gdy "idz
, ze r6znif! si
 
mi
dzy soh
 \\T najwazniejszych spr,nnwh a lliema mi
dzy nimi 
H
dzieg'o? Do czyjegoz zdania - przehog - mam si
 sklonic?(. 
B<:d
c przyg;otowan
'm na zarzut Bez,\', ze powiniell trzy- 
maio si
 Pisma sw., zbija go naprzod. gdy wola: 
»
lysz
 [,i
, jak glosno m6wisz: Bad a j (' i e Pis m a
 
Zgoda - ale to PiSlllO jeden i drugi naci1!ga nit swoj,! obron
« - 
:t nast
pnie ,Powiesz moze: sluchajcie prorok6w! Jakieh proro- 
k6w:' Ty powiesz, ze ja nie jestem prorokiel11 - ja powiem, 
ze Ty nim nie je
tes
« 
Tak 1116" il skromn,\- Dudycz - zazwyczaj jednak kazdy 
herptyk uznawal si
 Zit nieomylm1 powagf;) :t nadto wszystkich 
zapewnial, ze szuka tylko prawdy i to prawdy szczerej, <1.1ho, 
ze got6w uwierz,\'c. jak mu bh1d w
-kazcsz! 
Prz
 patrzIll
' si
 teraz, jak uezo\,"ucna. jak bezplodna byla 
ta polemika religijna! 
GIOSllY 80CYll W odpowiedzi danej \V olanowi, poucza tego 
dow6dc
 kalwin6w, ze »wszystkie moje slowa zawsze powinie- 
ne8 prz
-jmowae tak, jakby przema" ial caly nasz kosei61, roz- 
proszony po Lib, ie i Polsce, a tak do mnie - pisze dalej - na- 
lezy zwracac si
 z kazd
 mow:!. jak g-dyby do osob)', przed- 
S1.1" iaj1!cej calq naszq sp61ecznosc«. 
Ot i - now
- papiez! 
,\ dalej! Polelllika byla zaci
ta nieraz schodzila na ma- 
nowee osobistych wad i ulomnosci! 
:Kasz Frycz b
dzie pod niebiosa wychwalal Laskiego - 
Brenc)-usz nazwie go »m
dr{'el1l falszywym « ; 'Yestfal powie, 
ze jego zb6r kalwhlski jest »lll
czennikiem czarta«; Bugenha- 


I) Bibl. Fratrum Pol. 


.
		

/img0013_0001.djvu

			2:! 


gen dodu, ze, kto takip glosi nauki 0 Kajsw. Sakrmnencie, nie 
godzien nawet imienia chrzcscijm'lskiego!
 
Pracujc!C
' w Siedmiogrodzie Paleolog nazwip naszego Grze- 
gorza Pauli »wuryatcm i najglupszym pisarzell1, oci
zalym i bez- 
mysln

lll brzuchclll« - Faust SOCYll bE;'dzie wolal, ze »od tego 
Paleologa trze ba "tronic jak od tn:dowatydl «; 0 nance arYiLil- 
skiej b
dzie glosil Paleolog, ze to »szaleilstwo trzeba wyrz.m:ie 
z ko
ciola«; 0 Paleologu i 0 pokrewnych mu tcologacl' pisze 
ZIlOWU Socyn, ze to wszystko »niespelna rozumu i chcialby ehoc 
jedneg-o na\\T6d(',!« 
Podobnic inni sqdzili! 
\Vydlwalajc!(' BlandratQ, DuYidisa, Alciatf;), Sl'holl1ana, So- 
cyna, b
dzic mowil 0 nich znallY Beza, ze ci dopiero W)T\\ ali 
Chrystnsa z tego grobu, w kt6rym z	
			

/img0014_0001.djvu

			24 


2;) 


powiedzial dawno niemiecki poeta: nasz Skarga. mOWHj-I" w ka- 
zaniu 0 cierpieniach, jah.ie prz('ehodzi konajqcy, podobnie zau- 
wazyl, ze ten tylko zrozumie te cierpienia, kto je sam prze- 
chodzi. 
Tak trzeba nam pu\yiedzier' I) Skanlze! 
Skarg
 lIlozna tylko wtedy zrozumiec, gdy duchem swym 
przejdzicmy W G\\ e straszne czasJ' religijnej walki, gdy wni- 
kniemJ' w 6wczesne stosunki a nadto h
dzielllY tak zywo wie- 
rzye, jak ten Skarga wierzyl, a wiemy, ze wierzyl, jako sw. 
Piotr - milowal, jako sw. Pawel. 
W przedmowie do »No\\'ego l\Iessiasza Arian6w« tak pi- 
sze Skarga 0 tych hl
dnowiercach: 
»...to prawie wrodzone jest wszystkim Arianom, ze zy- 
cz1iwszy Sq Turkom, niz wlasnej krwi i Ojczyznie. Nasludla- 
lismy si
 tego w Lublinie, kief]y Arianie w glos na sejmikar:h 
mowili, ze wi
cej snbie zyczyli bye pod Turkiem, niz miee. 
Pana Chrzesciailskiego. I:)tatoryusz tez, on piekielczyk, b
dqc 
w 'Warszawie pod Sejmem przed kila laty, kiedy Turkiem 
straszono, zgromadziwszy swoje Ariany do jednej gospody, 
uczynil rzecz do nich, llamawiaj
c ich, ze chociaz Turek jest 
tyran, jednak, zeby jedno Antychrysta to jest Papieza i wszyt- 
kie Papiezniki mogli potlumic, If'piej bye pod Turkiem i 0 to 
kazal Boga prosic. 
S
 jeszcze zpvi swiadkowie, kt6rz
' to w swoje uszy 
slyszeli! 
Stqd zna
, jak q ci majq ch
c do Turkow, zeby im i oj- 
czyzn
 radzi wydali, aby tam bezpieczniej mogli swego JUaho- 
meta forytowae, za kt6rego tak pilno robi
«. 
Tak spisali si
 aryanio a Skarga patrzal na to i slyszal 
to wszystko! 
A c6z luteranie? 
Luteranie - jak znow powiemy za SkargCj,: »nas prawo- 
wierne katoliki, kt6rzysmy k porodzili, kt6rzysmy im prawej 
Ewangielii dochowali, kt6rzysmy od szesciuset lat Chrystusa 
i Boga prawego poznali i im go ukazali. oSqdzili nas za k<);kol 
i za falszywe proroki, 
wykl
li t<); mOCeb kt6r
 mieli na kate- 
drach swoich; za balwochwalstwo udali i udaje! i wyobcowali 
nas, jako oni m6wi q . Gdysmy si
 im sprzeciwili, iz o. ich wy- 
klinanie i lajanie nic dbamy, izali dalej nie postqpili! Barzo 


posta pili. Rzucili si
 na koscioly nasze a do 3000 naliczylby 
w tym kr6lestwie koscio16w, kt6re nam wydarli z ich doeho- 
dami« !
 
Nie bylby Polakiem, nie b
'lbJ' ksi
dzem, nie bylby kato- 
likiem - ktoby oboj
tnie patrzal na takie spustoszenie w Domu 
Pal'lskim. 
Skarga wa1czy a walczy nieraz jak prawdziwy l\Iacha- 
beusz z poswi
ceniem zycia a to bez zaduej osobistej korzysci, 
bez wzgl
du na uznanie, ua rozglos - walczy, bo przej!ity du- 
chem religii chrzcscijailskiej, nie llloze milczec, nie moze stac 
pr6znujqco, jak owi robotnicy na rynku! 
"Na Aryai1y wzgardziciele Boga chrzescianskiego w Trojcy 
jedyncgo, zapalil mi
 gniew Bozy i zalosc mi
 zjadla«. 
Tak zalil si
 Skarga przed biskupem Tylickim, gdy za- 
bieral si
 do walki z aryauizmem a podobnie w Kazaniach nie- 
uzipillydl: »nie maJ1JY pol'iedlY i KosciuJ ChrJ'stus6w upada, 
herezye glow
 podnoszCj, i wl1f
trznosci zdrowia naszego psuj
«- 
alba, ze ,bolesc serdeczna wyC'iska sluszny gniew!« I gniewal 
si
 ten bohater, gdy widzial, ze herezye Sq powodem tylu kl
sk 
i Jlie+;zcz

r
, gdy ,"",idzial i narzekaJ dlatego »a chrzescianstwu 
i wszytkiemu wobec koseiolowi Bozemu - 0 Boze m6j 
 jakaz 
z nich szkoda i sromota. Qni kr6lesb\Ta i Pmistwa chrzescian- 
skie wSf'hodnie rozerwawszy i od jednosci koscielnej oddzieliw- 
szy, pogubili i w r
ku pogallstwa podalk 
Gniewal sil;', bo eierpial! 
,V ohronie slawnej konforJeracyi warszawskiej z r. 1573 
niezuany jakis autor zwalczal katolik6w osohliwsz<1 broni
 -
 
mianmvicie tern przekonaniem, ze heretycy Sq biczem Dozym 
na kosei61 rzymski, ZO set palcem Bozym, piszqcym wyrok Zit- 
glmly dla zwolennik6w papieza, ze »sam P. B6g za grzechy 
wasze pokarze was, zle pasterze - i pobral wam przez Ewan- 
geliki koscioly i nadania, zoseie zle owce swoje paf;li, zlescie 
nadania uzywali, nie karmilisde slowem Bozem i to, co sam 
P. B6g uczynil pr6zno net Confcd. skladacie«. 
Kog6zby ta obluda nie oburz)'la do zywego? 
Roznosilo to Skarg
, wi
c odzywaj
c' si
 do swoich, \Vola: 
»O! nielito
ciwe serea, matk
 morduj[j, a my patrzqC' mil- 
czymy. Boga nam bluzni
 a my si
 0 czese jego nie zasta- 
wiamy; dusze braterskie gilUl a my wn
trznosf'i swe na milo-
		

/img0015_0001.djvu

			:!6 


27 


sierdzie ZamykalllY - oko nam prawe Z1XH\-ienia naszego i du- 
chowieilstwa' lupi
 a my niC' st
kamy i drugie brachii saecula- 
ris 0 zwierzchnosci pailskiej lndzi poc
zynaj<1 a my si
 nie czu- 
jemy?« 
I »czul 8i
« wielki Skargel na wirlok tego bezprawia. tego 
mordu. tej krzywdy. Czul si
", bo widzial, ze koufederaei war- 
szawscy »domagaj.-!: si
 pokoju, ale takiego, w kt6rymby snmi 
przewodzili, eo cheicli a na katoliki wszytek uicpok6j krzywdy 
i placz obalali« - »czul si
« bo widzial, ze \V Auglti kr610wa 
Elzbieta »Z katolikami takl} konfcderacytt ohowa; nie tyle ko- 
sC'iola, oltarza i kaplana katolikom nie dopusci, ale i 0 jed('n 
krzyz
-k, ktoby go cheial nosie, wi
zicl1icm i utratq majt:tnosC'i 
karze i wyroki \\ ydaje, albo, ze w Niemczech herety('
' »kato- 
likom wszytko odj
li i kosci61ka im jcdnego nie zoshn\"ili«! 
Od takiego nieszl'z
sda chdal Skarga uwolni(
 S\\ ,I: kato- 
lick	
			

/img0016_0001.djvu

			28 


29 


go nie draznic, lecz pozyskac dIa wiary - ,,- jego kazaniach 
widae tyle pokory i tyle milosci ku Bogu, ze niepodobna go 
posqdzac 0 gonib'lt za ludzkim poklaskiem! 
Bwi
tym nie byl- toe nie b
dziemy si
 dziwi('.. ze w jego 
pismach jest tyle sarkazmu, tyle irollii, tem bardziej, ze pole- 
mika pozwala nit taki rodzaj \\ alki. 
W jakze to pi
knej ale zamzem i zlosliwej formie poucza 
Skarga swego czytelnika 0 wystcwieniu Wolana przeciw N. Sa- 
kramelltowi Oltarza! 
* .Powt6rnie juz, ze powiem z sw. Tadeuszem Apostolem. 
gnane wichrell1 i grozn'1 falq morSk1t, unoszq si
 bezwodne 
chmury i wyrzucajq, swe piany, czyli, ze Wolan, UCZOll K11,l- 
. wina, z nienawisci ku sw. Rz
'mskiemu Ko
ciolowi. miotan
' 
huraganem herez
-j - wbrew wyraznemu a, pot
znemu slowu 
Bozell1u - \\ yrzucil z siebie w obronie b11,jki Zwing'limiskiej 
szull10winy i bUl'ZIt obelg i cale fale oszezerstw. 
Chmury te nazwiskiem: S z e z er a i pr a w dz i w a nauk11, 
s tar 0 Z y t n ego K 0 s c i 0 I a mialy spuscie JUt rol
 screa ludz- 
kiego lagodny jakis dcszezyk - a tu slyszysz w nich pioruny 
przeklenstw, to tez nietylko, ze z hukiell1 poruszonej sprawy 
zaciemnily sloilce katolickiej wiary, lecz owszem zag-asHy samo 
to slonko i sprowadzily g
ste ciemnosci bl
d6w, a gd
T trzeba 
mi je teraz rozp
dzi(' pra\\ dziwem swiatlell1, p6jd
 za wezwa- 
niem apostolskiem, ze: sluga Bozy nie powinien si
 sprzeezae, 
ale powinien by{' laskawym dIa wszystkieh - pclnym wiedzy 
a cierpliwym - PO\\ inien uprzejmie upominac tych, co sprze- 
ciwiaj1t siG prawdzie, wi
c jego wyZ\\ iska i obelg"i pokon11m 
eierpliwosciel swojq - gadatliwose naukq i powagq - smno- 
chwalstwo herctyckie katolick q skromllosciq«. 
Tak pisal Skarga po lacinie do wybranego grona czytel- 
nik6w a teraz posluchajm
', jak na innem miejscu wyraza si
 
wog61c 0 wszystkich kalwinach: 
"Zb6r ich jako obom i J\Iuzgaja Turecka stoi - bez tej 
obecnosci eielesnej (\\ N. Sakramencie) siedzel w zborze jako 
w karczmie, bez porz
dku i wszelakiej przystojnosci i uklo- 
n6w... pana domu nie maje! - czeladka kogo si
 ll1a wst
-dzi('.? 
Czyni co chce! Na swej \\ieczerzy Chrystusa nie majq iLni 
Piotra, Judasza tylko a noc i ciemnose majqc. 


Ironicznie tak sarno przemawia '" kazaniu na Boze Cialo: 
>wygralbcie na tej zamianie: za mallllal wi
e .Moskorzowski Skardze, ze ostro powstal UeL 
niego a Skarga usprawiodliwia si
 pozornie, ze "r11,dhym mu 
hyl jako najlepiej wola wedle mysli jego dogodzic. ale prawdy 
zamilczec llio'd,' k,,'oli ludziom nie chelt« i radzi :lloskurzow- 
t:> " 
skicnm, zeh
- nie bronil sif;' przed zarzutcm mallometanizmu, bo 
»zphy tez uie '>dom jaku na\\'i
(:ej probowal. nie wysmarzy nie 
jedno .Mahometa« a zresztq »mozem ono rzec: Znall1 Citt zi6lko, 
zes pokrzywa«. 
I dOf>in11, dalej J\Ioskorzowsk.iemu. ze »jako sckta )Iahome- 
tmisk11, nastala, nie micli Turcy z
'czliwszego nad P. ]1.1.«, a n1t- 
sh:pllie. ze ,.' Mahomet l'hromal, gdy odmawial B6st\nt Chrystu- 
so,,-i Panu. toe i P. )Ioskorzowskicmu przyjdzie na chromYll1 
do piekla odjechal". 
I zarzucn mu jcszcze, Z<, aryanie zostali juz wlasciwie Tur- 
kami a to im jodynie zostalo, zo »wzdy nie po Turecku, ale 
po Polsku 1l16wi11«, ale "i t11, Polszczyzna jawl1ie stoi za Ture- 
ek
«. bo 1l16wiq po polsku a myslct po turecku! 
Podobllie z \Yolancm! 
\Volan ehwytal siQ i filozofii. zeby tylko zwalczyc i pod- 
kopae wiarf;' w K. Sakrament. Na bluzniercze jego w
'wody da- 
wal mu stateczny »odp6r« Skar
a a b	
			

/img0017_0001.djvu

			30 


31 


prawdy 0 Przeistoczeniu, musielibysmy wreszcie widziee w kaz- 
dym osle czlowieka, bo moze tam jest tylko postac osla a istot
 
jest czlowiek! 
Wyw6d pelen zlosliwosci - lecz i Skarga nie pozostal 
dluzen swojemu wrogowi i odplaca si
 pi
knem za lladobne, to 
tez spokojnie na pm.:6r a w rzeczy samej z olbrzymic
 da,vk
 
sarkazmu odpowiada: 
* »Dow6d godzien 'Volana! Co do mnie, to gdybym sly- 
szal, jak Chrystus m6wi, ze jest vYolan oslem - to, chocbym 
widzial postae osla, obwinilbym wszystkie swe zmysly 0 kl
m- 
stwo a jak najsilniej i najllloeniejbym wierzyl, ze jest Wolan 
oslem« !! 
Jak potok jaki wezbrany z ironi	
			

/img0018_0001.djvu

			32 


33 


Jak z fortec;v jakiej kazda sekta rzucala na swego wroga 
pociski, wyrwane z arsenalu Biblii a wr6g brOllil si
 w taki 
sam sposoh, kuj1}c z Pisma s\\". odpowiedz na zarzuty swego 
przeciwnika. 
W polemice ze Skargq glosny 'Yolan w imielliu kalwi- 
n6w a raezej wszystkich heretyk6w naszych oswiadczyl jak 
najwyn
zlliej, ze * »na dow6d prawdzhyosci swoich dogmat6w 
nie szukamy swiadectwa ani w Soborach ani w domyslach, ani 
w zadnych ludzkich podaniach, tylko najlepsze swiadectwo czer- 
pierny dla nich z Pisma swi
tego, czyli z ksiqg uznanych za 
prawe.. * 
Tak wog61e bylo w XVI \Y., a jedynym bialym krukiem 
pod tym wzgl
dem byl moze tylko Franciszek PUf>ci, kt6ry 
przyb;vl do Krakowa z szczeg6lnq reklamq, ze got6w bronic 
swych poglttd6w »przed"\" wszystkilll Jezuitom« - i ten to 
Pucci w walee z Socynem domagal si
 dowod6w rozumowych 
a nie z Pisma sw. 
Wsr6d takiej "\valkj 0 Pismu sw., omal zt-' ni.e zwalczono 
samego Pisma SW. i tu zn6w \Yylqczna zasluga Kosciola kato- 
licki.ego, ze wog6le Pismo sw. ocalalo podczas tej powodzi - 
zaslup.'ct wielka Skargi, ze przez s"\yoje udwazne wystqpienie 
zachmntl Pismu sw. jego boski charakter i POCZqtek. B
dziemy 
wnet widziec, jak wielkie zaslugi ma pod tym wzgl
dem nasz 
Skarga, a na razie powiemy wog61e jak wadlug Slcargi przy- 
znal jakis nowochrzceniec, przechodzqcy na .lono Kosciola ka- 
tolickiego, ze »gdyby Kosci61 rzymski nie bronil talc silnie pra- 
wowicrnosci Pisma SW., jui dawno b
Tliby je (heretycy) polil'zyli 
mi
dzy bajki Ezopa«. 
Na dow6d - maly przyklad. 
Jezuici pOZnaIlscy wydali przeciw aryanom 2
) Tez w spra- 
wie Bastwa Chn'stusa Pana j bronili tego dogmatu na podsta- 
wie Pisma sw. 
I zdawalo si
, ze juz nilet nie ni
 odpowie nn tak prost£' 
slowa Chrvstusowe: »Zaprawd
, zapraw	
			

/img0019_0001.djvu

			34 


35 


chetnosci, ze nie chciaIb
- p:o zgn
bii' tylko zwyd
zye, oswiad- 
czy mu stanowczo, ze takie post
powanie z Pismem sw. - to 
ch
-b(t sprawa szatailska! 
Szatan ('hc
c nas uwies{' - "w pismo sw., kt6re jest du- 
SZlU! potrawq i wszystk<
 poeiech
 llasz
, jad sw6j i wyklad 
s,,6j falszywy miece i tam, sk	
			

/img0020_0001.djvu

			- 36 


- 37 


o llaszym Skardze mozemy bez przesady powiedziee, ze 
byl takim polskim Tarsycyuszem, bo ten kaplan przeszedl 
"'- swem sercu prawdziwe m
czeIistwo, gdy slyszal one wszyst- 
kie bluznierstwa, miotane na t
 l\Iann
 Zywota wiecznego, gdy 
patrzal na t
 straszn
 wzgard
 Chrystusa Pana, utajonego pod 
postaciq, ehleba, 
I nic dziwnego, ze si
 rozbolal nad t
 wzgard q bezbozn
, 
ze tak si
 zapalil w tej ehwalebnej i tak swi
tej walce, ze tak 
cal
 piersi& rycersk q zastawial ten Sakrament przed niewier- 
nym a niewdzi
eznym Kalwinem i przed jego uezniami. 
Co Skarga napisal w obronie N ajsw. Sakramentu - to 
mala biblioteka eueharystyczna, to drogocenne perly wiary 
i milosci, to glos rozbolalej a gorq.cej duszy nad cierpi&cym 
Chrystusem. 
I gdy czytasz te jego eucharystyezne pisma, masz wraze- 
nie, ze tu Skarga postawil wszystko na jedn q kart
. 
Zwyci
zyc lub zgin&e! Tu niema zadnych ust
pstw - tu 
niema zadnych uklad6w! 
I zdaje sif;), ze Skarga jedyny eel swego zycia widzial 
w obronie tej Tajemnicy N. Sakramelltu Oltarza, ze w tym 
Sakramencie zlozyl wszystkie swe mysli - swe wszystkie 
uczuda. 
W niedzielnyeh czy w swiqtecznych Kazaniach, w urz&- 
dzeniu czterdziestogodzinnego nabozenstwa z odpowiedni q prze- 
mowq ezy \V Rozprawach laciilskieh lub polskich - wsz
dzie . 
bucha z jego serca ten sam zywy plomien gor
cej milosci - 
wsz
dzie jedna i ta sama wiara! 
Wi
c »Siedm Filar6w«, wi
c Duodecim Artes, wi
c Pro 
/Sacratissinza Euclzaristia, wi
c »Obroki duchowne« w Zywotach 
Swi
tych - to ci liczni a wymowni swiadkowie tej bohater- 
skicj jcgo milosci ku "Przenajswi
tszej Hostyi, dla kt6rej nam 
niebo sprzyja« a zwlaszeza 6w »List do Czytelnika«, umiesz- 
czony w Duodecim Artes, co tak przemawia serafickim j
- 
zykiem swi
tych Franciszk6w, Tomasz6w i Jan6w od Krzyza. 
Jego serce zarzy si
 tam jakims cudownym ogniem; jego 
dusza rozplywa siEi) w slodyczy Najswi<;:tszcgo Sakramentu 01- 
tarza. 
Slowa tam powiedziane - to wzniosla piesli, to swit2t
- 


hymn, prozq "\vpravvdzie napisany, lecz godzien stan&c obok 
mistycznej Piesni nad Piesniami lub slawnego Laucla Sion Sal- 
vatorem lub wznioslego Pange lingua gloriosi. 
Ubolewajqc nad bezboznosciq, kalwilisk1j" tak si
 tam zali 
nasz Skarga: 
* »Gdy te walki z Filistynami eoraz usilniej podniecaj
 
w nas t
sknot
 za tfJ: Ark q i pobudzaj
 nas do szukania coraz 
to nowych pociech i slodkiej paszy dla serca w tej 'I'ajem- 
nicy - nie masz chyba wsr6d tych doczesnych zawod6w, przy- 
krosci i trud6w zadnej lepszej ochlody, jak rozmyslanie nad t q 
tak wielk q Tajemnicq i wzycie si
 w t
 slodycz, co nam od- 
biera i lagodzi wszelk
 gorycz zywota naszego. 
'Vszakze w tym Sakramencie jakilm
 niepoj
tym sposobem 
przehywa w posrodku nas z swem Cialem Chrystus Pan - 
a my, jak to dzieci
, co ssie piers matki najmilszej, pijemy tu 
krew ze zr6del kochajfJ:cego nas Zbawieiela i pokrzepiamy si
 
anielskim chlebem na wltdr6wee po t
'm lez padole a zarazem 
Stw6rcy swojemu skladamy t
 niewyslowionfJ: i Jemu Samemu. 
jako Bogu, przynaleznq ofiar
 i tak z cal
 rzesz
 Anio16w od- 
dajemy czese siedzqcemu na prawiey Bozej i zlozonemu 1'6- 
wnoezesnie na oltarzu Barankowi - nadto wsr6d najwi
kszej 
radosci i zg'Ody \V przekonalliach, W g6r
 wZllosimy swe serca 
a w zapomnieniu 0 doczesnyeh marnosciach, rozwazamy zycie 
i szcz
scie niebian i pokrzepiamy sif;) na duchu tym wdzi
cz- 
nym widokiem obeenego tu Boga i Zbawiciela s woj ego. 
O! Z jakimze to zalem odrywa sif;) od tych picrsi uciesz- 
nych owa dusza, co pelna wiary i gor
('ej l11ilosci, pragnie si
 
czel11s wyplacic Zbawicielowi za t
 lask
 danq nam w uzywa- 
niu tego kielicha i w rozwazaniu wszystkiego, czegosmy tylko 
od Niego zaznali - jakze to ch
tnie ta dusza nuci hymn wdzi
- 
cZllosci a wyzbywszy si
 tu wszelkiej goryczy, zapol11intt juz 
calkiem 0 wszystkich przykrosdach. 
Kochany Czytelniku! l\Ioze z tej pracy mOJeJ nie a nie 
nie skorzystasz - co do mllie, to tyle zyskal11 przynajmniej, 
ze w tem pismie okaze si
 moja zarliwa gorliwose, moje swi
te 
oburzenie, m6j b61 sprawiedliwy nad takicm zelzeniem i tak 
strasznem a bezboznem sponiewieraniel11 Arki mego Bog-a Za- 
st
p6w, nad t
 naszq, jedynq a tak bluzllierstwem zohydzon& 
pociechq, na ziemi, nad t
 ofiar
 i czci q , co przystoi jed
'llie
		

/img0021_0001.djvu

			3ts 


39 


prawdziwemu Bogu: Had tern zr6dlem zbawiellia llaszego, co 
tak w tych ostatnidl ezasach przy caIej zaciE'kIo
ci AntychlT- 
sta hylo spomiatane: nad tt! U'czt
1 niehiailskq, ('0 nad ws'zystko 
najmilsza. b
'la tak niegodnie zdeptana, w

szydzona i zmie- 
niona na proste figuralne plewy; nad tem wydarC'iE'm nam 
wszelkiej nadziei bogactw i nie" yslO\\ ioncj lla
zej skarbnk

, 
jak:
 mamy w tym Sakrallleneie, a "TeszC'if' w tej IW:\f'Y okaze 
si
 tu jeszcze llloja ch<;,(> i gotowosc
 na smierl' W ohronie tcj 
czeig-odnej Tajelllniey przcd bluznierczym j
zykiem i s"i
tf)- 
kmLlzk:
 r
k
«. 
I nie trudno teraz nam zrozumiec ten ryeerski zapal ntl- 
szego kaznodziei! 
,V dzielach WSIJokzesnydl nowinkarz

 spotkal do 40 na.j- 
dziwaczniejszych wyklad6w 0"" 
Th prostych s16" Clu'
'stu!'a 
Pana: > T 0 j est Cia 10m 0 j e. 
Tak wi
c »wolnos6 religijna« doprowadzila do calkowiteg-o 
pomi
szania wiary a celowali w tej mierze kal" ini. 
JakE »CielllllY l\Iinister«, zwakzaj
cy Skarg
, w
-raznie 
oswiadczal, ze pr6zna jest llasza wiara, toe »Kie bawmy si
 
okolo t
Tch widom
T('h 7,wierzdmieh znuk6w, to jest 
akrmnentu 
i swi
tosei chleba i wina, ale wiar
 nasz
, kt6ra w Sf'rcu lla- 
lezy. poduoseie w g6r
, guzie ChQ
stus jest. sk,
d go ezekalllY, 
s
dzi,,, odkupidelem a w tych ziemskich znakach pr6zno go 
eze1..ae«. 
'Yidziclismy jui w

zej, na l:'zem to polegalo 0\\"0 »wzno- 
szenie serca w g6r<;,« - a teraz patrzmy, jak Skarga broni ka- 
toli('kiej "iary " N. Sakrament. 
Oburzony tym »glnpim hl
dell1« kahyin6w, kt6rzy juz na- 
wet >roZUll1 prz

rodzony straeili. w Og11istcj rozprawie »Siedm 
Film'6w. na kt6rych stoi katolick
 nauka 0 Przenajswi
tszym 
Sakmll1encie Oltarza. - z zolnierskim rozmachem bierze sie 
do 'V olalla i z calelll namaszczeniem dowodzi, ze pod postaci

 
chleba jest prawdziwe Cialo Chrrstusowe. 
Jak kalwini Pismem wojowali, tak i Skarga odpowiada 
Pisnwll1, a Z l:'alej jego .odpowiedzi widac, ze b
-I do z

" ego 
,,'zruszollY. widz
c. jak ci ludzic »upornie si
 jasnemu Pismu 
sprzeci "iaj 
 . . 
A teraz - pierwszy dow6d cz
'li »podpora« na obecnose 
P. Jezusa w X. .:;akrmneneie! 


Pierwsza podpora. 


.Niechze b
dzie pien\ sza podpora: Prawda i slowa Boga 
nieklamliwego. 011 rzekl, wzi
wsz

 chleb: To j est Cia 1 0 
m 0 j e. 
ie rzekl po Zwingliailsku: To jest znak Ciala mego. 
Kie rzekl: tych znak6w poz}'wajcie a do llieba, do mego Ciala 
wzdychajcie. Nie rzekl: Ten chleb jest cialo moje. ale iz juz 
tam chleba nie hrlo, rzek1: To j est Cia 1 
 m 0 j e. Abo to 
prawda, co rzekl, abo llie! Jesli prawda, czemu Bogu llie 
"ierz

 Jdli nie, czemu falsz i klamstwo Bogu przypisujc!:-' 
PorzlH'o,my wyklady ludzkie, nie patrzmy, co m6wi Zwinglius, 
Kalwinus i co m6wi Kosci61 sw. powszechny Rzymski, nie slu- 
ehajmy tej alli owej strony. Sluchajm
' bez tl6macza Pana, 
sluchajmy Roga samego bez czlowieka. On m6wi: To j est 
Cia 10m 0 j e; bcz wszystkich ludzkich wyklad6w eo moze bye 
szezerzej i prosciej rzeczone? Jesli wykladu potrzeba a pytasz: 
Panie. co nmu na cialo dajesz? figurowane i Zllaczone abo ma- 
lowane czyli prawe? On m6wi: kt6re za was wydane b
- 
d z i e; izali nie pra we za nas "ydane jest? Ot6z masz samego 
Pana gloz
 i wyklad«. 


'Yymowne! 
W olan nie tak I,ttwo przeciez ust
pi. 
'Valka trwa l:'alemi latami a nasz Skarga wohec tych 
wynikuw. do kt6Q'ch prowadzi k,llwillizm, wola z uznaniem czy 
raczej z przek
sem: 
.n! C'6z to za \\zniosle Tajemniee 'Yolalla, w kt6ry('h ra- 
zem ze swymi poklada RW
 ufnos6!« 

iezwykle pi
knie koi1cz
' Skarga polemik
 z ,rOlanelll 
w sprawie Kajsw. Sakramentu. 
Pod koniec Rozpmwy Pro Sacratissima Eucltaristia W
"- 
glasza a wzgl«;;dnie wypisuje Skarga wspaniale kazanie pod 
adresem 'V olalliL a chociaz \\ tem kazaniu jest wiele Mlci. 
to znajdziesz \\" niem i tyle wytwornosci i tak pi
kn
 form
, ze 
\Y olan musial w cichosci ducha spozyc te gorzkie pigulki a nie 
m6g1 sit;' gniewac na lekarza, co tak ogl
dnie podaje tak przy- 
1..re srodki lecznicze.
		

/img0022_0001.djvu

			-10 


-11 


Prosba. 


Cialo moje« »nie, to nie cialo, to fi
ura. - i zaparlem si
 
tej wiary, kt6r
m Bogu winien? 
Jakim to sposobem dalem si
 uwiklae i oszukac, zgadza- 
j
c si
 na te bajki, kt6remi sp
tal moe mego dncha i nakazal 
mi te tajemnice badac i wazyc silallli rozumu, gdy tYlllcza- 
sem - c6z to za bieglosc ludzkiego rozumu, co sam si
 gubi, 
gdy tylko chce zbadac takie jedno stworzonko, jak mucha? 
I killlze to jestem, ze si
 chelpliwie uznaj
 za l\listrza? 
Cwiczylem si
 jeno \V ukladalliu list6w i w poprawnem 
wyrazaniu mysli a Teologii nigdym si
 nie uczyl!! 
Sposobilem si
 do zarz
du domu i rodziny - i czuj
 si
 
zdolnym do wychowania dzieci, nie do spra"\Y koscielnych! 
Kt6z mi
 postanowil Doktorem w Kosciele - kto mi na- 
dal ten urz
d? 
Inie powiedziano: Cokolwiek warn rozkaz
, to 
cZYllcie - innym: Id
c nauczajcie! 
Tych osmielam siQ zwalczac, kt6rzy id
 od Aposto16w 
nieprzerwallem nast
pstwem i przez wkladanie r
k odbieraj
 
od Boga wladz{( do gloszenia prawdy. 
Kto was slucha - mnie slucha, kto wami gardzi - mnq, 
gardzi; wi
c samym Chrystuselll w nich pogardzi1em i z Nim 
wlasnie, tak nieopatrznie, zacziilem juz wojn
. 
Biada! Kt6z mi
 wyrwie z tych sidel? 
Laska Pana Naszego Jezusa Chrystusa! 
Kt6i mi da zr6dlo lez, bym oplakal s,ye grzechyi" 
Do Ciebie uciekalll si
 0 Panie! 
Oswie6 sw
 lask
 slugEiJ swojego i naucz llli
 sprawiedli- 
sci swoich!« 


* »Zaklinam Ci
, zebys si
 wyrwal z trosk tego zywota 
do ciszy ducha i serca, a wzni6s1szy tam ku Bogu swe lllysli- 
Ty slepy na duchu - modli1 si
 z owym slepym na ciele: 
Niech Panie zobacz
 TWq swiatlosc; .oswiec promieniami swej 
laski n
dzn
 dusz
 moj
, bo bez niej nie poznam swych hl
- 
d6w. A nast
pnie w gl
bokiem skupielliu zastan6w si
 nad 
tem: .Jak dlugo, (sam to dobrze rozwaz) b
d
 si
 opieral tYlll 
bozym natchnieniom i wyrzutom wlasnego sumienia? Przypa- 
trz
 si
 troch
 za kim ja to id
? Za czyjego to ucznia siQ 
uznaj
? Jakiej to prawdy broni
t Jakiem prawem mi
szam si
 
w te swi
te sprawy? Na, jakie to zasoby wiedzy i zdolnosci tu 
licz
? Kog6z to napadam i zwalczami' Dlaczego to poloZywszy 
nadziej
 w tak niedobrej sprawie opuscilem t
 wiar
, kt6r
 
z mlekiem wyssalem z piersi matczynej a pij
 t
, podam
 mi 
przez hel weckich ministr6w tak silnq trucizn
, chociaz sprze- 
ciwia si
 temu napojowi swiat caly i tylu przodk6w moich, co 
mi
 BOgl.l zrodzili? 
C6z to za mgla zaszla mi oczy, zebym nie widzial ja- 
snych sl6w Chrystusa Pana mego i nie chcial im wierzyc i ze- 
bym siEiJ zwr6cil ku tym swi
tokradzkim wynalazkom znak6w, 
obraz6w i figur? 
I dla('zeg6z to nie wierz
 Chrystusowym slowom: "T 0 j est 
Cialo moje«, skoro za .Tego uznaj
 si
 ucznia? 
I czyz nie powiniellem zaprzec si
 teraz, zem ucznielll ta- 
kiego Zbawiciela, kt6ry m6wil, ze Cialo Chrystusowe to tylko 
figura, znak, wyobrazenie? 
A kt6z mi
 to na tyle omamil, zem uwierzyl jednemu od- 
st
pcy, co dopiero w naszym wieku wynalazl t
 prawd
 - 
a tamtii gloszonq po wsz
'stkie czasy na Soborach calego swiata 
chrzesciallskiego zamienil na te figuralne klalllstwa, co zreszt
 
juz i tak byly dawno pot
pione i zburzollei" 
C6z to za przewrotna nauka odci
gn
la mi
 od katolickiej 
wiary do tych prostych, czczych, namacalnych znak6w, zeb
'm 
nie wierzyl w to, czego objqc zmyslami nie mog
 i zebym llie 
uznawal tego, czego llie zdolalll zrozumiec? 
I dlaczeg6z to zarazilem swe ucho tym szatallskim pod- 
szeptem, kt6ry mi m6wi wbrew slowom Pallskim: »To jest 


Tak uczyI, tak karci1, tak waIczyl z wrogiem Skarga! 


I wiedzial czego broni! 

karga, zdawal sobie spraw
 z dOllioslosci N. Sakramentu, 
to tcz m6wil vr Kazaniaeh 0 Siedmiu Sakramentach: 
»Toc jest zr6dlo wsz
'stkich d6br i dar6w laski niebie- 
skiej... w kt6rym jest Emmanuel, to jest z nami B6g, dawca 
i
 morze, z kt6rego wszystkie rzeki plyn
 a Sakrament ten 
duchowne nasze w Bogu. zdrowie zatrzymywa, to jest wiar
, 
nadziej
, milos<\ kt6rq, dusza zyje Bogu. A nie tylo zatrzy.
		

/img0023_0001.djvu

			4:! 


43 


mywa, ale i rozmni:lza w nas dat.
- Iliebieskip i laski Bozej 
przyc'zynia i cnotom swi
tym, jako de!"zcz i rosa z nipha, 1)0- 
mnozellie daje i rozkwitnienie i owoce :sprawiedliwosci i zycia 
pohoznego«. 
A znaji[C wielkie te skarby ukryte w K. Sakramencie, 
zapewniltl'Volnna, ze my katolie
- .. »nigdy nie p6jdziemy z tej 
wlasnoj kuchni, w ktorej przyprawia si
 6w pokarm, do cu- 
dzych, kt6re nie maj
 wladzy do przysposobienia tej straw
' 
i nigdy zaden podstf:.'p nie zdola nas skloni(
 do togo«. 
I nils, jak Skargi, llic llie odwiedzie od tego zr6dla po- 
ciechy, bo stoim
' za silnym i obronnym murem a t\'111 murem 
jest dla nas: .. .wiara w to, co Bog' powiedzia1« p
dczas D'dy 
u kalwin6w tym »murem slomian
;11 bylo wie;zyc w to,"" c
 
czlowiek wymyslil«. 
l\I
- silnie bC?dziem wierzyc w slowa Chr
'stusowe, * ho 
»gdyby sam AQ'stoteles r11,z uwierzyl. ze jest Chrystus Bogiem 
i slyszal, j11,k wziqwszy ehleb. 1116wi: 'f 0 j est (' i a 10m 0 j e - 
nie w1:!tpilh
" ani 11a ch"il
, le
z hylb
- powiedzial, ze B6g- moze 
zmienic pnlwa llatury, ze moze istote chlpha zmienie w istote 
Ciala Swojego a postal: zostawiL" t
 si
m	
			

/img0024_0001.djvu

			44 


45 


raza mimo swego pi
kna - to znowu ze slvszvsz szum te g o 
, 
 J 
 
pozaru, co nas za
hw
'ca i bawi milllo swojej grozy! 
Kaza!'l Skargi malllY bardzo duzo a kazania te nie sa ni- 
czem innem, jak Dogmatyk q a raczej wog61e eal!!: Teologia' ka- 
tolick
. ' 
:Niedzielne i swi
teczne kazania dzieli na dwie czesci' 
w. pierwszej rozwija, wyjasnia, uzmmdnia odnosn1:j; pra
vd
 
,nary - w drugiej wysnuwa z niej zastosowanie do zycia 
etycznego a to wszystko stosownie do wymagail i stosunk6w 
wsp61czesnych. 
Osobliwsz
 cech1:j; tych kazail jest - obrazowose i ealy 
zapas por6wnmi, a szezeg61niejszym przykladem na t
 jego 
metod
 jest jego kazanie 0 Sakrameneie kaplmlstwa. 
Chc
c wyjasnic znaczenie poszezeg61nych swi
cen, wnosi 
Skarga cale zycie obozowe i wsp61czesne na katedr
 i ua tych 
urzc:dach daje nam poznac charakter i zadanie tych swi
celi. 
Oto poez
tek tego kazania: . 

Kosei61 Boz
' tu na ziemi, iest iako woysko lU\ woynie 
pif;)knie uszykowane y na trzy cz
sc.i rozdzielone. ,V iednev Sq 
Ksi
za iitko UI'z
dniey, w drugiey zolllierze laicX, w trz
eiey 
z obu cz
sci przebralli zakonnicy y lVIniszy. Ksi
za s
 wodzami 
y urz
dnikami. ]\Ii
dzy ktorellli tpn iest porz<1dek. Pan Jezus 
bf;)d
e naywyzszym Cesarz em y hetmanem swego woyska, a ma- 
hW ine woyska, niebieskie y podziemne, w niebie sie tvlo w wi- 
domey obeenosci sh\wi: ana, zimni b
d[j,c ni('widOl{ty: ma od 
siebie namiestnika Piotra s., y iego nast
pniki Papieze Rzym- 
skie, kt6rYlll dal moc swoi
 nl1 rzqdzenie woyska swego. m\d 
kt6rym iest sam ieden. iako nawyzsz)' hetman Papiez. Po nim 
s

 Biskupi, iako Polkownicy, kt6rzy ez
sciami pewnemi woy- 
ska wladn
. Po nich kaplani, albo Plebani, iako Rotmistrzowie 

- setnic
". Po nich Dyakolli, y poddyakoni, y inni kt6rzy rotom 
sluz
 iitko chor
zowie, trf;)baeze, b
bennicy, szpiegowie, i inni 
do mniejszyeh poslug w rocie kaMey nazllaczeni. A drudzy sa 
Zakonnicy y l\Iniszy, iedni jako na zamkach y wiezach r
zsa: 
dzeni, y w noey y we dnie straz trzymajil, drudzy przed ufami 
biegai q , y nieprzyjaeielskie woysko trwoz
 y trapi q , drudzy lla 
harcach POjedYnkOW) 
 'Ch
di1fe \Ie z{t p rawui
, Y sami mpzni e 
w
'grawaiq, y dobrI1S
' a s
{c _ Im
zne drugim ezyni
«. '" 
Inll
 cech
 tych 7


est - zyeie! 
, , 
, 
 
- ..\,'\" 


Duch i cialo - B6g i ezlowiek; grzeeh i cnota; falsz 
prawda; herez
'a i dog-mat; spmwiedliwosc i krzywda: wojna 
i pok6j - oto prawdziwi bohaterzy, co wyst
puj
 do walki ze 
sob
; to wszystko tam staje do boju, jak zolnierz w calym 
rynsztunku; tam jedno zmaga si
 z drugiem a nad tern pobo- 
jowiskiem, tak pelnem zast
p6w walecznyeh, widnieje pot
zna 
postac kaznodziei, eo sumiemlie sledzi przebieg walki; godzi 
zwasnionych, wprowadza niewidzianq tam zgod
 i jednYlll daje 
wieniec zwycif;)stwa. drugilll wyrok smierci oglasza! 
I m6wi raz Skarga, jak poeta, co wierszy nie sklada: 
drugi raz uzywa wszelkich sztuk krasom6wczych, zeby w ca- 
lym majestacie przedstawie prawd
 i cnot
; raz opowie przy- 
klad z zycia swif;)tych; drugi raz wypadek znanego heretyka 
W ojczyznie; tu spok6j - tam wyrzuty sumienia - tam szcze- 
rose - tu przek
 - a te liezne sposoby i srodki, to jakby 
poslailcy, to jak ta dzieilla armia, eo na rozkaz kaznodziei 
ma podbie dusz
 ludzk
 pod slodkie jarzmo Pmlskie! 
Tak podbiI pewnie 
karga serce swych sluchacz6w, gdy 
\V kazalliu 0 s
dzie boskim m6wil: 
»Bye dallo na skaranie tyle lat, iles gTZech6w popelnil, 
a jesli to malo, tyle godzin abo kwadrans6w, iles ieh na swie- 
cie przezyl - a jesli to malo ma bye dano na m
ki tyle lat, 
ile gwiazd na niebie i piasku w morzu, jeszczeby bylo eos ZllO- 
snego na takim s
dzie. Lecz na tylej liezbie lat sprawiedliwose 
Boza nie przestaje, wiecznosci chce, od kt6rej ile jedno lat uj- 
miesz, nie nie ubywa. 
Odejmij od lliej tyle tysi
cy lat, ile jest ziarnek w piasku 
na wszystkiego swiat a ziemie, ile jest kropel wody w morzu, 
ile jest liscia na drzewach i ziolach, ile jest trawy, jeszcze 
wiecznoRe cala, jeszcze nic od dlugosci mqk nie odpadlo c . 
I przerazil pewnie znowu sluehacza, gd
' w kazaniu 0 mf;)- 
kach piekieln)'eh malowal straszne obrazy z Piekla Dantej- 
skiego! 
Zllany powszechnie 6w piekieln)' widok z Boskiej Kome- 
dyi: Ugolino-Ruggieri! 
Ugolino dysz
cy zemstl:!: i nienawisei
, wieeznie sif;) poi 
krwi
 swego wroga a nigdy nie moze zaspokoic swej zqdzy- 
Ruggieri za krz
'wd
 wyrz!J:dzonq Ugolillowi takze wieczllie
		

/img0025_0001.djvu

			.Hi 


-li 


cierpi. bo "iecznie J ' cst I )af'tw a J ' e g o t k t . 
.
 
 a' pow arza Sl
 zawsze 
jedna i ta smna scena: 


. .. dziko wnvrochvsz\' oczv 
Xa nowo usta w krwaw
 czaszk{) 'hrocz
. 
I jak pies z
bem zgrzytaj
c. rwi
 ko';ci: 


posilenia jej .1 Chrystusa z
-wego potrzeba, kt6re pr.n' dziwp 
jest pod osob.! chleba, gdzie jest zywy Chr
.stus. z
.we cialo 
i krew jego!« 
Tak samo 0 katoliekim koseiclc! 
Zach
caj
c do ufnosci " ten ko;;ci61, kt6ry hf'Zl?iecznie 
moze nas przewieze do drugiej ojcz
'zny, m6wi: 
'"'V tej tedy 16dce Kosciola rz
'mskiego siedzflc, 0 katolicy 
mili, Pallu Bogu dzi<=;kujcie, iz w bezpiecznem nc,o si
 lll
kc
 popsuje, . to wnet lliejako odrosnie_, tan; wielcy 
1 mOZm t:
o swmta, -om lwi, tyranowie ziemscy b
d(! jako 
owce llldh 1 powolni a smiere je, jako traw
, kt6ra zas odrasta 
w
"pasa6 i "ygryzac b
dzie«. ' 
Skarga umie przerazie, umie tez i uczvc! 
Riedy m6,vi 0 posde, to tak gl
boko ,,:glqdnie w nasz sto- 
sUllek do Boga, ze got6w mu zawierzyc' nawct i heretvk. 
. »Po
t buduje silt Bit posluszellstwie kosciclnym ku 
 prawom 
1 
wyczaJom l\Iatki naszej, oblubicllice Chr
"stusowej« _ i nie- 
:"
elka to rzecz, iz ,"mi!::,sa i mleczna nie jemy, mamy ryby 
1 mne potrawy«. 
. . Po
luszellstwo pelnic!c, wiele sobie u Palla Boga "Tslugu- 
Jem 1 wlelk'l 
okus
. wsparci lask q Chrystusmv<:!:, zwyci
zamy, 
1ll0rZqC w soble gorc!COSC ch
ci do zakazan
rch na ten czas 
potraw. 
Tej pokusy hcretycy zadn
 miarq nie zwyci
zq, by mieli 
ryby co najgorsze, i owszem, i do zab rzucilib
- si
, gdyby im 
iell zakazal. 
. Post nadto - z gor 

Iiedzv jednvm a drugim obozem relig:ijnym byla r6znica 
nl 'e tvle'" 'doo'm;tach ile raeze J ' w kulturze, a co najwazniej- 
. t:'" , 
SZ.l, to - wzajenme uprzedzenie i brak z
Tzliwosci sqsiedz- 
kiej - stwarzal jeszcze wi
ksz'1 przepasc, niz slawne F i- 
1 i 0 que. . 
Lsunae te uprzedzcniit, pouczye przeei" nika, podae mu 
prawd
 we" wlasciwem swietle - to zadanie wst
pne do Unii,
		

/img0026_0001.djvu

			41; 


49 


a zadanie to spelnil nasz Skarga VI cellllej swej rozprawie 
o J ednosci Kosciola Bozego. 
Ot6z i bl
dy, kt6re najprz6d Vledlug FOc
TIsza VI r. 869 
mialy bye po\Vodem nieszcz
8liwej schizmy: 
1) iz RZYlllianie w sobot
 POSZCZq; 
2)" iz twierdz
, aby Duch 8W. pochodzil od S
'lla; 
3) iz si
 malzmistwem sw. brzydz q ; 
4) iz kaplanom bierzmowac nie dopuSZCZq; 
5) iz zapustu przed wielkim postern dluzej przewI6cz
; 
6) iz na oltarzu zaraz z cialem Bozym baranka lla vViel- 
kalloc poswi
cajq: 
7) iz ksi
za ich brody gol
; 
8) iz dyakony bez kaplanstwa lla Biskupstwa pos\Vi
caj
. 
9) iz w przasnym sluzq Rzymianie, to jest iz chleba prza- 
snego do 1\1szy S. i ofiary uzywaj
 
Potym 1) wiele innych rzeczy napletli, Rus prost
 zwodz
c, 
kt6re tu dlatego wylicz
 z Ruskich pism wyj
te, abys pozllal 
CllY Czytelniku, jako z nienawisci i gniewu lada co plot
c pro- 
stych serca zwodzili. Okrom tych dziewiltci w Ruskim pismie, 
wyticzaj
 ine takze laciIiskie, jako oni m6wi
, Jerezye. 
10) iz Biskupi Rzymscy lla wojnlt ehodzl:j,; 
11) iz dzieciom w post w mlecznem jesc daj
; 
12) iz obrazy rzezane maj
, lla malowallych nie prze- 
staj
: 
13) iz krzyz czyni
 lla ziemi palcem i po llim depcz
; 
14) iz pany l\Iaryi l\fatkt!; Boz
 nie zow
; 
15) iz do oltarza niewiasty przypuszczaj
; 
16) iz dawione 2 ) rzeczy, ptaki i inne ze kr\Vi
, zab
' i lli('- 
dzwiedzie jedzq; 
17) iz s61 chrzczonym \V usta klad q i z stiny bIota UCZ
T- 
nione uszy mazl:j,; 
18) iz si
 codzieli po zydowsku wodq kropi
; 
19) iz cal
 r
k
 zegnaj
 i krzyz S. jednym palcem cZYlli
; 
20) iz Alleluiey od maslnice S ) do Wielkieynocy llie spiewaj
; 
21) iz umarle ciala Biskupow przez kilka niedziel lliepo- 
grzebione chowaj
 a na krzyz im r
ku nie skladajq; 
22) iz kaplalli ich trzy msze jedllego dnia mie\Vaj
; 


23) iz powinowate w malzenstwa bior
: 
2-1) iz mniszy ich mi
so jedzt!;: 
2:") iz krzyz
 S. poscie kryj
 ani mu si
 klaniaj
: 
26'; it miasto przyst
powania do Stolu Bozego, tylo 
plana, kt6ry mial msze, calujq. 


ka- 


Odpowiedz Skargi. 


Cieto kr6tko i z pewnem zaciltciem hUlllorystyezne
n, od- 
pisal Skar
a na te blahe zarzuty w t
j 
:'a.zn
j i doniosle] spra- 
wie - jak zjednoczenie !3\viata chrze:;;cIJ
nsk.lego. 
Przejdzmy koIejno wszystkie odpowledzl.: . . . 
1) A co im za krzywda? IZ kto posci, ]ako I my un me 
przyganiamy, iz sobie zapusty umni
j
zaj
? 
 .ta
 tez i on
 
nie majq si
 0 co gniewae, iz soboty I lllne wIg'lhe I suche dm 
poscim. . I' 
2) \V osobnym rozdziale dowodzi, ze .dawni. Grecy 
Vl:rzy I 
tak sarno, jak kosci61 rz
'mski, t:\'lko lllaeZe] wyrazah tell 
dogmat. . 
3) \Vespolek z heretyki szczer
 na nas potwarz Grekmne 
klada. bo mv lllaizenstwo czcimy i llli
dzy siedmiu Sakramell- 
.. 
 
t6w kladziem. . 
-1) Tak ma by{', nie moze prosty kaplall bi('rzlll
':'ac. Bo 
jasno jest powiedziane, iz tego nizsi kaplalli nie c
yml
, T 
:» Bodaj dohrze poscili Grekowie, hy wszytkle dl
l w roku 
chcieli, my za to Pana Boga chwali{
 b
dz
em,. gd
' ]e d
s
o- 
nalsze bvle w jednosci koscieInej (hez kt6rc] am posty am za- 
dnf' dohl:e ucz,;nki pOlllocne nie Sq) baczye b
dzielll. Jednak li- 
cz
(" wszytkie
 nasze posty, wi
cej daleko post6w.j:st w La- 
ciilskim, nizli Greckim koociele i lepie] je i rozumme] poszczq, 
61 To szczera potwarz, Bo osobno na \Vielkanoc rzeczy 
ku zvwielliu klervkowie zegnaj
. 

 7) Znamy si
 do tej wielkiej Jerezyi. By Greko\Yie wr6- 
cil' si
 do tej fm i
tej jednosci chcieli, nie ci
zkoby. ll.
lll 
rody 
zapusd{
. Acz ich nam llie trzeba, kOlllU trzeba, kOSClOI me za- 
kazuje. 
R) ::-;zczera potwarz - nigdy tego nie czyniq. 


SPRAWOZDANIE 611111'1. III. 


4 


1) \Y r. 1054. ') uduszone. 8) Niedziela Starozapustna.
		

/img0027_0001.djvu

			;)0 


51 


10) Nigdy tego bez \\,;elkiej potrzeby zolnierz6w chrze- 
schuiskich nie czyni
. A kosci61 zolnierstwa duchownym pod 
utrat
 kaplailswa zakfizuje. 
11) Glupstwo to wielkie m6\\ie. 
121 Czym r6zn
 obraz rzezany od malowallego nie wiem, 
jako tu drewno, tak tam farba. 
13) Po krzyzu s., gdzie go znac., nigdy nic depcem. 
14) i 15) 1'0 szczera potwarz. 
16) Bodaj zdrowi i zabki jedli, kied
' im smakuj,!. :O;tal'ego 
zakOllU 0 brakowaniu i czystosci abo nieczystosci potraw llie 
trz
rlllamy. 
17) i 18) W tej mierze zgadzaj,! si
 z hel'et

kallli. kt6rz
' 
si
 z s\\ i
tych cerelllonii koscielnych natrzqsaj
. 
19) 20) 21) Nie masz na co odpowiadae. 
22) To tylo z prz

wileju lla Boze Narodzenie, nie z po- 
winnosci. 
23) Tcgo nigdy nie cZYllhl, az w ;) pokuleniu. 
2-1) 2;") 26) Czasu szkoda! 


slt1\\ y Chrze
<"imiskiej. na pohailbienie bl
d6w i falsz6w here- 
tyckich, 111.1, poRtrach niewiernelllu pogailstwu, i na umocnienie 
kr61esbnl tego przech\ wsz

tkilll domo\\-ym rozterkom i nie- 
zgodom. Na co patrz
(' wsz
Ttek Iud \\ierny hojnie lzy wylewa. 
dziwuj
c si
 tak szcz
sliwej i da\\ no zc!danej od przodk6w na- 
sZ
Tch godzinie i lasce Pana Boga na,;zego, kt6ry rozproszone 
zgrollladza a pokorne podwyzsza i od Kosciola swego, kt6ry 
odkupil krwiq swoj
 milosiC'rdzia. swego nie oddala«. 
Tak b

lo w sobot
. 
Nazajutrz - w niedzi
l
 - WSZ
TSC
T uczpstnicy tego ;:;y- 
nodu zebmli si
 znowu w Cerkwi sw. l\Iikolaja i tam: 
»Liturgiey S. slue-hali i naclnmlcbney olley sluzby i ofiary 
z obrz q dk6w zgody z laciilskq )Isz,! peillych z radosci'l i z lH1- 
bozeilstwem nazywali«. 
»Tamci kazllodzieja K. J. 
I. kazanie 0 jednusci Koseiola 
Bozego i 0 tej szcz
sliwej zg'odzie pokoju Chrystusowego cZYllik 


Rzecz prosta. ze tak donioslej sprawy, jak zjednoczenie 
Koscio16w, nie m6g1 ::-;karga zbi6 takillli dowodami, wi
c pisze 
caly tom 0 JednosC'i Kosriola, a lla podstawie PiSllla sw.. Tra- 
d
Tcyi i Historyi koscielnej, jak najdobitniej hroni tej jednosci 
i wykazuje, ze w pierwszych wiekach chrzesC'ijailskich hyl tylko 
jeden Kosci61, jedno spole(:zeilstwo religijne i jeden najwyzszy 
pasterz CIll'
Tstusowej owczarni. 
Gorqce z
'czenia Skargi ziscily si
 w r. 1 ;)95. 
,V r. 1596 stan
la Unia na. 
ynodzie Brzeskim, a c6z to 
za pi
kna musiala bye chwila, gdy po podpisaniu tej zgody 
»rzucili si
 do pocalO\\ania Biskupi Kosciola Zach6dniego do 
Biskup6w Kosciola Wschodniego i w Bogu si
 oblapiajqc i zgod
 
swi
tq i milosc Robie dajqc, pok6j Chr
'stusow z sobq ulllocnili 
i utwierozili. Z czego z Allioly niewidomymi l'aduj
c si
, za- 
spiewali piesil clnmly Bogu w Tr6jc
' jedynemu! POt
Tlll w tychze 
ubiorach i z 01l
.ll1 wszystkich \\iernych skupieniem, poszli do 
kosciola Panny l\Iarye
" Lacinskiego obrz
du i tam z wielkim 
nabozenst\\ em wszyscy dzi
kujc!c i Te Deum ZaUd{I11l1f8 spie- 
waj
e Bogu Chrystusowi onq swi
tq jednose poruczyli. by j,! 
on sam umacnial i trzymal na powstanie zelzone
T i ponizoney 


Przykrosci. 


Przejdimy teraz do czarnych ehwil w zyciu Skargi: do 
prz
'krosci. jakie nawiedzily jego serce szlachetne. 
'Viele prz
Tkrosci zaznal Skarga w swem zyciu a z tego 
wzg-I
du wla
nie bardzo malo jest znany i powszeehnie wyo- 
braza sobie zwlaszcza mlodziez n ClSZ a, ze ::Jkarg-a cale zycie 
chodzil jeno po r6zach, ze przez swoje kazania sejmowe zhie- 
ral tylko wielice uZllania i chwaly! 
Bynajmniej! Skarga wiele przeszedl w swym rllugim zy- 
\Vocie a f'ierpial jako kaplan osobiscie i jako czlonek Zgroma- 
dzenia; cierpial za sw
 dzialaillusc kaplailskc
 i - obywatelsk
! 
Rozpatrzmy si
 teraz kolejno w tych lieznych jego przy- 
krosciach, z('by tem wi
cej go poznae i pokoehae! 


Kazanie poszpecone. 


Taki tytul nadal sam 
karga sprawie, kt6ra byla dla 
niego zr6rllem wielkiej przykrosci a calkiem niewinnie. 
Rzecz miala si
 tak: w r. 1601 W obecnosci Zygmunt	
			

/img0028_0001.djvu

			52 


;)3 


wY1!-'losil Skarg,l kazallie do wojska; id,!eego n,l wypraw
 in- 
Hanck£! a kazanie to znalle jest \\ jego pismach jako: N a 1'- v- 
p raw 
 i 11 fl a n c k 
 ,y s i a d ani e. . 
J ak w takiem okolicznosciowelll kazaniu, 1116wiJ ocz
Twi- 
scie 0 m
stwie i odwadze zolnierza i powolal siQ w tej mierze 
na slowa Pisma sw., zapisane w Ksi
dzc Deut. 20, 3., a Set to 
slow a, kt61'e kaplani m6wili do wojska w ostatniej chwili pl'zed 
bitw<1, mianowicie: 
»'sluchaj Izraelu, wy dzis przC'eiwko niepl'zyjaciolom wa- 
SZYlll bitw
 staezacip; nieehze silt nie l!Zka serce wasze; nie 
b6jcie si
, nie ust
pujcie ani si
 ieh straehajcie. bo Pan B6g 
wasz jest 
w posrodku was«. 
I chcf!c za]Je,vni{' zolniel'za, ie llloze liczy6 na Bosk q po- 
moc w tej potrzebie, przyponmial zapisane ,,- N um, 23. 21 
slowa Balaama a wypowiedziane pl'zed bitwv., bo wlasnie Pismo 
sw. stalo si
 zr6dlem tej niel11i1ej spra1vy!! 
Ut6z w 20 rozdziale Ksi!Z
d Deut. w. 3 znajdujq si
 slowa 
powiedzialle istotnie' przez Skarg
 »Sluchaj Izraelu«. 
Slyszelismy juz wyzej te slowa! 
\V tyni. samYlll Rozdziale, jednakze dopiero w wiel'szu 
13- 1-1 Sq slowa, nil' zostaj
ce w zadnym zwh'j,zku z wierszem 
3-cim - mianowieie rozkazallie 1\'Iojzesza, jak Izrael powinien 
post	
			

/img0029_0001.djvu

			54 


55 


uie l1aucza« - nadto »kr61 Pall nasz od krzywdy sie hroni- 
pokoju przez wojl1
 prz
-muszollY szuka. )I
: kt6
'zy 
aJ'l Pana 
Bog'a pro::;im
-. 0 pok6j prosim.. nie 0 rozlauie krwie
. 
,V dalsz
'm ci	
			

/img0030_0001.djvu

			56 


;)7 


Gdy mowllny 0 przykrosciach. jakie mial Skarga w 

wej 
kaplaliskiej dzialalnosei, wypada na tem miejscu wspolllnie<" 
o zarzutach, jakie uczynil Skardze Zjazd St
zycki wzglf.1dnie 

alldomierski w r. 1606 przez ogloszenie wohec kr61a Art y k u I u 
na Jezuit6w. 
Prawda, ze " Artykule tym nie wymieniollo nazwiska 
Skargi - kaZd
' jednak wiedzial, ze to przeeiw nielllu skiero- 
wano ten atak, to tez i sam Skarga brolliqe sif.1 w odpowiedzi 
»Na Artykul 0 Jezuitach«, powiada 0 sobie wylqcznie: 
»Jesli X. Piotr zawinil, niech sam pokutuje a dla niego 
swi
ci i niewinni bracia nieeh nie cierpi q «. 
Przed czem broni si
 Skargai' 
Broni si!,) przed zarzutem, ze w kazaniaeh zachwala abso- 
lzttum dominium, a gani wolnosc szlache('k!,) i pouudza do tu- 
muIt6w! Odllosnie do pierwszego zarzutu odparl, ze radzi i wy- 
chwala absolutum dominium tylko u Boga, gdyz B6g jedynie 
ma pelnosc wladzy wszelakiej i Bog nie moze naduzyc tej 
wladzy - odnosnie do ludzi. radzi na podstawie nauki Teolo- 
g6w, ze najlepsza jest 
wladza kr61ewska - ale, zeby nie wy- 
st
powala z brzeg6w, llalezy j
 ogralliczyc przez zacnych i uez. 
ciwych Senator6w. Demokracyi nie chwali, bo w tej fOI'lnie rz
du 
jeden moze obalie najlepsze uchwaly og61u. 
Na zarzut co do WOlllosci szlacheckiej, odpowiada. ze ga- 
nil tylko swawol
. 
»Wolnosci swi
tej i wyzwolellia od wszelakiego duehow- 
nego i cielesllego obcego i domowego nigdym llie gani1. ale zIt! 
wol!,), nieposluszelistwo, wszeteczllosc, lliekarnosc, przewloczn 
posull:}l do prostactwa nawet wzgl
del11 \\Toga - \V olall. to 
llasz Lwowianin, wi
e temperament sarmaeki. opryskliwy. szor- 
stki a nawet i czarny, zlosliw
' charakter. 
Nieprzyjaznie wzgl
dem siebie nsposobieni, godzili si
 \Y nie- 
nawisci ku katolickiej religii a tem samel11 ku Skardze. 
vVolan nie darowal nikomu! 
BIuznicrcz
 SWq prac
 0 Najsw. Sakramencie poswi
cil 
zaenel11U biskupowi wilellskiemu, 11 byl to Waler
'an Protasze- 
wicz, znany z gl
bokiej wiary katolickiej. Biskup tell utworzyl 
we 'Yilnie Dom dla Jezuit6w. i sam wyzlHll, ze jezeli jest "TO- 
giem wszelkich hlt,!d6w, to jest najwi
kszym llieprzyjacielem 
herezyi i dIatego, chc
c j11 wyt
pic, sprowadzil nielllal ze naj- 
dzieilliejszych ludzi z calego swiata. 
I takiemll to biskupowi 'Volan mn odwagEiJ, jak lliegdys 
Luter papiezowi, poswi
cac swe dzielo!
		

/img0031_0001.djvu

			51'; 


;)9 


Ten sam W olan dal si
 we znaki i ::iocynowi takze. 
Gdy na jego wy.wod
' odpisal :Socyn powaznie i spokojuie, 
., ak zwykle, .W olan w odpowiedzi swojej tak gwa1townie i tak 
zuchwale napadl na nas wszystkich - jak si
 Socyn wyraia- 
ze mozlla 0 llim powiedzie('. - zapomnial si
 calkiem - a bylo 
to chyha niezwykle uniesienic, gdy Socyn powie 0 nim, ze tac
' 
ludzie w sprI:Lwach wiary powoduj
 si
 »Duchem szatmlskim, 
nie Pm'tskim c ! 
Na takiem tle 'zrozumiemy juz latwo, ze "\Volan, chc
c 
wyjsc z walki zwyci
sko, llie cofal si
 nigdy przed niezem _ 
a zaraz('m nie b
dziemy si
 dziwi{:. Zp i Skardze naszelllU od- 
placiJ si
 czarn
 niewdzi
eznosci
. 
SPl'<.LWQ tQ prz
'kr
 poznamy JUZ teraz z pism samego 
S kargi 
Ot6i w pierwszym l'Ozdziale swej rozprawy Pro Sacra- 
tis.
ima Eucharistia opowiada nam Skarga 0 tem calem zaj- 
:kin - a ze to opowiadanie tak szczere, tak slllc:tne zarazem- 
posluchajmy go w polskilll przekladzie. 


ehcialf'm miec z Tohll, pobudzon chrzescijansk
 gorliwosci draznic, uezYl1i!Plll to tak cicho, ie nie- 
tylko \Yszystko wy"lalem do Ciebie w zamkni
tym liscie, all" 
l
ip chcial
m na\Y
t. zehy jaki przyjaciel ezytal to pismo - 
z wyj	
			

/img0032_0001.djvu

			60 


61 


Noe Jezuit6w. 


To Selmo Zf' ::;karg
! 
Xa Sejmie \Yarsza\Yskim \Y r. H5U6 dysydenei. c
 prawda. 
za\\ arli z katolikami jak£!8 ugofl
, kt6rej tresci \Vcale me znamy. 
jak \Y
'raznie zreszt& 'przyznaje Sobieski. , . 
:;, »A gdy przy usilnych zabiegach dopro\Yadzlh. spra\Y
 
tak daleko. ze juz juz puhlicznym dekrptem miano nn przy- 
znal' zgod
 i pok6j powszechny - a przyznawano iI
1 \Y tem 
postanowieniu wi
cej. niz z czystem sumieniem .mozna bylo 
przYZl1tH; i to tak skrycie, zo dohrze nip spostrZegh 
ego. zaraz 
nawet i biskupi, co zasiadali w senacie -- zacny krol, me ma- 
j
c zaufania do tej spraw

. p6zno jllZ w noc, nad sam

m ran- 
idem. tak, jak byl 11<1 czysto napisany ten dekret, postal go .po- 
tajelllllie do nas, zebysmy go pilnie 
back'tli.' czy .pr
yp

d
le
1
 
lliema tam eo takiego. czemby splmmt s\Vo.1e sumWl1le. Zl Obll
 
to ojf'owie i poznali si
 na zdradzie, albmviem zllalez
i \v t

 
uehwale takie zastrzezenia. ie llietylko przyznawalo Sl
 poko.] 
hel'ptykom, all" i 8ami katolicy zobowi
zywali sj
 do ieh obrony, 
ro tei nasi "-yjasnili t
 sprawQ kr610"i a Piotr Skarga, 
azno- 
dzieja kr6lewski, wczesnym rankiem obchodz,!e wszystkIeh se- 
llat
nhY duchoWllych i lliekt6rYf
h pan6w swieckich. znan
'
h 
z wiary katolickiej, pouczyl ich tak dokladnie, ie jednoglo
me 
wszysdy odwolali t
 uehwalQ i zastrzegli si
, zeby nie taklego 
l1a prz;
szloSl' nie postanawiano i skutkiem te,go dla Konfedp
'a
 
cyi llle nie dozwolono, choeiaz tak gwaltowmp heretycy chcleh 
.i
 "


musil'«' TO .. 
Tak przedsta\via si
 ta sprawa wedlug "lelcwlekwgo 
. ., "'
 
a tpraz zapytajmy. kto tu wlasclwle "mwn. 

obieski cah! winQ przypisuje Skardze! 
Szczeg61ny wniosek... . . 
'Yidzielism

 juz wyzcj, ze heretycy grozlh zenntniem 
sejmu i sprzeci\viali si
 zbawiennYl11 uchwalom: :0 wi
cej, 
o- 
bieski czytal zapewne u samego 'Viele\Yickiego, ze »na. seJl111p 
nie nie mozna bylo przeprowadzi<" z powodu zaburzen. roko- 

an. albowiem wiele zarzut6\y robili kr610wi i senatmYl z po. 
wodu konfcderac
i, kt6r11 zgola chcieli wydusir'«! . 
Dodajmy jeszcze, ze sama uchwala jest dzis ,,-og6Ie me- 
znana - a z
tem mozemy slusznie przypuscic, ze istotnie by In 
niebezpieczna dla katolik6w i to tem hardziej, ie nie kto inny. 
t

lko zn6w 'Yiele,Yicki ::"wiadczy, jak w tej uehwale prz;\-zna- 


walki, oglosiwszy 6w list mo.1 - bos zamyslal zedrzee: ze nmie 
lupy bogate i ubliz
'les mi nadto, hos si
 ehelpil z swej sil
-. 
I bylbym l11ilczal, gdybys byl tylko mnie osobiscie zacze- 
pil i nie bylbym Ci odpo"iadal, bo nie przypisuj
 sohie takiej 
sily \Y nauce i w mowie, iebym si
 miat na ni
 mierzy(' z kil11s 
innYl11, tom wiltcej, ze reJigia kaze nalll oddac kazdel11u, co si
 
komu naleiy i \\i;\TZeC si
 chocby na\Yet praw \Ylasn
'ch, zcby 
tylko cudze uszanowac«. 


Nie wyobrazal sobie pewnie Skarga. jaki grom padllie na 
niego po 300 latach z rqk Sobieskiego, profesora ['niwersyretu 
J agiellOllskiego, a chociaz nie zaznal w swem zyciu tej nowej 
przykrosci, powiel11Y 0 niej teraz, bo krzywdzi jego piltkllc! pa- 
l11i
e i rzuca den na jego katolick1:j; dzialalnosc. 
A najprz6d wyrazil11Y tu szczery zal wobe(' takiego post
- 
powania naszych historyk6w, bo wida<". ie pisz
 pod znakiel11 
uprzedzenia do sprawy katolickiej i to dlatego, ze - alho nie 
znajq istoty rzeczy albo z cal
 swiadol110sci
 w zlel11 swietle 
kresl
 nam obraz stosunk6\Y religijnych w Polsce. .Tpdno zip - 
drugie nie dobre! 
I It - pisz1:j;(' 0 Krakowie, zapewllia Has Sobieski, zc w tem 
mieseie sluga Jallusza Radziwilla. »za nipw,z('zenie ksi
dza, gdy 
szedl z wijatykiem, zostal pojl11any i wtr1!<,ony do wi
ziellia«, 
tak jakb

 tu rozchodzi1o sif,) katolikol11 0 ksi
dza, nif' 0 X. Sa- 
krament; 0 wyraz grzecznosci, nie 0 religijnos('! 
Tak samo w sprawie smierci student a podczas tumultu 
krakowskiego w r. 1615. 
'Yiadomo. ze hiskup Tylicki wyslal swoje wojsko do u
mie- 
rzenia zak6w, a gdy jeden z nich padl trupem, kanonic
' wy- 
sl1!pili przechy biskupowi, ze popadl \Y cenzury kos<'if'll1P. 
I slusznic! 'Yszakzc na moc
" prawa koscielnego ex de- 
{eda leJlita[£s kazd
' ksi
dz a tem samem biskup staje si
 llie- 
zdolnYl11 do (,z
'nllosci liturgicznych, gdyby silt dOpllsf'il takiej 
zbrodni, albo. gdyby przynajmnicj kazal kogo zabic - a :-;0- 
bieski przedstawia naszych pralat6w, jako fallatyk6w zago- 
rzalych, kt6rzy tylko 0 to si
 dochodz<1 z biskupel11, Zf' poskro- 
mil tlumy, napadajqce innowierc6w!!
		

/img0033_0001.djvu

			62 


113 


Inne przykrosci. 


1) \Vyrzucic Jezuit6w od Dworu. 
2) Cudzoziemce tej Reguly przed wY]SClem 12 Niedziel 
wygnae i urz
dy, jesli ich nie wyp
dz
, tysi
cem grz
'wien 
karac. 
3) Fundacyi Jezuitom nie przyczyniac. 
.,1) Funda('
'e od kr616w i biskup6w nadallP skasowa(-'. 
0) Zostawic ich w kilku mia,.;tach a wygnac z Krakowa, 
z 'Varszawy, z Sandomierza, ze Lwowa, z Torunia, z f}dailska, 
z Poloeka, Z R
'gi i z Dorpatu. 
6) Flmdacye i imiona Jezuit6w na Akademi
 krakowsk
 
i na szpital zolnierski obr6cic. 
7) \. gdzieby imo t
 uchwal
, czegokolwiek przeciwne3'0 
(,zyni{; si
 wazyli. ab J ' poenae exilii e Regno et d01niniis an- 
nexis 1) podpadali. 
W odpowiedzi 1111, te zarzuty i wymagania pisze 
karga 
wspomnian
 juz rozpraw
 "Nn Artykul 0 Jezuitach« i dwie 
"Pr6by Zakonu« a przechodzjako charci z zaj,!cami 
i psi z wilkami pokoju miec nie mogq«, albo, ze nawzajem ku 
sobie "l1ienawise jako bocian z w
zem majq«. 
I nie b
dzie tej zgody nigdy, bo widz
c bl
dy i choroby 
tych ludzi, "my - m6wi Skarga - ieh zaluj
c, rany icll kra- 
jem i zle mi
so odcinamy, aby zdro\,-i zostawali - olli dla 
swego b6lu, kt6ry im zdrowie przynosi, na nas gniew sw6j roz- 
palaj1!; a my je milosci
 i cierpliwosci q znosim i le('z
'e nie 
przestajem«. 
Z Dworu goto\Vi ust
pi(
 i owszem zy('zy nawet 'skarga, 
zeby duchowienstwo swieckie wydatniej pracowalo tam dla 
chwaly Bozej - nie waha si
 jednak zapowiadae, ze heretycy 
bltdq i to duchowiCllstwo przesladowac. 
W sprawie wyrzucenia .Jezuit6w odpowiada, ze jest w Pol- 
sce bardzo duzo innowierc6w tak zlych i przewrotnych, ze wy- 
Pltdzili ich oel siebie wlasni ich rodacy a nikt im w Polsce nie 
nie m6wi - dlaczeg6zby wi
e wyp
dzal' Jezuit6w, skoro im 


wano heretykom wi
cej, niz "z czystem sercem mozna bylo 
przyznae«. 
Gdy nadto i kr61 sam od siebie l
ka si
 0 podpis dekretu, 
to juz trudno teraz powiedzie(; za Sobieskim, ze "pot
gc! wy- 
mowy« Skarga od\\i6dl kr61a i senator6w od tej uchwaly. W tej 
sprawie nie trzeba bylo 7.apewne zadnej "pot
gi«, gel
T katolicy 
rozpatrzeli si
. w bl
dnym swym kroku i cofn
li si
 z tej nie- 
bezpiecznej drogi. 
Niemniej pami
tajmy i 0 tem, ze heretycy .obstrukcy
« 
chcieli .wydusic« na katolikach ustfipstwa a to post
powal1ie 
\Vedlug N i e n a w is e i tl um6w zupelnie poprawnej gd
' Skarga 
broni si
 przed t<1 barbarzyilsk q przemoc
! - wedlug Sobieskiego 
jest to... W1(' hrzycielstwem Rzeczypospolitej!... 


Wsp6lczulismy do tego ('zasu ze Skargq, 0 ile cierpial 
jako kaplan i Polak - teraz powiemy 0 tych licznych jego 
przykrosciach, kt6re znosil jako czlonek Towarzyshm .Jezu- 
sowego. 
Konfederacya warszawska z r. 1073 podnosila co raz wi
- 
cej glow
. 
\V kolebce .- dOlllagala si
 tylko prawa do zycia; z cza- 
sem, ur6slszy w pierze, marzyla 0 tern, zcby zostai' religicl pa- 
nuji.lc
 w Polsce. 
I zacz
la sama prawa d
Tktowa6 i narzueala si
 4.awnym 
wladcom tej ziemi a gdy katolicy bronili si
 przed takiem 
bezprawiem, rozglaszali wsz
dzie, ze 11ie che
 ZYl' Z llimi 
w zgodzie! 
I powoli walka 0 dogmaty przechodzi na \Yalk
 0 ludzi! 
Pod plaszczykiem wolnosci religijnej konfederacya glosi 
haslo »sila przed prawem« i posuwa si<=; do zaboru lllaj
tk6w 
koscielnych - tak jak w Niemczech, 
dzie taki rabunek na- 
zywano ogl
dnie tylko sekularyzacy
! 
Tym duchem powodowani zebrali si
 inllowiercy ,,- r. W07 
w Sandomierzu, a ulozywszy tak zwany Art y k u I n a J e- 
z u i t 6 w. oglosili go wkr6tce na Sejmie St
zyckim. 
W Artykule pomiellionym domagali si
 innowiercy: 


1) karze wygl1allia z kr61e
twa i z przyl
czol1ych krahl.
		

/img0034_0001.djvu

			Ii.,! 


(jf> 


nikt zmlnej winy nie moze wy1.aza
, przeci\\ uie, 1ll0gmocne ramiona posta"il" pod filary polskiegp narodu 
i kosciola. bo tak wiele zdzialal- ta1. m
znie ,valczyl w obro- 
nie swi
tej, rellgijnej sprawy! 
Takiego Skargi potrzeba nam teraz! 
Mlodziez traci wiar
; wyksztalcone warstwy spuleczeil- 
stwa naszego zaparly si
 religijnej idei w swem z
'eiu codz.ien- 
nem: mi
dzy jednym a drugim oboz.ern politycznym srozy si\, 
zawiSl' i niech
(',; Polska da"i10 rozdurta przez wrogow, sarna 
rozpada si
 i dzicli ('omz \\ iycej; Unia Brzeska zaton
la w po- 
tokaeh m
ezeilskipj krwi podlaskiej: w kraju szaleje nienawiS
 
wsr6d bratnich narod6w; pod pozorern post
pu rzuca si
 haslo 
rozstroju w szerokie masy Indowe: niesumienni przyw6dcy zry- 
,vaj
 ostatni h
cznik spoleczny - miano"ieie: jednoM' religijm1. 
I kt6i teraz stanie na czele narodur 
Kto zlqczy wszystkieh w jedno ognisko:' Kto nas uchroni 
przed ostatecz.nern nicszez
sciem? 
Niechze nam swieci swym wznioslym przykladem szla- 
chetny nasz Skarga - niechze nam bfidzie wzorern rnilosei ku 
Eogu i ludziom. a gdy kaZdy to widzi, ze wohec takioh sto- 
sunk6w jedna moc Boska moze nas ocali<", wzniesmy za ::;kargp6lbraei 


"Powstal Eliasz prorok jako ogiell a slowa jego jak po- 
chocJ.nia gorzaly«. 
Wyszedlszy z tyeh slow Pisma 
w., m6wil na pogrzebie 
Skarg'i - znany r6wnipz na owe czasy kaznodzieja - ks. Fa- 
bian Birkowski: 
. Zgasla swiel"tt slowu Bozego w p61 kosciola zapalona: 
umarl - lliet
'lko slowy, ale i z
Twotem doskonaly kaznodzieja. 
Odf>zedl oel nas kaplall przeswietny, kt6ry czas6w sw
ich po- 
stawil mOene ramiuna 8woje pod te film'y wielkie Kosciola 
Pallskiego... 
Zgasl przed oezyrna naszemi wizerunek kaznodziejski, 
z ktorego radzi hrali ci, kt6rych B6g na katedr
 powolywal. 
Idzie pod ziemi
 ozdoba jedyna zakonu tego i ojczyzny. Go- 
dzienes byl dluzszego wieku. Nestorze nasz Polski«! 
I prawd
 powiedzial Birkowski
 
Kto ,r XVI w. nip stracil wiary swych ojc6w, kto nie 
przeszedl wtedy w krain
 religijnej eiemnosci, juz wielki byl 
sere-em i duchem - jakiejze jednak niC' godzien czci ten, kto 
przej1!1 si
 t
 zyw
 katoliek
 ,vian!; kto tak dzielnie jej bro- 
nil: kto cheial j
 przelac w serea sW
Tch rodak6w! 
Takim bohaterem byl \\ lW511ie llUSZ Skarga i rzeczywi- 


SPRAWOZDANIE I3IMNAZ'tUM III. 


.J
		

/img0035_0001.djvu

			66 


:3kar
m milowal caly polski nar6d i cheial go za" sze widziec 
w blasku chwaly, wielkosci. potl
gi. 
NiechzE' wi
c jeszcze wielki ten Skargn stanie s,Y
'Ill du- 
chern przed nami a posluchamy go ch
tnie, jak z gl
bi duszy 
swej polskiej b
dziE' przemawial na "Poklon Panu Bogu 
za zwyci
stwo Inflanckie«' 
Nie mmny teraz sposobnosci sluchac kazall podobnych! 
Zwyci
stwa polskiego or
za nalezl!: dzisiaj do wspomniell, zatem 
na skrzydlach pami
ci le(
my w te czasy szcz
sliwsze i do- 
,viedzmy si
 przynajlllniej, jak niegdys w pi
knych chwilach 
narodowej chwaly przemawial kaznodzieja kr6lewski: 
"Udekaj! 1) katolicka ei
 ,,,iara goni; pokol'il i lliewinno- 
sci
 slug Bozych pycha twoja pod nogallli zostaje. Uciekaj, he- 
retyku, polegli juz wszyscy pomocnicy kacerstwa i nipdowi£1,r- 
stwa t"ego. PogT6zki twoje n£1, ci
 si
 obr6cily. Uciekaj ua mo- 
rze, bo ziemia niezboznosci twej nie zniesie a pokutuj, aby ci
 
wody pOlllsty Bozej nie pozarly. Spiewaj wiaro katolieka, za- 
czynaj piesni i psalmy, m6wi q c: Podwyzszae eif.) Panie b
d
, 
bos mi
 podj
I i nie ucieszyles nieprzyjaciela mego na mnie. 
Ci kt6rzy mi
 ucii:5kae i wymiatac chcieli, si:tmi oslahieli i upa- 
dli. Ponizyles hardego palla; potarles moc jego«. 


Projekt nagr6d za kulturtt moraln
 i umy- 
stow
 dla uczni6w gimn. III. w Krakowie. 


Ks. Antoni Siuda. 


Grono nauczycielskie gimnazyum III. w Krakowie wraz 
Z uczniami tworzy nagrody za kultur
 moralnl! i umyslowl! 
dla najwybitniejszych uczni6w tego zakladu. Na razie ustana- 
wia si
 trzy llagrody po 25 koron kaZda. Jedna nagroda za 
najlepsze obyczaje i post
py w nauce religii; druga za najlepsze 
post
py w nauce j
zyka polskiego; trzecia za najlepsze post
py 
w nauce bistoryi ojczystej. Nagr6d udziela na majowej konfe- 
rencyi grono nauczycielskie wraz z kaZdorazowym wydzialem 
czytelni uczlli6w w ten spos6b, ze na kazd
 nagrod
 wydzial 
odnosnego przedmiotu przedklada gronu llauczycielskiemu tern a 
kandydat6w, kurator zas czytelni, wzgl
dnie profesor intereso- 
wany, referuje rzecz, a grono udziela zwyczajnq wi
kszosciq 
glos6w nagrod
. 
NagTody przeznacza si
 tylko uczniOlll wyzszego gimna- 
zvum. Nagroda pierwsz£1, przysluguje w g16wnej mierze kandy- 

 , 
datowi chrzescijanskiego wyznania. 
N a wypadek utworzenia wi
kszej ilosci nagr6d - naj- 
blizsza czwarta powinnaby bye przyznawanq za najlepszy czyn 
w duchu etyki chrzescijanskiej, spelniony przez ucznia tegoz 
zakladu bez wzgl
du na r6znic
 wieku. Nagrody nie musz
 bye 
udzielane w pieniqdzach, Kazdemu laureatowi przysluguje moz. 
nose zrzeczenia si
 nagrody na dobro innego kandydata, czy 
to obj
tego odnosnem ternem, czy nawet z poza terlla, 0 He 
uzyska aprobat
 wymaganycb powyzej instancyi. 


I kiedyz znowu kaznodzieja kr6lewski zlozy taki » Pokion 
Panu Bogu«( 


') Karol, ksi
z
 Sudermailski, stryj Zygnmnta III.
		

/img0036_0001.djvu

			68 


69 


. 
Nazwiska w8zystkich laureat6w pomiesci coroczne spra- 
wozdanie zakladu. 
Pobudki, jakie sklonily grono do powzi
cia tej mysli byly 
nast
puj
ce : 
Znamy powszechnie form
 stypendy6w filantropijnych, 
udzielanych przez Wydzial krajowy. Nie rozpatrujemy tu kwestyi, 
o ile one prz
'czyniaj
 si
 do podniesienia umyslowe.i i moralnej 
kultury mlodziezy naszej, choc daloby si
 zapewne i 0 tern 
niemalo powiedziec. Przeciw takiemu stypendyum w danych 
warunkach przemaWiitj
 jednak nast
puj
ce motywa: 
Po pierwsze: Bardzo ubogi i bardzo dobry uczen zawszp 
prawie moze z powodzeniem ubiegae si
 0 filantropijne sty- 
pendyum. 
Po wt6re: Klientela naszego zakladu tworzy si
 z warstw 
zamoznych lub srednio zallloznycb, z bardzo niklym procentem 
zdecydowanie ubogicb uczni6w; ntl. te wi
c potrzeby wy- 
starczy Wydzial krajowy, stypendyum Rozmuskiego i stypen- 
dyum im. ks. Puszeta. 
Po trzecie: zadawali8my sobie pytanie, czy my, grono 
wychowawcze i nauczaj
ce mamy dose powod6w do kreowania 
now ego lub do powi
kszania .i uz istniej
ce
o jalmuzniczego 
stypendyum? Inaczej m
'sl formuluj
c: Co nam lezy wi
ej na 
sercu: czy wsparcie corocznie ubogiego ucznia j e d n ego, cz
- 
tez wysilki, zmierzaj
ee ku moralnemu i um
'slowemu podnie- 
sieniu mas y mlodziezy? 
Kwestya ta merytorycznie 8i
ga bardzo gl
boko. Dzis 
w Europie daleko wi
cej wsr6d wyboru inteligencyi znalazloby 
si
 przeciwnik6w jalmuzniczego wspierania mlodziezy, niz zwo- 
lennik6w. Jalmuzna j.tko cZYllnik naukowy i wyehowawczy, 
jest co najlllniej bez wartosci. Radykalni jej przeciwnicy glosz
 
nawet, ze kto nie ma za co si
 ksztalcic, niech po wyzsz
 kul 
tur
 nie si
ga. Z drugiej strony - rozbudzenie i podniesienia 
w umyslach i sercach mlodziezy pierwiastk6w bohater8twa, 
entuzyazmu, szlachetnej ambkyi, umUowania elloty, surowego 
hartu w pelnieniu obowil!zku. czci dla wiedzy, - slowem roz- 
budzenie i podniesienie pierwiastk6w wyzszej kultury woli, 
uczue i umyslu coraz powszechniej zaczyna si
 uwazac za 
wzniosly acz trudny eel doskonalej szkoly i rozulllnego spole 
czenstwa. Pozwalamy sobie dla ilustracyi tezy przytoczyc par
 


przyklad6w, wzi
tych z ostatniej cbwili. Jeden ze stosunk6w 
angielskich : 
W Kensington pod Londynem szkola srednia sw. Pawla 
corocznie rozdaje na8t
pujqce nagrody i za nast
puj
ce wartosci: 
1. Za najlepsze greckie jamby, ;) funt6w; 
2. Za najlepsze zadanie lacinskie, nagroda dyrektora Slete 
'2 funty; 
3. Za religijny poemat po angielsku, nagroda Klarkego 
6 funt6w; 
4. Za najlepszy postp,p w gramatyce, nagroda bylego ucznia 
Kvnastora j funt6w; 
. ;). Za najlepszy post
p w bistoryi i geografii, nagroda Bet 
forda 2 funty 15 szyll. 
tiT Za najlepSZq znajomosc pisma sw. w greckim j
zyku, 
nagroda biskupa Olliwanda 5 funt6w [) szyll. 
7. Za najIepszy post
p w angielskiej literaturze, nagroda 
Batterworta 3 funty. 
8. Za najlepsz
 znajomosc biblii i modlitewnika dla chlopca 
niiej lat 17-tu, nagroda ksi
dza Luptona 3 funty. 
Jezeli si
 uwzgl
dni angielskie stosunki, zamoznosc- narodu, 
ceny londynskie - to nagrod
- te stosunkowo male, jak nasze. 
Ale i tam nie chodzi g16wnie 0 pieni
dze, podobnie jak u na
. 
Nawet lepiej, ze one nie s
 duze, nie budzi si
 cbciwoSci u mlo- 
dziezy. Cbarakterystyczny szczeg61 podawaly niedawno pisma 
	
			

/img0037_0001.djvu

			70 


» Pr3cgniemy - piszl! zalozyciele - aby szerokie tchnienie 
dobra owialo naszq krain
. Pragniemy w starycb i mlodycb 
umocnic milosc ku blizniemu, zl!dzQ dobra i milosierdzia«. 
Program rozeslano pedagogom - z prosb
, aby nauczy- 
ciele propagowali ide
 dobra posr6d mlodziezy. 
Naturalnie jak we wszystkiem, tak i tu znalazly si
 w lot 
rzeczy zabawne. Niekt6re szkoly przyslaly Towarzystwu ma- 
teryal sprawozdawczy. SIl tam opisy czyn6w grzecznosci, mi- 
losci i szacunku dla starszych - ladne. Ale oto siedmioletni 
Piotrus pisze: "Ja dzis llogl! str
cilem do rynsztoku kawalek 
sk6rki pomaranczowej, zeby kto si
 nie poslizn
l i nogi nie 
zlal11al«. Dziesif.)cioletnia Joanlla pisze: "Piesek biegl po torze 
kolejowym, gdy nadchodzil pociqg. Zaklaskalam. Piesek zl
k! 
si
 i uciekl z toru«. Oczywiscie, ze to daje do myslenia, ale 
w
tpliwosci dotyczyc mogq tylko metod propagandy z idei, 
tylko - powiedzmy - formy, llie zas istoty Towarzystwa 
i rzecz
T samej. 0 tych mozna powiedziec: bardzo na czasie 
bardzo potrzebne. 
Jeden przyklad ze stosunk6w rosyjskicb. 
W obecnej chwili uwag
 og6lu zwraca w Rosyi na siebie 
bogacz Mikolaj Szachow, nazywany "przyjacielem mlodziezy« 
rosyjskim Karnadzym. Jest on glosnym i znanym w Rosyi 
przeciwnikiem jalmuzniczych stypendy6w, a przytem setki ty- 
si
c
- rubli dal i wciqz daje na kulturalne instytucye dla mlo- 
dziezy, Kilka dni temu ofiarowal 20.UOU rubli na zalozenie 
ogrodu przy jednej ze szk61 srednich dla rob6t sadowniczych 
mlodziezy. 
Z przy klad6w tych widac, ze wychowawcy w trosce s.wej 
o mlode pokolenie nie tyle radz q 0 wspieraniu ub6stwa, He 
o budzeniu w mlodziezy dodatnich CL,Yllnik6w umyslowosci. 
Ten eel ma i projekt niniejszy. 
Kwota zebrana wynosi obecnie 900 koron, lecz zwi
kszac 
si
 b
dzie corocznie. Oglaszamy projekt w sprawozdaniu w na- 
dziei, ze moze zach
ci inne grona do p6jscia w nasze slady. 


cz
sc URZ
DOW A. 
I. SKtAD GRONA NAUCZYCIELSKIEGO 


w roku szkolnym 1912,13. 


I. 


Sol t Y s i k T 0 111 a s z, dyrektor w VI. randze, e. k. radca 
szkolny, czlonek c. k. Rady szkolnej krajowej i inspektor 
prywatnych szk61 srednich w Krakowie. czlonek c. k. Rady 
szkolnej okr
gowej, kawaler orderu Zelaznej Korony Ill. 
klas
', czlonek Rad)' m. Krakowa, honorowy czlonek Towa 
rzystwa Nauczycieli szk61 wyzsz
Tcb. 


II. 


C z e c bow ski D y m i t r, prof. w VII. randze, zawiadowca 
gabinetu archeologicznego, uczyl jf.)zyk6w: lacinskiego i grec- 
kiego w klasie YIIlb 5 + 5 , kierowal nauk
 j
zyka lacinskiego 
w klasie IIb 6 i byl gospodarzem kl. VIIlb. (tygod. godzin 16). 
D a wid 0 w ski K a r 0 1, dr. fil, profesor, zawiadowca biblio- 
teki nauczycielskiej i niel11ieckiej bibliot. dla mlod:dezy, 
ucz
-l j
z. niemieckiego w kl. VIb 4 , VIIb(, VIIIa( przez 
ealy rok szkolny, j
z. niemieckiego w kl. Ia 5 w czasie od 
1/9 do 15/9, nadto od 15/9 kierowal nauk q j
zyka niemiec- 
kiego w kl. V c( (tygodniowo godzin 16) *). 


*) do 15/9 tygodn. godz. 17.
		

/img0038_0001.djvu

			- 72 - 


73 - 


p u c h s F ran cis z e k, dr. fil., profesor, za wiadowea gabinetu 
historyczno-geograficznego, ucz

l w czasie od 1 9-31 '10 
1912 r. historyi powszechuej w kl. IVil 2 , Vb. H Vlb 2 , nIbs, 
nIIbs; geografii W' kl. IVa 2 , Ylb 2 (t
'godn. godziu 18); od 
1,'11 1912 - 31/1 1913 r. histor
"i powszechnej w kl. IIIa 2 , 
IVb 2 , Vb4" Vlb 2 , YIIlb s ; geografii w kl. IIIa 2 , IVa 2 , Vlb 2 
(tygodn. godzin 1
); od 1/2 1913 do koilCa roku szkolnego 
historyi powszechnej w klasach: IIla2, IVa 2 , Vb 2 . Vlb4" 
VUIbs, geografii w kl. IlIa 2 , IVa 2 . Yb 2 (tyg-odn. godz. 19). 
Fur man k i e wi c z Ale k san d e r, prof. w VIIT. randze, za. 
wiadowca biblioteki dla ubogiej mlodziezy, uczyl jez. la. 
Ciliskiego w kl. IIIa 6 , VUb!;, i j
z. 
reckiego w kI. VIIb 4 
i b
'l gospodarzem kl. IITa (tygodniowo godzin L)} 
Jam r6gie wi c z Ro man, dr. fil., profesor \" YIII. randze, 
uczyl matematyki w klasach: VIlIa 2 b
; fizyki w klasie 
VITb 4 , propedeutyki filozoficznej w klasach: VITa] bl! 
YIIla 2 b 2 ; kierowal nauk
 matematyki w klasie YUbs i byl 
gospodarzem klasy VUb (tygodniowo godzin 17), 
K 1 e c z k 0 W ski 1\1 a r y an, rzeczywisty nauczyciel, uczyI: 
w czasie od IJY - 15/9 1912 j
zyka niemieckiego w kla- 
sacb: Ie!;, Vla 4 , VIIa 4 , VIIlb 4 i byl gospodarzem klasy VIa 
(tygodn. godzin 17); w czasie od 16/9 1912 do konca roku 
szkolnego uczyl j
zyka niemieckiego w klasacb IVai! VIa 4 , 
VUa 4 , VIIlb 4 i byl gospodarzem klasy IVa (tyg. godz. 16). 
K r61 I g n a c y, profe
or w VIII randze, za,wiadowca g-abinetu 
historyi naturalnej, uczyl: w czasie od 1,'9-15/9 HJ12 l11a
 
tematyki w kl. Ie s . ITIb s , Vb s ; historyi naturalnej w kI. Ie s . 
Vb s , VIb 2 ; kaligrafii w kJ. Ia] b] c] i byl gospodarzem kl. Ie 
(tyg. godz. 19); w czasie od 16 / 9 1912 do konca roku szkol- 
nego uczyl: bistoryi naturalnej w kI. Ib 2 , IIb 2 , Yb s c s , Ylb 2 ; 
.geografii w kl. Iil 2 b 2 ; 'kaligrafii w kI. ILl] b] (tyg. godz 18). 
K u r pie 1 l\i a r y a n Ant 0 n i, dr. fil., profesor w VIII. randze, 
przydzielony do sluzby w c. k. gimn. VIII. we Lwowie jako 
kierownik, zostal od 1'2 1913 dyrektorem tamtejszego za- 
kladu. 
L e s nod 0 r ski Gus taw, profesor, zawiadowca gabinetu fizyk., 
ucz
'l matematyki w kl. Yas, '.Ia s b 3 , VIlas; fizyki w kl. 
IlIb 2 , VIIa 4 i byl gospodarzem klasy VIla (tyg. godz. 18). 
L e p k i Bob dan, rzeczywisty nauczyciel (ob. nizej b). 


:\1 a z a u 0 w ski Ant 0 n i, profesor w VII randze, c. k. radca 
szkolny i kierownik pryw. gimn. zenskiego H. Strazynskiej, 
czlonek Komisyi historyczno -literackiej Akademii Umie- 
j
tnosci w Krakowie, uczyl j
zyka polskiego w klasie YIIIa 47 
nadto kierowal nauk
 tegoz j
zyka w klasach Vas, VIas 
(tygodniowo godzin 10). 
Paw I i k 0 w ski J a n, dr. fil., profesor w VII. randze, uczyl .i
- 
z
'ka lachiskiego w klasach Vlbc,. VIIa6, jQzyka greckiego 
w kl. VIIa 4 i byl gospodctrzem kl. VIb (tyg. godz. I;')), 
Ks. S i u d a Ant 0 n i, profesor. udzielal nauki religii rzym.- 
katolickiej uczniom klas lag b 2 , Yla 2 b 2 , V1Ia 2 b 2 , YIIla 2 b i 
i miewal egzorty dla mlodziezy rzymsko katolickiej gimna- 
zyum w
'zszego (t
'g. godzin 16+2 = 18). 
S I u z e w ski WI 0 d z i m i e r z, prof. w VIIT. randze, lIe7.
'l j
- 
zyka Iacinskieg-o i greckiego w klasie VIIIa6+!;' kierowfLl 
nauk/l; j
zyka greckiego w klasie IITb!; i byl gospodarzem 
klasy VUla (tygodn. godz. 15). 
S t a c h J all, rzecz. nauczyciel, czlonek Komisyi przyr. Akade- 
mii Umiej. w Krakowie, uczyl w c/m
ie od 1,9-15 
I 1912 
historyi naturalnej w kL Ila 2 . Vas, VLJ 2 : fizyki " kl. IlIa1/, 
IVa s , VIllas b s (tygodniowo godzin 18); w czasie od 15[9 
1912 r. do konca roku szkolnego: historyi naturalnej w kl. 
1<1 2 , IIa 2 . Vas, VIa 2 , fizyki w kl. IVa s . VITlas b s (tyg. g. 18). 

 z pun a r Fell k s, rzecz. nauczyciel, uc;.:\'! w czasie od 1 9- 
15/9 1912 r. bistoryi powszechnej w kl. IVb 2 , Y34,. VIa 2 , 
YlIas, YIIIa s ; geografii w klasach IVb 2 . VIit 2 (tyg. g. 18); 
w czasie od 15/9 1912 r. do 31 1 19V; r. historyi powsze- 
ebnej w kl. Ya 4 col,. YIa 2 , YlIa s . YIIIa s . geografii w klasie 
Vla 2 (tygod. godz. 18); w czasie od 1 2 1913 do konca roku 
szkolnego historyi powszechllej w kl. Y a 2 c
, Vla 4 , YlIa s , 
VIllas, geografii w kI. Va 2 C 2 (t
'god. good I. 1
). 
Tokarski l\iaryan, dr. med., nauczyciel gimnastyki i fach. 
inspektor nauki gimnastyki w szkolach 8rednich polskich 
Galicyi zachodniej i 81/l;ska austr. ",Y czasie od 1/9
15!11 
1912 r, byl na urlopie; w czasie od 16 1 11 1912 r. do 31 '3 
191R r. uczyl gimnastyki w klasacb IIIa 2 b 2 . IVa 2 b i . Ya i b 2 , 
Vla 2 b 2 , VIla 2 b 2 , VIIla 2 b 2 (tygod. godzin :?-1); w czasie od 
1/4 1913 do konca roku szk. - na urlopie. 
T u row ski S tan is I a w, dr. fiI., rzecz. naucz
'ciel c. k. gi
		

/img0039_0001.djvu

			74 - 


75 


Ill. 


sitCh Ia s b s . geografii w kl. Ib i cs, lias b 2 , historyi llaturalnej 
w kl. Ia s b s , lIb s , tygodn. godzin 20; byl gospodarzem kl. lb. 
Far n y Al f red, egz. zast
pca nauczyciela gimnastyki, uczyl gi- 
mnastyki w kl. Ia2 b s , lIas J 2' Vas przez ('aly rok szkolny ty- 
godniowo godzin 101; pr6c;, tego w czasie od I-go wrzesllia 
do liJ-go listopada 1913 i od l.go kwietnia do koilca roku 
szkolnego we wszystkich innych (12-tu) klasach, razem ty- 
g")dniowo godzin 34. 
Fig n a .J 6 z e f, egzamin. zast
pca nauczyciela uczyl w czasie 
od I-go wrzesnia do 15 wrzesnia 1913 j
zyka niemieckiego 
w klasach Ib 5 . IIb",. lIb"" IVb"" tygodniowo godzin 17, w cza- 
sie zas od 16-go wrzesnia do konca roku szkolnego j
zyka 
niemieckiego w kl. Ia 5 b 5 , IlIb",. IYb"" tygodniowo godz. 18; 
byl gospodarzem klasy lIb (do IJ/9), potem kl. Ia. 
Go I q b 1\1 a r c'i n, egzamin. zast
pca naucz
-ciela, uczyl prze;, 
caly rok szkolny j
zyka laciilskiego w kl. Ia 6 , Vb 6 , j
zyka 
greckiego w kl. Va 5 , tygodn. godz. 17 i byl gospodarzem 
kl. Va. Pr6cz tego uczy! j
zyka polski ego w kl. IIIb 2 w cza- 
sie od 1/12 do 31,1 1M3; 

zyka greckiego w kl. Vb a w cza- 
sie od 28/4 do konca roku szkolnego. 
H 0 s Z 0 W ski Ed war d, zast
pca naucz
 ciela, uczyl i
zyka 
polskiego w klasach lIa", b"" tygodniowo g-odz. 8 (od 16/9 
1912 do koilca I-go p61rocza). 
K 1 0 sow ski W I ad y s I a w, zast
pca nauczyciela, uezyl do 
159 HI13 j
zyka laciilskiego w klasach Ib 6 , Vb 6 . greckiego 
w kl. Vb 5 , tygodniowo godzin 17; poezem od 16/9 do 28,'4 
1913 kZ
Tka lacinskiego w kl. lIa 6 . Yb 6 , greckiego w kl. Vb 5 
tygodniowo godzin 17; ad 28,-! do konca roku szkolnego na 
urlopie. Byl gospodarzem klasy Vb. 
Ks. lI,{eus Stanisla w. wikar)' przy koSi.. N. :aI. Panny, za- 
stf;pca katechety rzymsko.kat. udzielal nauki religii uczniom 
tep:oz obrz. w klasach Ila i b 2 , lIas b s , IVa 2 b 2 , pr6cz tego w cza- 
sie do 15/9 w kl. Ic s , w czasie od 16[9 do konca roku szk. 
w kl. V C 2 i miewal egzort
 dla mlodziezy rzym- kat. gimna. 
z
'um nizszego. Razem tygodniowo godzin 18+egz. 
M 1 0 s Z 0 W ski T eo f iI, zast
pca nauczyciela, uezyl w czasie 
do 15/9 j
zyka laciliskiego i pol
kiego w kl. IIaH4 lIIb Hs , 
tygodn. godz. 19 i by! gospodarzem klasy IlIb; w czasie 
od 15,9 do 25{11 HH2 i od 1/1 1913 do konca I-go p61ro. 


mnazyum 1. w Tarnowie, przydzielollY do sluzby w tutej- 
szym zakladzie, czlonek Komisyi histor..literackiej Akade- 
mii Gmiej. w Krakowie, by! przez caly rok szkolny na 
urlopie. 


B a 1 i c k i Ant 0 n i, egzam. zast(;)pca nauczyciela, uczyl w cza- 
sie od 1f!J do 15/9 HI12 r. j
z. polski ego w kl. Ib s cs, VIlas 
t
-god. (godz. 91; od 16/9 1912 r. do konca roku szkolnego: 
j
z
"ka polskiego w kl. las, V ('s, VIlc s (tygod. godzin 91. 
B 0 r s z e w ski A dam, egzaminowany zast
pca nauczyciela, 
zawiadowea biblioteki polskiej dla mlodziez
-, uczyl j
zyka 
!acinskiego wkJ. IVa 6 i Vla 6 , .i
zyka greckiego w klasie VIa 5 
(tygod. godzin 17,. By-I gospodarzem klasy Yla. 
B rod aTe 0 d 0 r, zast
pca nauczyciela, uczyl w czasie od 15 
"Tzesnia HH2 do konca I-go p61rocza j
zyka greckiego 
w kI. IVB", b"" YIb 5 , j
z
-ka polskiego w kl. IYb s (tygodniowo 
godz. 16); byl gospodarzem klasy IVb; w czasie 2-go p61- 
rocza uczyl j
z
'ka greckiego w kl. VCs, YIc a , j
zyka la, 
cinskiego w k1. IVb 6 (tyg. godz. 161; byl gospod. klasy. Vc. 
C h m i e I J 6 z e f, egl.am. zast
pca naucz
'ciela, uczyl w czasie 
od 16 wrzesnia 1912 do kOllL:1:t roku szkolnego matematvki 
w klasach: Ib s , Ilb s , IIIb s , Vb s C s , geografii w kl. lIa 2 , I:Ub s 
tygod. godz. 19); by! gospodarzem klasy Ilb. Od I-go gru- 
dnia 1912 do kOlka stycznia 1913 na urlopie. 
Ch wi s t e k Leo n, dr. fil., egzam. zast
pca nauczyeiela by! 
przez ca!y rok szkoln
T na urlop;e. 
D q b row ski J a n, dr. filoz. egzaminowany z	
			

/img0040_0001.djvu

			76 - 


7i 


cza j
zyka lacinskiego w kl. Ib 6 , IIIb 6 . j
zyka polskiego 
w kl. Ib s , IIIb 3 , tygodn. god?. 18 i byl go.-podarzem kl. Ib; 
w czasie od 26/11 do konca grudnia 1913 na urlopie; 
w drugiem p61roczu uczyl j
z
'ka Jacinskiego w kl. Ib 6t 
Vc 6 , j
zyka polskiego w kl. Ib g . IIIb g , tygodn. godzin 18; 
byJ gospodarzem kI. lb. 
R a f a e z J 6 z e f, dr. filoz, egzamin. zasl
pca nauczyciela, uczy I 
od 1{4 do konca roku szkolnego j
zyka laciilskieg:o w kl. 
IIIb 6 , geografii w kL lIa 2 , Ill
, historyi powszecbnej w kl. 
lIa 2 , IIIb 2 , j
zyka polskiego w kL ITa,; tygodniowo godzin 
18 i byl gospodarzem klasy IlIb. 
I{ 0 S e n man n Da wid, egzaminowany zast
pca ruwcz
'ciela, 
uczyl religii uczni6w mojzeszowego wyzuania tyg. godz. 8. 
Rozmarynowicz Miecz
"sJaw, egzam. zast
pca nauczy- 
ciela, uezyl do 15/9 j
z. Jacinskiego w kl. Ic 6 , a w kl. IVb 
j
zyk6w JaciI'Iskiego (6) greckiego (,) i polskiego (g), tygod. 
godzin 19 i byl g-ospodarzem kL IYb. W czasie od 16/9 do 
konca p6lro('za I-go uczyl j
zyka Jaciilskiego w kl. IYb 6 , 
Y ('6. gnckiego w kl. V C5' tygodn. godzin 17 i byl gospo- 
darzem kl. Vc. W 2 p61roczu uczyl j
zyka greckiego w kl. 
IVa, b,. tygodniowo godzin 8. 
Rut k 0 W ski W I a d y s I a w, zast
pca nauczyciela, ucz
'1 od 
9/4 1913 historyi w klasach la2 b 2 , IIb 2 , IVb 2 , VIlb s . geo- 
grafii w k1. IIb 2 , jt;z
'ka polskiego w kl. IVb g , tygodniowo 
godzin 18 i byl gospodarzem klasy IVb. 
S w i 
 t e k Tad e U s II, egzaru. zast
pca nauczyd"ela. u(:zyl przez 
cal
' rok szkolny j
z. polskiego w kl. Vb s , Vlb g , VIIb gt 
YIIIb" a opr6cz tego w czasie do 15{9 w kl. lIb,. a od 
16i9 do konca r. szk. w' kl. IVa s , razem tygodn. godzin 115 *). 
W al e k T a de u s z, zast
pca nauczyciela uezyl od 1/

 do 15/9 
HIlI historyi w kl. Ia 2 b 2 ('2' IIa\! b 2 . IlIa 2 b 2 , geografii w kl. 
In 2 , IIIa 2 bl/, tygodn. godzin 20, byl gospodarzem klasy la, 
W czasi£' od 15/9 do konca paidz. 1912 uczyl geografii 
w.kl. IIu I b 2 , IlIa s b 2 , bistoryi powszechnej w kl. Ia s b 2 , Ha 2 b 2 , 
IlIa 2 b 2 , tygodn. godzin 20. Od 1 listopada 1912 na urlopie, 
'Van d it S i e wi c z A d a 111, egzam. zast
pca nauczyciela uczyl 
od IjB 1912 do 8/4 1913 geografii w kl. IIb 2 , IYb 2 . historyi 
w kl. Ia 2 b 2 , IIb 2 , IVb 2 , YIIb s , j
?yka polski ego w kl. IVb g ; 
*) Do 159 g'odzin 17. 


t
'godn. godl.in 18; byl gospodarzem kl. IVb. Od 9,n' 1!11
 
do konca roku szk. na urlopie. 
\Ve r n e r J e r z y, zast
pca nauczyciela, uczyl j
zy ka grec 
kiego i polskiego w kl. IIIa 5 , tygodn. godzin 8, (pr6ez tego 
\\" cZitsie od '3/9 do 15,9 1912 j
zyka greckiego w klasie 
IV", i Ylb 5 ). 
Wi a t r W i 1 b elm. egzam. zast<;pca nauczy(:iela, ucz
;l ma. 
tematyki w kl. Ia s . lIag, IlLIg. IVa g , IYb g , fizyki w kl. IlIa g 
IYb g ; tygodniowo godzin 
O. \V czasie od 1/12 1912 do 31/1 
HI13 matematyki w kl. Ib s ' 
'V r 6 b I e VI' ski K a z i 111 i e r "-, egzam. zast
pCit nauczyciela 
uczyJ przez caty rok szkolny j
zyka nif'lllieckiego w kL 
1Ia.", IlIa" Yet, bol' a oproez tego w czasie od 3,!) do l
)lg 
1912 j
z. niemieckiego w kl. IVa.., a od 10{41911 do kOllca 
roku szk. w kl. lIb,. Razem tygodu. godzill 
O; byl gospo- 
d,trzem kl. lIa. 


IY. Kandydaci stanu nauczycielskiego. 


Band ura Ad<.tm, uczyl j
z
'Ra laciilskiego w kl. IIb 6 . pr6c
 
tego w zast
pstwie nieobecnego nauczyeiela uczyl j
1.yka 
lacinskiego: w kl. Ib w eZHsie od 23/11 do iH{12 1912, 
a w kl. lIi16 W l'zasie od 2"14 do kOlica !" szkol. 
Kremer J6zef, uczyl j
zyka polskiego W kl. Vlag; pr6cz 
tego w zast
pstwie nieobecllego llauczyciela uczyl j
zyka 
polskiego w kI. IUb w czasie od 25{11 do 31/12 1912, a j
- 
zyka laciilskiego w kl. Vb 6 w czasie od 28!4 do konca r. 
szkoI. sprawuj
c r6wnoczesnie w tym czasie funkcye go. 
spodarza kI. Vb. 
LHmmel Kazimierz, uczyJ matematyki w klasie VIIb g ; 
pr6cz tego w zast
p.-twie nieobecnego nauczyeiela w czasie 
od 1112 1912 do 31{1 1913 matematyki w klasach IIb g . 
IIIb s , Vb s , Ve s . 
L e s z k 0 L u d w i k, uczyl j
zy ka greckiego w kl. IlIb 6 , prccz 
tego w zast
pstwie nieobecnego nauczyciela j
zyka lacili- 
skiego w tejze klasie (6) w czasie od 26/10 do iHI12 HH2. 

zantroch Wladysla.w, uczyl j
z. niemieckiegowkl. VC6' 
Z b 0 row ski J 111 ius z, nez.'" j
zyb polskiego w kl. Vas, pr6cz
		

/img0041_0001.djvu

			78 - 


- 79 - 


b) Nauka nadobowi
zkowa. 


Dra K u r pie 1 a 1\1 a r y a n a Ant 0 n i ego dyrekwrem gimna- 
zyum VIII. we Lwowie. 
"\1 a z an 0 w s k j Ant 0 n i, c. k. radca szkolu
' otrzymal VII. 
raug
 od 1/1 1913. 
Kr61 Igllacy, otrzymal VIII. rang
 od 1/10 191:! (R. 
zk. 
Kr. z dn. 14/9 1912. L. 390). 


tego w zast
pstwie nieobecnego nauczyciela uczyl j
zyka 
polskiego w kl. Ib s w czasie od 25/11 do 31/12 1912 


Nauki dziej6w ojczystych udzielali: 
Fuchs Franciszek, j. w., w kl. VIlb! (do 31/10 1912) 
i w kl. VIlIb! (1 polr.). 
S z pun a r Fe I i k s, j. w., w kl. VIla! i VIIla l (1 p6Ir.), 
Wandasiewicz Adam, j. w.,w kl. VIlb!, od 31/10 1912 do 
8/4 1913. 
Rutkowski Wladysla,v, j. w" w kI. VIlb 2 od 9/4 1913 do 
konca r. szkolnego. 
Lepki Bohdan, j. w., uczyl j
zyka ruskiego w 3 oddzialach, 
tygodniowo godzin 6. 
D q b row ski M i e c z y sl a w, j. w., uc
yl rysunk6w jako 
przedmiotu nadob. dla uczni6w kl. V-VIII w 3 oddzialach, 
tyg. godz. 6. 
Tell i e r K a z i m i e r z, uczyl j
z. francuskiego w 3 oddzia- 
lach, tygodniowo godzin 6. 
l\Iroczek 'Wilhelm, udzielal nauki spiewu w 2'oddzialach, 
tygodniowo godzill 4, 
Chowalliec Franciszek, prof. gimll. 8W. Jacka, uczyl ste- 
nografii w 2 oddzialacb, tygOdll. gQdz. 2. 


Zamianowani rzeczywistymi nauczycielami. 
Fe 1 i k s S z pun a r w tutej8zym zakladzie (R. Szk.' K. z dn.. 
27/6 1912. L, 8.202). 
J an M ti 11 e r w filii c. k. gimn. w Samborze (R Szk. K. z dn. 
1/7 1912. L. 10.162). 
Gustaw Lesnodorski, prof gimn. w Podg6rzu - w tutej- 
szym zakladzie (R. Szk. K. 11/7 1912. L. 8.201), 


c) Stuiba szkolna. 


Zamianowani zastl}pcami nauczycieli w tut. zaktadzie, 
T e 0 dol' B rod a (R. Szk. K. z dn. 11/9 1912. L. to.698). 
Adam .9ziurzynski (R. Szk. K. z dn. 9/7 1912. L. 11.040). 
Tadeusz Walek (R. Szk. K. z du. 8/7 1912. L. 10.6(6) 
Adam Wall dasi ewi cz (R. Szk. K. z do. 17/10 1912. L. 11.370). 
Dr Jan D
browski (R. Szk. K. z dn. 18/11913. L. 137). 
Dr J 6 z e f R a f a c z (R. Szk. K. z du. 28/2 Un3. L. 3.370). 
W I ad y s I a w Rut k 0 w ski (R. Szk. K. z du. 9/4 UH3. L. 13.(88). 


» » 


w czasie 


Przelliesieni w tymsamym charakterze 
a) do tutejszego zakladu: 
Wr6blewski Kazimierz z gimn. V. w Krakowie (R. Szk. 
K. 12/7 1912. L. 9.626). 
Chmiel Jozef z gimll. w Bochlli (R. Szk. K. 16/9 1912. L. 
15.805). /9 
H 0 s z 0 w 
 k i E d war d z gimn. w Podg6rzu (R. Szk. K. 16 
1912.rL. 15.805). 
b) z tutejszego zakladu: 
Plucinski Kazimierz do gimn. sw. Jacka w Krakowie 
(R. Szk. K. 12i7 1912. L. 9626). 


K u r z a w a 1'II are k, sluga szkolny. 
Bar a now ski Tom a s z, pomocnik 
BrachowkiJa
 » 
Bra c how kiT 0 mas z, » 
od 1/10 do 31 '3. 


slugi szkolnego. 


» » 


II. Zmiany w gronie nauczycielskiem. 


Najwyzszem rozporz
dz. raczyl Najj. Pall Cesarz Franci- 
szek J6zef I zamianowae profesora: 
K u s i a .F ran cis z k a dyrektorem gimuaz. w Przemyslu na 
Zasalliu (Prez. R. Szk. Kr. 6/9 1912, L. 410).
		

/img0042_0001.djvu

			- 80 - 


- 81 - 


Karbowiak Michal do giron. IV. w Krakowie (R. Szk. K. 
12/7 1912. L. 9.626. 
D z i u r z y 11 ski A dam do giml1. IV. w Krakowie R. Szk. K. 
l!5i9 1912. L. 15.805. 
Hoszowski Edward do gimn. V. w Krakowie 'R. Szk. K. 
2-11 1913. L. 80h 
S z 1.1 m k a Ed war d, kand. zawodu nauczyeielskiego zamia 
I10wany zast. naucz. w gimn. w Jasle (R. Szk. K. 28 8 1912 
L, 12.421). 


Chmiel J6zef z powodu chorob
' na czas od 28J11 do 31/1 
1913 (R. Szk. K. 20/12 1912. L. 21.960). 
M I 0 s Z 0 W ski T eo f i I z powodu sluzby wojskowej (R. Szk. 
K. 22/12 1912, L. 22.286). 
Dr D 
 b row ski J an dla ee16w naukowyeh urlop bezplatny, 
(R. Szk. K. 28/2 1913, L. 3,370), 
Klosowski Wladyslaw z powodu sluzby wojskowej (R. 
Szk. K. 10/5 1913. L. 7.648). 


Dodatki pi
cioletnie otrzymali. 
Ks. S i u d a Ant 0 n i - pierwszy. (R. Szk. K. 10/9 1912. L. 
12.584): 
Dr Dawidowski Karol - pierwszy. (R. Szk. K. 10/9 1912. 
L. 12.583', 
Furmal1kiewiez Aleksander - trzeci. (R. Szk. K. 3'10 
1912. L. 17.710). 
Kr6l Ignal:
' - drugi. (R. Szk. K. 20/12 1912. L. 22.091). 
S t a c h J an - pierwszy. (R. Szk. K. 11 1 1913. L. 121. 
Wi a t r Wi 1 h elm - dodatek st/trszenstwa. (R. Szk. K. 31/12 
1912. L, 21.920), 


Znizenie godzin do polowy otrzymali. 
Mazanowski Antoni na caly rok szkolny (R. Szk. K. 21j7 
1912. L. 11.532). 
B a lie k i All ton i na 1. p61rocze (R. Szk. K. 31/5 1912. L, 
7.622); na 2. p61roeze (R. Szk. K. 22/12 1912. L. 21.961). 
Werner Jerzy na 1. p6lr. (R. Szk. K. 31/5 1912. L. 7.622); 
lla 2. p61r. (R. Szk. K. 22/12 1912. L, 21.961). 
Rozmarynowicz Mieczyslaw na 2. poll'. ,R. Szk. K. 
22/12 1912. L. 21.961). 
S z 1 a m k a Ed war d, kand. zawodu naucz. zamianowany 
zast. nauez. w gimn. w Jasle (R. Szk. K. 28/4 1913. L. 
12.421). 


Urlopy. 


Na kurs ksztalcenia kandydat6w zawodu llauczycielskiego w tu- 
tejszym zakladzie przyj
ci rozp. c. k. R. Szk. K.: 
a) z dn. 11/7 1912. L. 11.404. 
Bandura Adam. Kremer J6zef. Zborowski Juliusz. 
b) z du. 16/10 1912. L. 1.883. 
Lammel Kazimierz. Leszko Ludwik. Szantroch Wladyslaw. 


Ks. S i \] d a Ant 0 n i lla czas Kongresu Euchar. w Wiedlliu 
(R. Szk. K. 3 7 1912. L. 10.6;)2 i 13,7 1912. L. 11.914). 
Dr C h wi s t e k Leo n - urlop platny w celaeh nauko.vych 
'R. Sl.k. K. 27,7 1912. L. 15.531 i 18'1 1913. L. 4fJ4). 
Dr To k 
l, r ski 1\1 a r y a n - dla celow inspekcyjll)"ch: a) na 
C7.as od 1 9 do 10/11 1912. (R. Szk. K. 1319 1912. L. 15.473); 
b) na cz.as od 1/4 do 306 1913. (R. szk. K. 123 1913. 
L 6,135). 
Dr T u row ski S tan i s I a w dia ce16w naukowyeh a) R. Szk. 
K. 129 1912. L. 13.741. b) R. Szk. K. 18/1 1913. L. 455. 
W a I e k Tad e u s z dia cel6w nauk. urlop bezplatll
. (R. Szk. 
K. 17/10 1912. L. 18.824), 
Wandasiewiez Adam, z powodu chorob
. (R Szk. K. 14/4 
1913. L. 6222). 


-.- 


SPAWOIDANIE III. GlM
. 


6
		

/img0043_0001.djvu

			- 83 - 


L e k t u ran ado bow i 
 z k 0 w a: 
\V kl. VI: Kochanowski: Zgoda, Satyr, Carmen macaronicum, 
Sob6tka; G6rnicki: Dworzanin; Skarga: Z Kazan Sejmo- 
wych II. (0 milosci ojczyzny); Krasicki: Myszeis, Satyry, 
Bajki, Doswiadczynski, Pan Podstoli, Monachomachia, Anti- 
monachomachiaj Niemcewicz: Pulawy; Zablocki: Zabo- 
bonnik. 


III. 


W j
zyku niemieckim. 
L e k t u r y pry w at n e: 
W k1asie V a. Andersen: Del' kleine u. del' groBe Klaus; 1}f. v. 
Ebner-Eschenbach: Del' Kreisphysikus; Schiller: Wilhelm 
Tell, Wallenstein, Jungfrau v. OrleallSj lI-lotte Fouqz{(!: Ull- 
dine; Goethe: Hermann u. Dorothea, Gotz v. Berlichingenj 
Lessing: Minna v. Barnhelm; H. 'c. Kleist: Del' Prillz v, 
Homburgj Schmidtbonn: Geschichten vom ullteren Rheinj 
Eichendorff: Aus dem Leben eines Taugenichts. 
W klasie Vb. P. Heyse: Andrea Delfin; Eichendorff: Aus dem 
Lebell eines Taugenichtsj Grillparzer: Die Ahnfrau; Schil- 
ler: Kabale ulld Liebe, Die Huldigung del' Kunste; Jung- 
frau v. Orleans, Die Rauber, Maria Stuartj G. Schwab: 
V olksbuch von del' schollen :Magelone; Goethe: Hermalln 
u. Dorothea, Egmont, Gotz v. Berlichillgen; E. Zalm: Del' 
Bi.i.Ber, Albill Illdergand; Lessing: Minlla v. Barnhelm; 
Shakespeare: Macbeth. 
Lektury obowilJ:zkowe i pry watne. 
Klasa VI. ohow. Goethe: Gotz v. Berlichingell; pryw. Lessing: 
:Minna v. Barnhelm, Emilia Galottij Goethe: Werters Lei. 
den. Aus meillem Leben Dichtung und \Vahrheit. Egmollt; 
Schiller: Die Riiu bel'. 
Klasa VII. obow. Shakespeare: Sommernachtstraum. Lessing: 
Emilia GaIotti. [Hamburgische Dramaturgie. Laokooll. 
SchWer: Jungfrau v, Orleans. Wilhelm Tell. Fieseo. Kabale 
und Liebe. Goethe: Egmont. Werters Leidell. Torquato 
Tasso]. Uwaga: lektura nadobow. podana w nawiasie. 
Klasa VIII. obow. Goethe: Fttllst; nadobow. Shakespeare: Mac- 
beth, Hamlet, Konig Lear: Sommerllachtstraum. Grill 
parzer: Die Ahnfrau. Sappho; Sudermann: Frau Sorge, 
Heimat. Hauptmann: Die versunkelle Glocke. Hanueles 
Himmelfahrt. Goethe: Wilhelm Meisters Lehrjahre. Tor- 


WYKAZ PLAN U NAU KI. 


Nowy plan nauki, obowi
zujqcy obecnie w gimllazyach 
galicyjskich wprowadzila c. k. Rada szkoilla krajowa rozp. 
z dllia 2 sierpllia 1909. r. L. 44.242. Plan tell poznac mozna 
z osobnej odbitki wydanej p. t.: "Plan nauki dla gimnazy6w 
galicyjskich«. BroszurCiJ tCiJ mozna nabye w Ekonomacie c. k. Na- 
miestnictwa we Lwowie (za posrednictwem ksiCiJgarni). 


Wykaz lektury obowi
zkowej: 
W j
zyku polskim. 
W klasie V: 1Vlickiewicza: Pall Tadeusz; Slowackiego: Jan 
Bielecki, Ojciec Zadzumionych; Szekspira: Koryolan, Ju- 
liusz Cezarj Fredro: Zemstaj Byron: WiCiJzien ChillollU. 
W klasie VI: Koclz{mowskiego: Treny i Odprawa posl6w gre. 
ckich; Paska: Pami
tnikij Zablockiego: Sarmatyzm; Niem- 
cewicza: Powr6t postaj Rzewuskiego: Listopad; Sienkiewi- 
cza: Trylogia. 
W klasie VII. Czartoryskiego; Bard polski; l}lickiewicza: Bal- 
lady i romanse, Dziady (II. IV. III.), Konrad Wallenrod, 
Grazyna, KsiCiJgi pielgrzymstwa, Konfederaci barscyj Mal- 
czewskiego: Marya; Fredry: Pan Jowialski; Goszczynski: 
Zamek Kaniowski, Kr61 zamczyska; Zaleski: Dumy, 
W klasie VIII. Slotwckiego: Kordyall, Balladyna, Lilla Weneda, 
Allhelli, Beniowski (5 piesni), Horsztynski; Krasi1'/skiego: 
Nieboska komedya, Irydyon, Przedswit, Psalmy przyszlo- 
sci, Mllich.
		

/img0044_0001.djvu

			- 84 - 


- 85 - 


quato Tasso. lphigenie auf Tauris. Egmont. Ibsen: Kaiser 
ulld GalliWer. Gespenster, N ordische Heerfahrt. 


Kl. Ill. Z hist. bibl.: Dzieje panstwa izraelskiego. - Z modlit. 
piesn ,.oz juszir« i 2 piesni sobotnie. 
Kl. IV. Z hist. bibl.: Dzieje pallstwa judzkiego. - Z modlitewn. 
trzy piesni sobotnie. 
KI. V. Z hist. bibI.: Biografia Majmollidesa. Objasnienie 13 arty- 
kul wiary. 
KI. VI. Objasniellie zdan praojc6w (2 rozdzial »pirke uwaus»). 
Og61ny pogl
d na dzieje ludu izraelskiego do r. 70 p. n. 
Chryst. 
Kl. VII. Objasnienia zdan praojc6w (IV, V, VI rozdz. "pirke 
uwausc). Og6111Y pogl
d lla powstallie talmudu. 
KI. VIII. Dzieje Zyd6w we Francyi, Holandyi, Niemczech i Polsce. 


Lektury lacinskie. 
Kl. IV. Caesar: de bello Gallico I. (1-29), II. (1-28), IlL (7- 
17), IV. VI. (9-28). 
KI. Y. Ocidius: (wyd. Skuplliewicza) Metamorfozy ust. 2, 3, 4, 
5, 11, 13. Pasti 1, 6, 8. Tristium libri 10. Lie ius: Ab urbe 
condita I ks. wyj
tki z XXI. ks. Caesar: Comentarii ks. VII. 
Kl. VI. Sallltstilts: Bellum Catilinae. Cicero: III Catilinam or. 1. 
Vergilius: Aeneis: I., II. (1-400). Eclogae: 1. V. Georgie: 
Laudes Italiae II. (135-166). Laudes vitae rusticae II. 
e 458-;)40). 
KI. VII. Cicero: in Catil, IV. Cicero: de imp. Cn. Pompei. 
Vergililts: Aeneis: II. IV. Plinilts: Kilka list6w. 
Kl. YIII, Horatills: Carmina I. 1, 3, 6, 10, 14, 22, 24, 34, 37. 
II. 2, 3, 10, 13, 17. III. 1, 2, 3, 5, 8, 18, 21, 30. IV. 2, 3, 
5, 9. Epod, 2, 7, 10. Satyrae I. 1, 9. Epistul. I. 2, 16. 1 a- 
citltS: Annales I. 1-30. II. 5-26, 41-43, 53-55, 69-83. 
III. 1-7. IV. 1-9, 37-40. Germania (pryw.). 


Rysunki obowil}zkowe. 
Kl. I. Plaskie motywy ornamentalne 0 zasadniczych ksztaltach 
geometrycznych. Plaskie przedmioty z otoczenia i przy- 
rody. Rrsunek z pami
ci. 
KI. II. Rysunek perspektywiczny z pogl
du przedmiot6w bry- 
lowycb z otoczenia i z natury prosto i krzywolillijnych, 
pojedynczo i w grupach. Rysullek z pami
ci i szkice. 
KI. III. Przedmioty z otoczenia i z llatury, przemyslu artysty- 
cznego i techniczne. Malowallie przedmiot6w plaskicb. 
Komponowallie ornamentu roslinnego. Rysunek z pami
ci 
i szkice. 
Kl. IV. Rozszerzony materyal z zakresu przedmiot6w z otocze- 
nia i z natury, przemyslu artystycznego i tecbnicznych, 
ustawianycb pojedynczo i w grupach. 1\Ialowanie bryl 
z uwzgl
dnieniem swiatlocienia. Zdolniejsi: rysunek figu- 
rainy, poparty objasnieniami 0 budowie czaszki i glowy 
ludzkiej,o typie, wieku i plci. Szkice i rysunek krajobraz6w. 


Leklury greckie. 
Rl. V. Arryan: Anabasis (wvd. Heidricha ) ust. 1 2 5 7 1 0 
. , , , , , 
11, 14, 18, 25, 29, 30. Homer: Iliada piesni I i Ill. 
Kl. VI. Homer: Ilias III, IV, IX, XYI, XXII, XXIV. Herodot: 
VII (wyb6r). 
KI. VII. H011Zpr: Odyss. I, V, VI, VII, IX.; Del1rostlzenes: I-a 
mowa przeciw Filipowi, 3,a olintyjska; Platon: Apologia 
24 rozdzialy. 
Kl. VIII. Plato: Apologia 18-33, Krytoll, Eutyfron. Sofoklesa: 
Ajas. Homera: Odyssea XVII. 


Rysunki nadobowi
zkowe. 
Nauka rysullk6w, jako przedmiotu nadobowiqzkowego, od- 
dywa si
 w 3 oddzialach, dla klas V-VIII. w 6 godz. tyg. 
Przedmioty z otoczenia i z natury, przemyslu artyst. i techlli- 
czne w rozszerzonym zakresie. Rysullek figuralny, poparty obja- 
sllieniami 0 budowie czaszki i glowy ludzkiej, 0 typie, wieku 
i plci. Glowa ludzka w plasko i peJnorzezbie i z zywego mo. 
delu. Szkice i mal. krajobrazu. 


Maleryaf z religii mojieszowej przerobiony w r. szk. 1912 13. 
Kl. I. Z hist. bibl.: Od stworzenia swiata do dziesiE;)ciorga przy. 
kazan wl
cznie. - Z modlitewllika: przeczytallie kilku 
modlitw. 
RI. II. Z bist. bib!.: Trese IV i V ksi
gi 
'Iojzesza, treS6 ksi
gi 
«Jozuego« i »S
dzi6w«. - Z modlit. modlitwa wieczorna.
		

/img0045_0001.djvu

			86 - 


- 87 


Jl}zyk francuski. 
J
zyk francuski w trzech oddzialach po 2 godz. tygodniowo. 
Oddzial I. Nauka czytania i tl6maczellia wedlug ewiczen 
francuskich dra W
ckowskiego, pierwszej cz
sci. Wazniejsze 

asady gramatyczne. Rozm6wki na tie przerobiollego materyalu. 
Cwiczenia ortograficzne na tablicy i w zeszytach. 
Oddzial II. Dalszy ci
g nauki na zasadzie tego samego 
planu co w pierwszym oddziale wedlug podr
cznika dra. W
- 
cko
s
ego, drugiej cZE;)sci; kr6tkie dyktaty, latwiejsze opowia- 
dama I deklamacye. Zadania domowe. 
?ddzial III. Dalszy cil1g, nauki wedlug trzeciej cz
sci pod- 
rE;)czmka dra W 
ckowskiego. Cwiczenia w plynnem i poprawnem 
ezytaniu. (W tym roku czytallo w klasie "l'Avare" i Le Bour- 
geois gentilhommo Molierea,,). Nauka gramatyki z uwzglE;)dnie- 
niem konjugacyi nieregularnych czasownik6w. Dyktaty, U6ma- 
czenia, opowiadallia dowolne r6znej tresci opracowalle w domu 
oraz konwersacya i zadania domowe. 


Nauka spiewu. 
Na pocz
tku roku szkol. 1912;13 zapisalo si
 uczmow: 
w kIasie Ia 5, Ib 10, Ie 5, Ila 4, lIb 7, IlIa 1, Va 1, Vb 4, Ve 
4, VIa 6, Vlb 9, VIla 1, Vllb 3, VIlla 4, VIlIb 3; razem 67. 
W ci
gu roku wst&Pilo w klasie: Ib 14, IIa 8, lIb 5, IVa 
1, Vlb 7, VIla 1, VIlb 2, VIlIb 2; razem 40. 
Wog61e zatem zapisanych w r. 1912/13 bylo: w kI. Ia 5, 
Ib 24, Ie 5, Ila 12, lIb 12, Ila 1, Va 1, Vb 4, Vc 4, VIa 7, 
Vlb 16, VIla 2, VIlb 5, VIlla 4, VIIlb 5; razem 107. 
W ci&gu roku ubylo w kl. Ia 2, Ib 7, Ie 5, lIb 2, IlIa 1, 
Va 1, V c 1, VIa 1, VIb 1, VIlb 2; razem 23. 
Oddzial I (llizszy) glos I (sopran) w kl. Ia 1, Ib 12, Ila 1, 
lIb 1; razem 15. Glos II (alt) w ki. Ib 2, lIb 8; razem 10. 
Oddzial I (llizszy) razem 25. 
Oddzial II Tenor I w kl. VIa 1, VIb 3, Vila 1, VIlb 2, 
VIlla 1, VIllb 2; razem 10. Tenor II w kI. Vc 1, VIa 1, Vlb 
2, VIla 1; razem 5. Bas I w kl. Vb 1, Vlb 6, VIlb I, VIlla 1; 
razem 9. Bas II w ki. Vb 1, Vlb 3, VIllb 1; razem 5. Oddzial 
II razem 29. Ch6r (mieszany) razem 54 *), 
Nast
pujqce dziela zakupiono w biez
cym roku do »Biblio- 
teki llUt,,: 
Bernhard Kothe: Musica sacra (partycya); Ks. Kowalski: 
Boga Rodzico (25 egzemplarzy); Tomasz Flasza: Zbi6r piesni 
koscielnych (partycya i 12 glos6w); Tegoz: Zbi6r piesni zalo- 
bnych (partycya i 8 glos6w); A. Diericx: Messe a trois voix 
egales (partycya i 14 glos6w); Joseph Coucone: lore Petite Messe 
solennelle complete deux voix (partycya i 10 glos6w); Te Deum 
laudamus (50 glos6w litografowanych). 
Pr6cz tego oprawiono 28 zeszyt6w nutowych. 


Jl}zyk ruski. 
Nauka odbywala si
 w trzech oddzialach, w kaZdym po 
2 godziny tygodniowo, razem godzill 6, 
Na naukE;) zapisanych bylo uczni6w: z klasy IlIa 4, IIlb 3, 
IVa 2, IVb 10, Va 3, Vb 4, Vc 5, VIa 2, Vlb 2, VII 3, razem 
38 uczlli6w. 
\V 1. oddziele nauka czytallia, pisania, oraz elementarnej 
gramatyki na podstawie podr
cznika B. Lepkiego. Wyglaszanie 
z pamiE;)ci latwiejszych utwor6w poetyckich, Nil podstawie prze- 
robiollych utwor6w - rozmowy. 
W II. oddziele czytanie, objasnianie i opowiadallie ust
p6w 
prozaicznych i poetyckich z wypis6w dla szk61 wydzialowych. 
Pisanie opowiadan i tresci z przerobionych w szkole ustE;)p6w. 
Deklamacya jak w 1. oddziele. Z gramatyki odmiana imion 
i czasownika. 
WIll. oddziele nauka literatury ukrainsko ruskiej na pod- 
s
awi
 podr
cznika AI. Barwinskiego dla Seminary6w nauczy. 
Clelsklch. Deklamowanie utwor6w Szewczenki, Szaszkiewicza 
i Fed'kowicza. Opracowywanie pytan literacko-historyczllych 
z celniejszych utwor6w odrodzonej literatury. . 


*) Reszta zapisanych (w liczbie 30) nie chciala brae czynnego 
udzialu w nauce.
		

/img0046_0001.djvu

			- 89 - 


IV. 


KLASA V c. Rynek krakowski - (dom.). 2. Nauka grze- 
cznosci - (szk.). 3, Uechy powiesci poetyckiej (Jan Bielecki - 
(dom.). 4. Obrz
dy przy koronacyi kr61a polskiego (Na podsta- 
wie lektury szkolnej) - (szk.), 5. Dziejowe znaczenie Karola 
Wielkiego (Na podstawie nauki historyi) - (dom,). 6. Na czem 
polega prawdziwa milose ojczyzny? (Na podstawie ust
pu prze- 
robionego w szkole) - (szk.). 7, Czesnik a Milczek. Charakte- 
rystyka. - (dom,) 8. Zycie Jacka Soplicy. - (szk.). 9. Przy- 
czyny i skutki wojen krzyzowych - (dom.). 10. Opisy przy- 
rody w "P. Tadeuszu« - (szk.). 


A) W j
zyku polskim, 


KLASA VI a. M6j ulubiony sport - (szk.). 2. Cbarakte- 
rystyka naszej poezyi XV w. - (dom.). 3. Geneza i znaczenie 
»Dworzanina« G6rnickiego - (szk.). 4. Zdobycie Polocka w pie- 
sni Kochanowskiego a w historyi Heidellsteina. - (dom.), 5. Po- 
cbwala Skargi. Wedlug danej dyspozycyi. - (szk.) 6. Wymowa 
Skargi z Birkowskiego. Podobieilstwa i r6znice. - (dom.). 
7. Smiere Lipskiego na polu walki. (Podlug Potockiego) - (szk.). 
8. Elekcya Michala Wisniowieckiego. (Pod!. »Pami
tnik6w Paska{( 
(szk.). 9. Wady polskiego spoleczenstwa w XVIII w. w swietle 
Satyr Krasickiego. - (dom.). 10. »Zale Sarmaty« Karpinskiego. 
Geneza, tresc i ocena - (szk.), 


T ematy wypracDwal1 pismiennych. 


KLASA Va. 1. Gl6wne mysli wst
pu do »Pana Tadeusza« 
(szk.). 2. a) Obrazek z zycia wsi polskiej. b) Poranek jesienny 
w miescie - (dom.) do wyboru. 3. Mlodzielliec dobrze wycho. 
wany. (Na podstawie »P. Tadeusza« i wlasllej wiedzy) - (szk.). 
4. Zdrada gubi zdrajc
. (Na podstawie Bieleckiego) - (dom.). 
5. Obrazy lasu litewskiego w »Panu Tadeuszu« - (szk.). 6. Maly 
rycerz w trylogii tJienkiewicza - (dom.). 7. Rok 1812 we wspo- 
mnieniu A. Mickiewicza (»P. Tadeusza«) - (szk.). 8. Portrety 
Czesnika i Rejenta w »Zemscie« - szk. 9. Tlo bistoryczne 
w »Panu Tadeuszu« - (dom.). 10. Przemowa Brutusa i AlltO- 
lliusza w »Juliuszu Cezarze« - (szk.). 


KLASA VI b. 1. Charakterystyka Dlugosza - (dom.). 
2. Geneza »Odprawy posl6w greckich« - szk. 3. Portret Sza- 
rzynskiego. - szk. 4. Tok mysli jedllego z »Kazan Sejmowych« 
(dom.). 5. Charakterystyka Skargi. - (szk.). 6. Charakterystyka 
wieku XVII. - (dom.). 7, Polski barok. - (szk.). 8. Morsztyn 
a Kochowski. Charakterystyka por6wllawcza. - (dom.). 9. Po- 
mysly reformy w »Glosie wolnym« Leszczynskiego. - (szk.). 
10. Znaczenie »Myszeis« Krasickiego. 


KLASA Vb. 1. .Jan Bielecki« jako powiese poetyczna- 
(dom.), 2. Ekspozycya w .Panu Tadeuszu« - (szk.), 3. Agitacyaks. 
Robaka w karczmie - (szk.), 4. Ocena legendy ludowej w ga- 
w
dzie Mickiewicza »Popas w Upicie«. - (dom.). 5. Kr61 Sta- 
llislaw August (Charakterystyka wedlug Kalinki) - (szk.). 
6. Mlodosc ks. J6zefa - (szk.). 7. Milose ojczyzny (Kazanie Skargi 
i rozprawa Libelta) - (dom.). 8. Kolizya tragiczna w . Kordyanie c 
Szekspira - (dom.). 9. Bitwa w "Panu Tadeuszu« - (szk.). 10. 
Dwa spory graniczne ("P. Tadeusz« - »Zemsta«) - (szk.). 


KLASA VII a. 1. Znaczenie swi
cenia narodowych ro- 
cznic. - (dom.). 1. Cbarakterystyka Niemcewicza. - (szk.). 3. Na 
podstawie znanych utwor6w poetyckich rozwinqe dwuwiersz 
Slowackiego: 
»A kto nie jest serca bratem, 
Ten nie pozna ze sl6w duszy«. (dom.). 
4. Rozum, uczucie i fantazya u l\1ickiewicza. (Na podstawie
		

/img0047_0001.djvu

			- 90 - 


- 91 - 


nauki szkol. - (dom.). 5. Uklad i geneza "Dziad6wc. - (szk.) 
6. Do wyboru: a) TWOrCZ03e i znaczenie :Mickiewicza. b) Na. 
st
pstwa wolnej elekcyi w szkole. - (dom.). 7. Ukraina w poe- 
zyi :Malczewskiego, Zaleskiego i GoszczYliskiego. - (szk.). 8. Ty. 
py polskie w komed
"i Fredry. - (dom.). 9. Tlo historyczne 
w "Kordyanie«. (szk.). 


B) W j
zyku niemieckim. 


KLASA VII b. 1. Czartoryskiego »Bard polski«, geneza, 
tok mysli, znaczenie. 2. Mickiewicza "Oda do mlodosck _ 
(szk,). 3. Dyspozycya IV cz
sci -Dziadow« - (szk.), 4. -Farys« 
Mickiewicza. Geneza, tok mysli, znaczenie. - (dom.). 5. Zna, 
miona romantyzmu. - (dom.). 6. "Widzenie« ks. Piotra. - (szk.). 
7. Narodowy charakter »Maryi« Malczewskiego. - (dom.). 
8. Dwa programy poetvczlle: "Oda do mlodosci{( Mickiewicza 
i »Spiew poety« Zaleskiego. - (dom.). 9, Geneza »Pana Jo- 
wialskiegocr. - (dom.), 10. l\Iarya Stuart w dramacie Slowa- 
ckiego. - (szk.). 


KLASA Va. 1. KOllig Bauer, Inhaltsangabe. - (szk.). 2. Kallllit. 
verstan. Nacherziihlung. - (dom.). 3. Die Einrichtung des 
romiscbel1 Rauses. - (szk.). 4. Del' Graf v. Rabsburg. - 
(dom.) 5. Das Ungli'tck in Rieselwang. - (szk.). 6. Was 
lernte Goetbe als junger Knabe. (Auf Grulld del' Schulle- 
ktUre). - (dom.). 7. {Tbersetzung aus dem Polnischen. - 
(szk.). 8. InbaItsallgabe del' Ballade Sehillers -Die Biirg- 
schaftc. - (dom.). 9. Inhaltsangabe del' Ballade Uhlands 
Del' Schenk yon Limburg. - (szk.). 10. Die Bakterien als 
Wohltiiter und Feinde des Menschen. - (dom.). 11. Das 
Leben auf den RaIligell. Nach d. Schullekture). - (dom.). 
12. InbaItsangabe del' Ballade Goethes »Johanlla Sebus«.- 
( szk.). 


KLASA Villa. 1. Zwiqzek poematu "Grob Agamemnollac 
z tragedy& »Lilla Weneda« - (szk.). 2. Jak pojmowal sw& rol
 
Kr61 Duch Popiel? - (dom.). 3. »Syn Cieni6w« Krasinskiego 
jako pomysl czlowieka na ziemi? - (szk.). 4. Opin, Arab, Fa- 
rys - bohaterowie trzech mlodzienczych wieszcz6w. - (dom.). 
5. J ak Korzeniowski ocenia wartose pracy w »Kollokacyi« 
i »Krewnych c - (szk.) 6. Charakter patryotyczllY liryki roman. 
tyk6w. - (dom.). 7. Kobiety dramat6w Slowackiego. - (szk.). 
8. Zwiqzek naszej literatury z zyciem narodu. - (szk.) 2 godz. 


KLASA Vb. 1. Kallllitverstan. Illhaltsangabe. - (szk.). 2. -Die 
Kraniche des Ibvkus.. Ballade Schillers. - (dom.). 3. Cber- 
setzung aus d;m Polnischen. - (szk.). 4. Die Enstehullg 
del' Kyffbiiusersage. - (dom.), iJ. Gedankengang des Ge. 
dichtes v. Seidl. -Del' tote Soldat«, oder »Die gute, aIte 
Zeit« v. Baumbach. - (szk.). 6, Das Leben del' Zoglinge 
del' Karlsakademie ill Stuttgart. (Auf Grund del' Scbulle. 
kti'tre). - (dom.) 7. Eine Ubersetzung aus dem Polnischen. 
(szk.). 8 Die Erzahlung des Tauchers (auf Grund del' Bal- 
lade Schillers) - (dom.). 9. Was fiir Hindernisse hatte 
Moros auf dem Riickwege zu iiberwinden. - (szk). 10. Wie 
wird die Tigerjagd in einer Dschungel eingerichtet? - 
(dom.). 11. Del' Seesturm auf einer Rallig. - (szk.). 12. Eine 
Wallderung im Gebirge. (Auf Grulld del' Anekdote Roseg- 
gel's »Als ich das erste Mal auf dem Dampfwagen saG).- 
( dom.). 


KLASA VIII b. 1. Przemiany Kordyana. - (dom.). 2. Za- 
gadllienie czynu w »Anhellimc - szk. 3. Geneza narodu pol- 
skiego w »LilIi Wenedziec. - (szk.) 4. Przegl
d glownycb dy- 
gressyi w pi
ciu pieslliach »Beniowskiego« - (dom.). 5, Slowa- 
ckiego »Gr6b Agamemnona.. Rozbi6r. - (szk.). 6. Wst
p do 
-Przedswitu« - (szk.). 7. Glowne kierunki literatury XIX w. - 
(dom.). 8. Kremera teoQ"a dramatu. (Wedlug -List6w z Krako- 
wac) - (szk.). 


KLASA V c. Konig Bauer. Inhaltsangabe. - (dom:
. 2. .Graf 
v. Rabsburg«. Nacherziiblung. - (szk.). 3. Cbersetzullg 
aus dem Polnischen. - (szk.). 4. Die Gliederung des ro- 
mischen Leicbenzuges. - (dom.). 5. Eine tbersetzung aus 
dem Polnischen. - (szk.). 6. Del' Wert del' Freulldschaft.
		

/img0048_0001.djvu

			- 92 - 


- 93 - 


(dom.). 7. Die deutsche und romische Kaisersage. - (dom,). 
8. Das Urbild des Robillson. - (dom.). 9. Madonna della 

e
a :. Raffael. - (szk.) 10. Cbarakteristik des Knappen 
III Schl11ers Ballade: -Del' Taucher{<. - (szk.). 11. Haus. 
o
dnu
g und Lebellsweise der Karlsscbliler. - (dom.). 12. 
Eme Ubersetzung aus dem Polnischen. - (szk.). 


KLASA VIIb. 1. Die mythologischen Elemente in dem Nibelun- 
gellIiede. - (dom.). 2. Del' Hof in Thiiringen. - (szk.). 
3. Die Anfange del' Epos. - (szk.). 4. »Lenore« von Bur- 
ger und . U cieczka« v. Mickiewicz. - 5, Die Wassernixen 
in den gelesen griechischell, deutschen und polnischen 
Dichtungell. - (dom.). 6. Die politische SteHung Klop- 
stocks, - (szk.), 7. Warum ist Odyssee ein KUllstwerk? - 
. 
(dom.). 8. Die AuffUhrurrg VOll Pyramus und Thiste in 
Shakespeares: Sommernachtstraum. - (szk.). 


KLASA VI 
t. 
!e Verwandtschaft del' europaischell Sprachen. 
(szk.):. 2. Slgurds Ende. - (dom.). 3. Die Entstehullg del' 
Epopoe. - (szk.). 4. Reinekes Vorladung VOl' das Gericht. 
(dom.). 5. Rolands Ende, oder Parcivals Jugend. - (dom.) 
6. .Illhaltsaugabe del' Legende v. Hufeisen. - (szk.) 7, Die 
TeJlung del' Erde. - (dom.). 8. Was verdankte Goethe 
seinem Aufentbalte in Stra13burg? - (szk.). 9. Die Bildung 
bei den Arabern. - (dom). 10. lnhaltsangabe del' Ballade 
:. Uhland »Das GlUck von Edenhalk - (szk.). 11. Del' 
Junge Goethe in Dresden. - (dom,). 


KLASA VIlla. 1. Goethes wissenschaftliche Tatigkeit. - (dom.). 
2. Die Grundgedankell in Rousseaus »Gesellschaftsvertrag«.- 
3. Die Entwickelungsstufen del' menschlichell Kultur (nach 
SchilIers Gedicht: »Der Spaziergang«). - (szk.). 4. Warum 
entfloh Sokrates nicht aus dem Gefangnis? - (dom.), 5. Fausts 
Vertrag mit Mephistopheles. -- (szk.). 6. Die deutsche Dich- 
tUllg VOl' hundert Jahren. - (dom). 7. Was gewahrt uns 
del' Staat. - (szk.). 8. Richard Wagner. - (szk.). 


KLASA VI b. 1. Wie verteidigt sich Reineke VOl' dem Gerichte 
(szk.). 2. Plan und Aufbau del' Stadt Krakau im Mittel- 
alter. - (dom.) 3. Beschreibung einer bekanntell Burgruine. 

dom.). 4. Die Wikinger. (szk.). 5. Das Situatiollsgemalde 
m d
r B
llade Uhlands »Roland, del' Schildtrager« - (dom.). 
6., Eme Ubersetzung aus dem Polniscben. - (szk.). 7. Die 
VIer Apostel von Albrecht DUrer. - (szk.). 8. Del' Konig 
Amfortas in del' Gralsage. - (dom.). 9. Goethe in Stra.B- 
burg. - (szk.). 10. Ein Tag auf einem transatlantischen 
Dampfer. - (dom.). 11. Illhaltsangabe des Zaubermarcbens 
»Das Miidchen aus del' Feenwelt« -- szk. 12. Del' Hof 
zu Bamberg. (Nach Goetz v, Berlichingen). - (dom.). 


KLASA VIII b. 1. Was ist Bildullg? Disposition, - (dom.). 
2. Goethes Zueignung. - (szk,). 3. Gedankellgang del' 
Goetheschell Elegie: Hermann und Dorothea. - 4. Schil- 
lers Allsichtell tiber den Gebrauch des Chors in del' Tra- 
gOdie.- (szk.). 5. . GenieBen macht gemein« (Goethes Faust).- 
(dom.). 6, Wie stellt del' Dichter das Wesell und die Auf- 
gabe seiller KUllSt dar? (Faust). - ldom.). 7. Vertragsszene. 
(Faust). - (szk.). 


Tematy -wypracovvaii pismiennych przy egzaminie 
dojrzalosci. 


I 
KLASA VIla. 1. Wie und was wollen wir lesen? - (dom.) 
2.. Aus del' »Weisheit des Brahmanen«. - (szk.). 3. Sieg
 
fneds Tod, - (szk.). 4. Die Grundzuge des Minllesanges.- 
(szk.). 5. Lessing als Dramatiker. - (dom.), 6. Lessings 
Faust. - (szk.). 7. Del' Topfer von Kalldern. - (dom.) 
8. Pegasus im Joche. - (dom.). 9. Goethes »Scbatzgraber«.- 
(szk.). 10. Heines Grenadiere. - (dom.). 


a) termin jesienny 1912. 
I. 1. a) Pierwiastek uczuciowy w dzielach lIIickiewicza. 
b) Zllaczenie Krasinskiego w zyciu i w literaturze. 
2. a) Dobrodziejstwa i szkody oswiaty. 
b) Rzym za Augusta a polski okres stanislawowski. 
3. a) Czlowiek uczniem i mistrzem przyrody. 
b) "I tyle t
cz zapaJisz lla swem niebie, 
lIes za mlodu slonca wchlon
l w siebie.«
		

/img0049_0001.djvu

			- 94 


II. Przetl6maczyc na j
zyk polski tekst lacinski wyj
ty 
z Liv. Lib. III. cap. 26. od slOw: »Vis Sabinorum 
ingens propec:... az do sl6w: ,...cOllsensu omllium dicitur{<. 
III. Przetl6maczye na j
zyk polski tekst grecki wyjE;)ty 
z Romera Odyssea X. 41-69. 


b) termin zimo-wy 1913. 
I. 1. a) Dokladna charakterystyka dowolllie 'wybranej postaci 
z "Pana Tadeuszacr.. 
b) Por6wnae dwa okresy romantyzmu polskiego: przed 
i po r. 1831- 
2. a) Niedola geniusz6w. Obrazki z kultury swiata. 
b) Powstanie styczniowe w dziejach i poezyi. 
3. a) Przyroda mistrz
'ni
 czlowieka. 
b) .J
zyka wi
ksza moc, niili mieczowa«. (Orzechowski). 
IT. Przetl6maczyc na j
zyk polski tekst lacinski wyj
ty 
a) z Cycerona de off. II. 22, 77. 
b) " »ITr. 32, 113. 
c) »In V errem. IV. 48. 
III. Przetl6maczye na j	
			

/img0050_0001.djvu

			96 



 97 


ci.ri.
m. CzartorY
ki asservatis; Czubek Jan: Joachima Bielskiego 
PI.es.n 1 Paprockle
o Odpowiedz; Czubek Jan: R
kopi8Y br, Mor- 
StI
ow w Krako':le; Horodyski Wladyslaw: Bronislaw Trentow- 
SkI, :abl
nowskl 
l
ksander: Historya Rusi poludniowej do 


ad
u . n
epodieglosci Polski; Kirkov-Kiedrolliowa Zofia: Wlo- 
SClame I Ich sprawa w dobie or g anizacv J 'ne J ' Kr o ' J P J k . . 
K T' . '. . . 0 s lego, 
or
on. adeusz: DZleJe wOJen i wojskowosci w Polsce; Kup- 
czynskl Tadeusz: Krakow w powstaniu Kosciuszkowskiem' L . 
Jan: Kale
darz wieczny; Los Jan: Pami
tniki Janczara' Rac

 
wa! Stamslaw: Sielanki Wieszczynskiego' R,-"barski'R . 
Nauk d . . , J omall. 
. a .0 po mIOCle gospodarstwa spolecznego' Tretiak J6zef' 
PIOtr l'ik
rga W. dziejach i literaturze Unii Br
eskiej; Dr. La
 
chorow.skl 
tal1Islaw: Rozw6j i ustr6j kapitul polskich w wie- 
k
c
 sredmch. Z czasopism peryodycznych prenumerowano: 
BIb!IOtek
, Warszawsk
, Encyklopedy
 w
'chowawcz
; Jahres. 
b
nc
te uber das hoheren Schulwesen; J
zyk polski; Kwartal- 
mk, b
stor
:czllY, Ksi1!zka
, Lehrp.roben und Lehrgiinge; l\luzeum; 
N
s om:r, Neue Jabrbucher fur das klassische Altertum und 
Padagogl
; Pami
tni
 Ii
er
cki; Przegl
d Polski; Przegll'ld Po- 
ws
echny, Przewodmk bIhllOgraficzny; Rocznik krakowski; Slo- 
wmk J 
zyka. Polskiego; Verhandlungen del' Direktorell- Ver- 

a
mlun
en m. dell Provinzen des KOlligr. Preussen; 'Vszech- 
SWIat; Zmtscbnft fUr osterreichisehe Gymnasiell. 


Dzial polski. 
Rydel: Zygmunt August I-III; Amicis: Mali niewidomi, 
Na ton
cym okr
cie, Od Apenin6w do And6w; Anczyc: Roz- 
bitki na wyspie Jan Mayen; Belza: Dobry syn; O. Jan Beyzym 
T. J. i trCiJdowaci na l\Iadagaskarze; Bog si
 rodzi; Bukowiecka: 
Ksi
stwo Warszawskie; Cbrz
szczewska: Lqka, Krolestwo grzy- 
bow, Szare kacz
tko; X. Czerminski Alballia; Dickells: Ryszard 
Whitington i jego kot, Wigilia Bozego Narodzenia; Dyakowski: 
o swistaku, 0 zyciu termit6w, Atlas motyli krajowych; Dyga- 
sinski: Co siCiJ dzieje w gniazdach, W puszczy, Wilk, psy i lu- 
dzie; Gl'lsiorowski: Szwolezerowie gwardyi I-II; G
siorowski: 
Bylo to pod Somosierrq, Huragan T. I., II. i III., Rok 1809 I. i II; 
Gomulicki: Chalat, Oracz, Zycie dla ojczyzny, Rok 1812; Juno 
sza: Pok6j przy familii, Oryginal z Piskorzewa, Z pami
tnikow 
rozllosiciela, Troim-Zajqc; Kipling: Ankus krolewski, Bracia Mo 
wlego, Kacz na polowaniu, Kot, ktory cbodzH wlasnemi drogami, 
Tovrnai od sloni; Kleiner: Zygmunt Krasinski 1. i II.; Konopnicka: 
'Vojciech Zapala, W winiarskim forcie, Urbanowa, Niemczaki, 
Z liryk i obrazk6w, 1\Ioi znajomi; Korzeniowski: Kollokacya, 
Spekulallt; Kosiakiewicz: Nasz malYi Kowerska: Powiesci, Z pa- 
mi
tnik6w Ornitologa, Dzielny chlopiec, 0 wychowalliu macie- 
rzynskiem; Kraszewski: Stara baSil, Lokietek na lozu smierci, 
Psiarek, -cpi6r, Z dziennika starego dziada, Kr61ewicz Bolko, 
Ksi
dz Kordecki T. 1. i II., Kubala: Bitwa pod Beresteczkiem, 
:\Iieszczanin Polski w XVII. w., Obl
zellie Lwowa, Obl
zenie 
Zbaraza; Lagerlof: Legendy 0 Chrystusie; Lada: Jak Iiscie 
z drzew str
cone; Monlanz: Promien, Po dziewiqtej godzinie; 
Morawska: Fatalna pomylka, Wilek z Kleparza; l'vIoscicki, WilllO 
i Warszawa w »Dziadach«; Niewiadomska: Noc sierpniowa, 
Za pOZllO; Niewiarowski: Osadnicy w puszczy polskiej; X. Po- 
dwin: Drogowskazy; Prus: Placowka; Reymont: Pewllego dnia; 
Rodziewicz: Kamienie, Dewajtis, Jaskolczym szlakiem, Klejllot, 
Rupiecie, Szary proch, Byli i b
dq, Czahary; Rydel: Zygmunt 
August T. I-III.; Sieroszewski: Zamorski Dyabel, Kulisi, W of ie- 
l'ze bog om, Bokser; Rzewuski: Tadeusz Rejtan, Sawa - Pall Bo- 
rowski, Kazanie konfederackie; SzymaIlski: Stolarz kowalski; 
Teresa Jadwiga: Rycerz blCiJkitny, Sw. Jadwiga, SYll kmiecy; 
Tetmajer: Ksi
dz Piotr; Uminski: Mali opiekunowie ogrodu; Nasi 
rubusie lesni, Zwierz
ta przedpotopowe; Zaleska: Wiewi6rka; 
7 


SPRAW. mMN. III. 


2. Biblioteka ucznic'rw. 
DziaJ niemiecki. 
Fun?usz na zakupno kSi&zek dla biblioteki niemieckiej 
dla uez.mow 
yl w roku biez&cym dose szczuply; zakupiono 
llast
puJ
ce dZIela: 
Anzengruber: Del' l\Ieineidbauer; Bartsch: Novellen. Bjorn- 

on: Synnove Solbakken; Droste- Hiilshoff: Die J ude
bucbe' 
Ebner 
scbenbach: Del' Kreisphysikus; Erllst: Arbeit ulld Freude: 
Hamerlmg: Del' Konig von Sion; Hebbel: Agnes Bernaue/ 
Hebbel: l\Ia
ia Magdalena; Hebbel: Die Nibelungell; Heyse; 
Andrea. Delfm; Ibsen: Die HeIden auf Helgoland; Ibsell: Ein 
Volksfemd; Lagerlof: Erzablullgen; Ludwig: Zwischell Himmel 
Ull
 Erde; Ludwig: Die MakkabiLer; Rosegger: Del' Waldschul- 
mmster; Rosegger: Waldbeimat; Saar: Innocens.
		

/img0051_0001.djvu

			- 98 - 


99 - 


G
siorowski: E. Plater; Przyborowski: Grunwald; Trimmer: 
Gniazdko rudzik6wj Uminski: Dzicy mieszkancy Australii, Pod- 
ziemne mieszkanie zwierz
t, Przygody malego australczyka, 
Wycieczka na ksi
zyc; Dyakowski: Pogadanki mineralogicznej 
Chantriau: Wygnaniec; Kraszewski: Kunigas; Teresa Jadwiga: 
Panna Henia; T. Jez: W zaraniu; Dyakowski: Jak urz
dzae 
gniazdka, Rosliny pokarmowe, Pogadanki mineral. 'r. I. (s61), 
ll. (0 piasku); Audet: Przygody Jak6ba, Duchy czarnego boru; 
Zorjan: Z krzyzackich boj6w; Kraszewski: J aksowie; Verne: 
Sfinks lodowy; Wilczynski: Wycieczka na Krzyzne; Chrzllsz- 
czewska: Opowiadania przyrodnicze; Dygasiilski: Opowiadania 
Kuby Cieluchowskiegoj Gqsiorowski: Rok 1809; Kraszewski: Ka- 
zimierz Wielki; Rodziewicz: Anima Vilis T. I. i II.; Umiilski: 
Ocean i jego tajemnicej Wasmann: Dawne i nowe badaniaj Wil- 
czynski: Dzieci
 niedoli i dzieci
 pr6znosci T. I. i II. 


d) Gabinet geograficzny. 
Zakupiono w ci
gu r. szk. 1912/13: Sosnowski: Mapa kon. 
turowa Europy Wschodniej (2 egzempl.), Sosnowski: Mapa Europy 
Wschodniej, Gustawicz: Europa XYI w., Rothaug: Europa (fiz.), 
Rothaug: 
fonarchia austr.-w
g. (polit.), Bamberg: 
Ionarchia 
austr. w
g. (fiz.), Majerski: Polska, Majerski: Galicya, Diercke: 
Skandynawia, Buzek: Mapa j
zykowa Galicyi, Bazewicz: Kr6- 
lestwo Polskie. 
Wykonano przy pomocy uczni6w: l\1ap
 etnograficzn
 Polski 
i 6 diagram6w i tablic do nauki geografii ziem polskich. Uczen 
Zoll (IV a) ofiarowal wykonan
 przez siebie map
 plastyczn& 
ziem polskich i map
 Karpat Galicyjskich, uczen Czerny (IV a) 
plastycznq map
 1\10narchii austr.-w
g. 


b) Gabinet fizykalny. 


e) Gabinet archeologiczny. 


W b. r. sprawiono do gabinetu fizyki: Zaslony ceratowe 
na 3 okna, 2 stoly i szafk
 na pomp
, 2 tace do noszenia przy- 
rz q d6w, linoleum do pracowni, garnitur do umywalni, 1 1 / 2 tu- 
zina r
cznik6w i scierek, model aeroplanu wedlug Bleriota (dar 
ucznia Korczynskiego Ludomila), rozpylacz, ci
zarki do wagi, 
potr6jny palnik Bunsena, prz:yrz
d Kippa, llarz
dzia do praco- 
wni. W dziale chemicznym zakupiono komplet naczyn i uten- 
syli6w do doswiadczeil, odczynniki chemiczne i chemikalia. 
Oddano do reperacyi szereg przyrzlld6w. 


1. Jahreshefte des 03t. archaeol. Institutes, Wien, 1912. - 
2. Jahrbi'lcher des kais. archaeol. Institutes, Berlin, 1912. - 
3. A. Springer, Handbuch del' Kunstgeschichte, 1. Band: Das 
Altertum, 1911. - 4. R. Linde, Alte KultursHitten, Bilder aus 
Aegypten, Palaestina und Griechenland, Leipzig, 1911. 5. A. He- 
kler, Die Bildniskunst del' Griechen und Romer, Stuttgart. - 
6. A. Michaelis, die archaeoI. Entdeckungen des neunzehnten 
Jahrhunderts, Leipzig, 1906. - 7. G. Rodenwaldt, die Komposi. 
tion der Pompejanischen Wandgemalde, Berlin, 1909. - 8. Stro- 
mata in honorem Casimiri Morawski, Cracoviae, 1908. - T. Gar. 
licki: Z wyspy klasycznych ruin, Zlocz6w, 1913. 


c) Gabinet historyi naturalnej. 


Do zbior6w gabinetu historyi naturalnej zakupiono w bie- 
zqcym roku szkolnym: 
1. 8 tab lie botanicznych. - 2. Zbiorek chrzqszczy krajo- 
wych, a do biblioteki podr
cznej nast
puj
ce k8i
zki: 
1. Grunberg, Diptera del' Si'lsswasserf. Dtschlds. - 2. Hegi, 
Flora yon Mittel-Europa, Ill. - 3. Hesse-Doflcin, Tierbau und 
Tierleben, 2 1. - 4. :Marshall, die Tiere del' Erde, 3 t. -- 5. Schil- 
sky, Systematisches Verzeichniss der Kafer Dtschlds. - 6. Sic- 
berg, del' Erdball. - 7. Wulp, Diptera noerlandica. 


f) Gabinet rysunkowy. 
W r. szk. 1912/13 zakupiono: 
Ze zbior6w 1\1 Sroczynskiego w Podg6rzu: 
1. Owady i motyle . . . . 
2. Naczynia. " ........... 
3. Przedmioty przemyslu artyst.. . . . . . 
Ze zbior6w F. Schillego w Podhorcach: 
1. Wypchane ptaki . . . . . . . 
Do przeniesienia 


sztuk 6 
» 4 
» 14 


sztuk 5 
sztuk 29 
7 '
 
..
		

/img0052_0001.djvu

			100- 


Z przenicsienia 
Ze zbior6w J. Tombiilskiego w Krakowie: 
1. Glowy ludzkie W odlewie gips. . . . 
2. Gal
zka moreli 
 ,. 
3. Ornament rosl. styliz. w odlewie gips. 


..x.. 


sztuk 29 


sz tuk 9 
Jt 1 
,. 1 
Razem sztuk 40 


VI. 


VVazniejsze rozporz
dzenia VVtadz 
szkolnych. 


1. Nauka mineralogii konczy si
 w klasie V. w 1. p61ro- 
mm. Uczniowie kt6rzy otrzyrnali post
p niedostateczny z tego 
przedmiotu muszq do 15 -go marca poddac si
 egzaminowi z tego 
przedmiotu. Do klasy sz6stej nie rnoze przejse uczen., maj
cy 
post
p niedostateczny z mineralogii, choeby (z koncem 2. p61- 
rocza) otrzymal post
p dostateczny we wszystkich innych przed- 
miotach nauki. . 
2, Ta sarna norma obowiqzuje w nauce geografii w kl. VI. 
3. Uczniom nie wolno uzywac innego stroju pr6cz przepi- 
sanego mundurka. Wyj
tkowo mog
 skauci, ale t y 1 k 0 po d- 
e z a sew i c zen harcerskich uzywac stroju skautowego. Poza 
cwiczeniami, a tern bardziej przy wyst
pach korporatywnych nie 
wolno uzywac stroju inn ego jak mundur. 
4. 0 karty znizenia ceny jazdy kolej. mog
 si
 uczniowie 
starae za posrednictwem Dyrekcyi gimnaz., ale t y I k 0 na dwa 
tygodnie przed feryami swi
tecznemi, na s z e S c tygodni przed 
feryami gl6wnemi! 
Znizka wymaga posiadania legitymacyi, t. j. fotografii pod- 
pisanej przez ucznia a potwierdzonej przez Zarz
d szkolny. 


- _______e-_
		

/img0053_0001.djvu

			- 103 - 


VII 


nami (z "Jutrzenk q « 7:2 i 4:2, z "Wart
c 1:0, z rezerw
 ,.Po- 
goni« tarnowskiej 2: 0, druzynq gimn. sw. Jacka 7: 1), nadto brak 
jakiegokolwiek wypadku podczas gry pr7.ez. caly s

on, Czynny 
udzial w tej gal
zi sportu braiD okolo 50-em UC7..mow. 
Pr6cz tego brala mlodziez tutejszego 7.akladu zywy udzial 
w innych sportach zimowych i letnich. Korzystaj
c z opad6w 
sniegowych, wyjeZdzala spora grupa mlodziezy w kaZdy. wol- 
niejszy dzien w gory blizsze i dalsze, ewiczqc si
 w .s
orCle sa
 
neczkowym i w jeZdzie na nartachj udzialem mlodZlezy w teJ 
ostatniej kierowal prof Kr61. 
Wsr6d srodk6w zmierzajqcych do podniesienia rozwoju fi- 
zycznego mlodziezy zaliczyc trzeba n auk 
 s t r. z e 
 ani a. 
W nauce tej brali udzial uczniowie dw6ch klas na]wyzszych. 
Obejmowala ona dwa kursa: jeden stanowila klasa VII, 
ru
i 
klasa VIII, - Nauk
 kierowal porucznik Hanak, z ramlema 
grona nauczycielskiego, pomocnym mu byl prof. Klosowski przy 
wsp61udziale innych czlonk6w grona.. . 
Nauk
 zakonczylo premiowe strzelame do tarczy, po kto- 
rem najlepsi strzelcy otrzymaIi nagrody. 
Reasumuj
c przebieg tej nauki, podkreslic nalezy wielk q 
uprzejrnose Wladz wojskowych, kt6re tak zyczliw.em i wyro
u- 
mialem traktowaniem uczestnik6w, jakotez usuwamem wszelklch 
trudnosci, zach
tq i nagrod q staraly si
 wzbudzie i utrzymac 
zapal potrzebny. Za t
 uprzejmosc i zyczliwosc sklada 1m dy- 
rekcya najszczersze podzi
kowanie. . . 
Do poprzednich czynnik6w dolqcza si
 praca "OrgamzacYI 
Cwiczebnej uczni6w szk61 srednich«. l\'Iin
ly co prawda dawne, 
swietne jej czasy, ale przeciez dzi
ki ochotnej woli szeregu je. 
dnostek zdolano utrzymac tradycy
 i przyczynic si
 tak do 
podniesienia poczucia I
cznosci, iak i do utrzymania wsr6d sze- 
reg6w ducha ladu i karnosci. Cz
sc pracy w tym kierunk.u pod- 
j
l Tow. Skaut. .' . 
Organizacya III. Druzyny rozpocz
la Sl
 we wrzesmu .1912 
roku. W tym mianowicie czasie zostal w charakterze Druzyno- 
wego przydzielony do tejze Druzyny przez :M:iejscow
 Komend
 
p. Kolomlocki w tym czasie zwolal Zast
py! Zast
p6w bylo 3, 
chlopc6w okolo 25. Z t
 garstk q zacz
l prac
: .wyznaczyl 
o: 
gadanki zast
powe, godziny musztry i dnie wYCleczek, tudzlez 


Fizyczny rozw6j mlodziezy. 


Jak dawniej tak i w tym roku szkolnym 1912/13 ucznio- 
wie, szczeg61nie klas nizszych, ucz
szczali na zabawy ruchowe 
do parku miejsk. Dra Jordana. Poniewaz jednak w tych zaba. 
wach mlodziez klas wyzszych brala slaby udzial, oddaj
c si
 
modnym obecnie gal
ziom sportu, jak grze w pilk
 noznq i ten- 
nisowi, przeto pragn
c i tej cz
sci mlodziezy zapewnic nale- 
zyt
 opiek
 i racyonalne kierownictwo sportowe, utrzymano za- 
wiqzane w ubieglych latach stosunki z towarzystwem sportowem 
"Cracovia«, kt6re i w tym roku oddalo ch
tnie na uslugi mlo- 
dziezy swoje doswiadczenie sportowe i pozwolilo jej korzystac 
z r6znycb udogodnien i swych wzorowo urzqdzonych plac6w 
sportowych. Opieka nad mlodziezq t
 pozostala w r
kach dw6ch 
czlonk6w grona nauczycielskiego Jana Stacha i J6zefa Figny 
kt6rych na Walnem Zgromadzeniu "Cracovii" obrano czlonkami 
Wydzialu. 
Sport gry w pilk
 noznq uNty zostal przeto w pewne 
ramy przez zgrupowanie mlodziezy w dwie druzyny (0 zielo- 
nych koszulkach, pozostaj
c
 pod ci
glq opiek
 prof, Jana Sta- 
cha i Z61to-czerwonych, pozostaj
c
 pod dozorem prof. Figny), 
cwiczqce rRcyonalnie tylko w pewnych, stale wyznaczonych 
terminach (2 razy w tygodniu po 2 godziny) na odpowiednio do 
tego urzlldzonych i zamkni
tych placach klubu sportowego »Cra- 
covia«. Rezultatem tego bylo uj
cie dzikiej poprzednio gry 
uczni6w we wlasciw
 jej form
, czego dowodem pomyslne wy- 
niki z 5 zawod6w, urz
dzonych z innemi miejscowemi druzy-
		

/img0054_0001.djvu

			104 - 


105 


gimnastyki w Sokole. Praca poszla razno, czego najlepszym do- 
wodem jest stopniowy rozw6j Druzyny i tak: 


:Marzec " 
Kwiecien » 


71. 
80. 


1V rzesien zast
p6w 3 chlopc6w 26. 
Pazdziernik » 6 » 49. 
Lis topad » 7 » 58. 
Grudzieil » 9 » 80. 
Styczen 1913 » 10 » 87. 
Luty » » 11 " 100. 
Marzec » » 12 » 106. 
kwiecimi " » 13 » 115. 


Cwiczenia gimnastyczne odbywaly si
 stale raz tygodniowo 
w wielkiej sali »S 0 k 0 I a" I). Mlodzi ewiczyli na przyrz
dach, 
s tar s i karabinami. Musztry odbywaly si
 pocz
tkowo w g6rnej 
sali "S 0 k 0 I a«, ale z powodu p6znej pory - zostaly zniesione. 
Pod wzgl
dem wyewiczenia, druzyna zyskala wiele. Ci q - 
gle obcowanie z przyrod q , przebywanie na swiezem powietrzu 
zahartowalo chlopak6w, zaden z nich nie przezi
bil si
, zaden 
nie zachorowal, tembardziej, ze kazda wycieczka byla z g6ry 
okreslona i pilnowana przez instruktor6w, a ci kt6rzy zaslabli 
wyst
powali z druzyny. 
Ilose wycieczek wskazuje nast
pujqca tabela: 


Do zorganizowania si
 Druzyny i wzmozenia si
 pracy 
skautowej przyczynili si
 bardzo uczniowie z kl. VIII, kt6rzy pro- 
wadzili w styczniu 1913 zast
py rnlodszych. Sarna organizacya 
wzmagala si
 z miesi
ca na miesi
c. Praca, niewydatna w za- 
st
pach wydala lepsze rezultaty, gdy kilka (2 - 3) zast
p6w 
z jednej klasy pol
czono w t, zw. plutony i mianowano pluto- 
nowych. Zaprowadzone z pocz
tkiem kaZdego miesi
ca »R ad y 
Dr u z y n y" stalych dyzur6w w izbie skautowej w »Sokole«, 
skupilo mlodziez i zmusilo jq do ci
glego czuwania nad sob
. 
Patrz
c na rozw6j Druzyny ma si
 wrazenie, ze wog61e nie 
bylo w niej zadnych ubytk6w - co prawdq nie jest. Jak w kaz- 
dej organizacyi - ubytki bye musialy, ust
powali ci, co pracy 
zniesc nie mogli, ci slabi, co nie mogli odzwyczaie si
 od zlych 
nawyczek i nalog6w, dla kt6rych prawa skautowe byly niewy. 
konalne, lub zbyt ostre. Zostawali zato lepsi i wytrwalsi, kt6- 
rzy tern samem dawali r
kojmi
, ze si
 wyrobi
. W ten spos6b 
w przeci
gu roku przeszlo przez Druzyn
 blizko 40. Na ich 
miejsce wchodzili nowi ochotnicy tak, ze ubytku w og61nej ma- 
sie zauwazyc nie bylo mozna, tembardziej, ze odchodzqcy naj- 
cz
sciej niczem si
 nie odznaczali i nic nie umieli, 
Ile bylo pogadanek w Druzynie wskazuje nast
puj
ca 
tabela: 


Wrzesien 1912. . 
PaZdziernik 1912 
Listopad " 
Grudzien » 
Styczen 1913 
Luty » 
Marzec » 
Kwiecien » 


8. 
8. 
11. 
13. 
22. 
26. 
67. 
70. i t. d. 


Wrzesien 1912 . 
Pazdziernik 1912 
Lis top ad » 
Grudzien » 
Styczen 1913 
Luty » 


12. 
22. 
39. 
40. 
42. 
39. 


Na ewiczeniach przerabiano wszelkie dzialy skautowe, 
obrabiane teoretycznie na pogadankach, jak pionierk
, sygnali- 
zacy
, szyk rozrzucony, podkradanie, tropienie, obozowanie etc., 
nadto uczono si
 poznawae przyrod
 i teren. Pr6cz tego w gru- 
dniu byl osobny kurs dla kilku zast
p6w: nauka robienia rnodeli. 
Umundurowanie posiada druzyna kompletne. Ekwipowanie 
jest r6wniez prawie calkowite, a przyczynil si
 do tego hojny 
dar Pana Sandoz a, zlozony na r
ce P. Radcy w kwocie 257 K. 60 h' J 
za kt6ry na tem rniejscu skladam w imieniu calej Druzyny ser- 
deczne podzi
kowanie. 
Druzyna pm;iada 15 namiot6w, 6 maszyn do gotowania, 
5 kotl6w, 30 lop at saperskich, tylez siekier, 6 oskard6w, 20 wia. 
del' na wod
 etc. etc. 


1) Charakter.rst
-czllem jest, ze znaczny procent Skautow uwalnia si
 
od obowia.zkowej gimn3styki w szkole!
		

/img0055_0001.djvu

			106 


Pr6cz tego istnieje Bib 1 i 0 t e k a Dr u z y n y, przezna- 
czona dla zas
pn
-ch (40 dziel fachowych) a w kazdym zast
. 
pie Bib Ii 0 tee z k a z as t 
 pow a, W Druzynie istnieje zast
p 
.Samarytanski«, chodz
cy na ten kurs do Sokola i zast
p »ro- 
werowy", ewiczony specyalnie w rozwozeniu depesz. Kontakt 
ze szkol q utrzymywany jest cillgle przez delegata zakladu 
p. prof. Wiatra, do kt6rego chlopcy odnoszq, si
 z calem zaufa
 
niem w sprawach im niejasnych, Nauka skautom (nb. z wyj
t. 
kami) nie szla zbyt dobrze, niejednokrotnie nie mogli si
 uczve 
w czasie niezaj
tym przez ewiczenia, te bowiem nieraz by'ly 
zbyt wyczerpuj
ce. St
d to musi si
 jeszcze zwalniae ich od 
pracy w »skautingu« ze »szkod
 dla sprawy- skautingowej. 
Kwesty
 administracyjnq, rzecz najwazniejsz
 w tak li- 
cznej druzynie, utrzymano w wielkim porz
dku, Pr6cz »KsiE
gi 
Druzyny- i »Kroniki«, w kt6rej notowane Sq najwazniejsze wy- 
padki, istnieje :tRejestr c z rodowodami »T e c z k a<' na pozwo- 
lenia od rodzic6w, .ksi
ga raport6w<', »Ksi
ga kasowa i dyzu- 
I'owa. KaZdy zast
p opr6cz tego ma sw
 . K s i q, z e c z k 
 z a- 
8t
puc i :tKasy«. 
Z powodu matury zast
p z kl. VIII., najbardziej czynny 
w ewiczeniu mlodszych skaut6w (z wlasnq szkod
 w naukach) 
cofnq,e si
 musial na pewien czas od barcerstwa. 
Koniee roku - koniecznose »wylatania luk w nauce- wy- 
wolaly zwolnienie tempa. 
.Po wakacyacb, gdy mlodziez odpocznie, rozwinie si
 praca 
na dobre« pisze kierownik Druzyny. Nam zdawaloby si
 przy- 
stojniejsz
 rzecz
 wykorzystanie feryi wakacyjnych na celc 
skautingu. 


IX. 


ORKIESTRA GIMNAZY ALNA. 


VIII. 


Rok biezq,cy nie byl dla orkiestry pomyslnym. Pozbawiona 
wielu dobrych sil z powodu opuszczenia zakladu przez abitu- 
ryent6w w roku zeszlym musiala starae si
 0 czlonk6w no- 
wych. Nauka na instrumentach swiezych sil przyniosla jednak 
rezultaty dodatnie, tak, ze z koncem kwietnia orkiestra mogla juz 
wyst
pie w nowym komplecie. W maju i czerwcu brala orkicstra 
udzial w uroczystosciach narodowych i wewn
trznych zakladu 
a nadto przygrywala od czasu do czasu w czasie pauz, Nie 
mogla jeszcze wykonae kompozycyi trudniejszych - b
dzie 
to zadaniem roku przyszlego. Liczniejszy naplyw uczni6w mlod- 
szych pozwala miee nadziej
, ze rezultaty w roku przyszlym 
b
d
 lepsze. Wiecznym brakiem, na kt6ry uskarZac musimy si
 
co roku, s
 przegrane instrumenta. Sprawienie nowych nie lezy 
jednak w mocy orkiestry dla braku srodk6w. Jedynie wydatna 
subwencya wysokiego :Ministeryum oswiaty lub hojny dar pry- 
watnego dobroczyncy moglyby zlemu zaradzie. Ale to dopiero 
muzyka przyszlosci. Na razie sluzq te same instrumenta do wy. 
st
p6w publicznych i do nauki. Nauka odbywala si
 w 4 go- 
dzinach tygodniowo. 
Nauczycielem gry na wszystkich instrumentach b
'l p. Jan 
Tessafik, dyrygent orkiestry 93 p. p. Kapelmistrzem ucz. Kazi. 
mierz Dziurzynski (kl. VII b), zarzqdcq instrumentarni i biblio- 
tekarzem uez. Stanislaw Stoklosinski (VII b). Do orkiestry na- 
lezeli: Jaklicz J6zef, Gostomski Stefan z VIII a, Feliks Wojciech, 
N
dza J6zef z VIII b, Niedzielski Bojomir, Jaworski Tadeusz 
z VII a, Dziurzynski Kazimierz, Gorka Konrad, Stoklosinski 


Warsztaty szkolne. 
W pracach fizycznych w warsztatach bralo udzial 10 
uczni6w tut. zakladu. 


--..........-
		

/img0056_0001.djvu

			108 - 


Stanislaw, Pindelski Tadeusz, D
'ba J6zef, Hyzy Antoni z VII b, 
Nowosielski August, Burghardt Stanislaw, Baran Franciszek 
z VI b, Stachowicz Franciszek z V a, Szubert Jerzy, Himmel- 
blau Stefan, Dwernicki Ksawery, Tellier Kazimierz z V b, Go- 
dawski J6zef, Gwizdalski Gustaw z V c, Dawidowski HenQ"k, 
Zacharski J6zef, Surzycki Jan z IV a, Bienkowski Adam z IV b. 
Fundusz6w na utrzymanie orkiestry dostarczaly przewa- 
znin skladki uczni6w. Podniese nalezy ofiarnosc klasy VIII a, 
kt6ra zlozyla na cele orkiestry 214 K 60 haL, klasa VII b zlo- 
zyla 43'60, VI a 29'20, V b 46'13 inne klasy zlozyly kwoty 
drobniejsze. Nadto otrzymala orkiestra dzi
ki zyczliwosci JWP. 
radcy Soltysika zasilek w funduszu zabawowego W kwocie 150 
koron. P. W
drychowski ofiarowallO koron. Z zebranej kwoty 
522 koron zaplacono za lekcye 37E koron a 156 koron koszto- 
wala naprawa instrument6w. Nieznaczny deficyt pokryjq skladki 
uczni6w z koncem miesi&ca czerwca. 
Kuratorem byl prof. Dr. Dawidowski. 
Pr6cz tego zbierali si
 wsp61nie uczniowie graj
cy na in- 
strumentach smyczkowych, tworzllc t. z, orkiestr
 smyczkowq. 
Zorganizowani w pewien zesp6! juz zeszlego roku utrzymali si
 
w jednej grupie mimo, ze odpadlo wielu - bo az 5 - czlonk6w 
z tamtegorocznej klasy VIII. Kapelmistrzem byl uczen kl. IVa 
Gwiazdomorski. Pelen uipalu wpajal go w innych, a kilka uda- 
tnych produkcyi orkiestralnych podczas wyst
p6w w kaplicy gimn. 
w auli, w sali Starego Teatru etc. dodawalo bodzca amatorom. 
W drugiej jednak polowie roku szkolnego ucichla orkiestra: 
braki i pustki przy niekt6rych pulpitach: kontrabas, alt6wka, 
nast
pnie wiosna i jej towarzysze: tennis, football... «zmrozily« 
zapal. 
Kuratorem byl dr. Jamr6giewicz. 


x. 


Nadobowi
zkowa praca uczni6w. 


Sprawozdanie »Czytelni uczniow«. 


Zalozyciel »Czytelni« i dlugoletni jej kur
tor, rad
a Antoni 
l\'Iazanowski ust
pil dobrowolnie z tego stanowlska, zdaJ
c pr
c
 
W r
ce mlodszego. Wskutek tego zatwierdzilo grono n
uczYClel- 
skie na stanowisku kuratora prof. Adama BorszewskIego, mlo- 
dziez zas grupuj
ca si
 w NCzytelni« jednom!sln& uCh,,:al q po- 
wodowana wyrazila ust
puj
cemu Kuratorowl swe POdZI
kow
- 
nie, a wr
czaji1c :Mu ksi
g
 pami
tkowq uzyskala przyr
eczeme, 
ze pozostanie i nadal zyczliwym protektorem .Czytelm«. 
Zarz
d stanowili uczniowie: 
W I. p6!roczu, Heydel (VIlla) prezes. . . 
Potocki (VII(t) i Rogoz (VIIb) wlCepreZesl. 
W II. _ Czajewicz (VIla) prezes. 
Papee (VIa) i Benis (Ya) wiceprezesami. 
Prezesem -Bratniej pomocy« by! )Iazanowski (VIla). Czlon- 
k6w liczyla -Czytelnia« 190 ciu, Sala byla ot\\arta w dnie po- 
wszednie od godz. 3-7., w niedzicl
 i swi
Ut od godz 
0--:-12, 
Prenumerowano nast
puj
ce czasopisma: »Tygodmk dlu- 
strowanv« »Swiat« »Bibliotek
 Warszawsk&«, »,Vies illustro 
wana", "»Nowosci iUustrowane«, »Teatr«, »Ziemi
.«, »DY3;bl
., 
»Das Sportblatt«, »Znicz«, .Skaut«, »\Vieczory rodzl
ne., 
S.WIat 
slowianski«, »vV
drowca«, "Przewodnik oswiatowy« I »KSI
zk
..
		

/img0057_0001.djvu

			110 - 


111 


Sprawiono szafk
 na czasopisma, teczki, urz
dzono balu- 
strad
 ulatwiajqc
 czynnosci bibliotekarza, etc. 
Bilard, szachy, warcaby i inne gry byly zawsze zaj
te. 
Sekcya naukowa urzl}dzila pi
c wycieczek naukowych: 
1. Na wystaw
 cyklu obraz6w Matejki p. 1. »Dzieje cywili- 
zacyi w Polsce". 
2. Na Wawel, pod przewodnictwem Dra Tomkowicza. 
3, Do »Domu :Matejki«, pod przewodnictwem kustosza p. Szu- 
kiewicza. 
4. Do Ka.te.dry wawelskiej pod. przewodnictwem ks. Siudy. 
5. Do kosclOla N. P. l\:faryi pod przewodnictwem ks. Siudy. 
. .Nadto urzqdzono dwa wieczorki »historyczno-muzyczne« 
pOswI
cone tw6rczosci Chopin a i Zelenskiego. ' 
tV lonie tej sekcyi pracowaly »K6Ika« nast
pujqce: 


5. »Afryka«. 
6. »Legiony we 'Vloszech«. 
7. .Panowanie Henryka Walezego«. 
8. »Powstanie listopadowe«. 
Zarz
d k61ka oglosil konkurs na prac
 historyczno-geogra- 
ficznq, w l
cznej wartosci nagr6d 30 K. Kuratorem byl profe- 
SOl' Szpunar, zarzqd stanowili: Stafiej (VIa), Jasiewicz (YIa), 
Kielpinski (Va). 


CJ K6lko przyrodnicze odbylo 3. zebrania z referatami. 
1. »Zwierz
ta zaginione w czasach historycznych«. 
2. .Zwierz
ta swiec
ce«. 
2. »Pasozyty chrz
szcze«. 
Kuratorem byl prof. Kr61, prezesem Szul (VIlla). 


a) K 61 k 0 Ii tel' a c k i e. Urz
dzilo ono odczyty: 
1. "Slowacki a Towianizm«. 
2. »Liryka powstania 1831 roku«. 
3. "Adam Mickiewicz a l\laryla«. 
4. ,;l\Iickiewicz w latach 48-55«. 
5. Sledztwo Nowosilcowa. 
6. "Filomaci i Filareck 
7. »Dziecinstwo Krasinskiego«. 
8. "Rok 1863 w tw6rczosci Zeromskiego«. 
9. "Szatan w literaturze polskiej«. 
10. Od?zyt poswi
cony tw6rczej dzialalnosci czlonk6w »K6Ika«. 
11. .Llryka pow
tanca 1863-go roku« - odczyt, jaki na .po- 
ranku styczllIowym« wyglosil Papee (YIa). 
Z
rz
d k61ka oglosil konkurs na prac
 krytycznl} z za- 
kresu hteratury polskiej wieku XVIII. XIX. i XX. 
Zarz/ld stanowili: Tyszkiewicz (VIla) Neville (VIlla) Pa- 
pee (VIa). Kuratorem - kurator »Czytelni«. 


K 61 k 0 d ram a t y c z n e bralo udzial w urz
dzaniu wie- 
czork6w kameralnych; mi
dzy innymi wystawilo dwukrotnie 
sztuk
 Wladyslawa Tyszkiewicza (VIla) p. t. »Wladza Andorry«. 


K61ko fotograficzne »Fos« zajmowalo si
 fotogra- 
fowaniem wazniejszych moment6w zycia szkolnego, ulatwialo 
czlonkom amatorskl} prac
 w dziedzinie fotografii, rozszerzalo 
zamilowanie do tego b
dz co bqdz pi
knego sportu. 
Kuratorem byl prof. Stach. 


b) K61ko historyczno-geograficzne odbylo 8 zebran: 
1: .Lukasiilski«. 
2. »'Vschodnie Podhale Tatr«, 
3. »Rozw6j Uniwersytetu Jagiellonskiego«. 
4. »Albania«. 


S eke y a 0 d c z Y tow a urz
dzila 5 odczyt6w ilustrowa- 
nych obrazami swietlnymi: 
1. »Kaszubi«. 
2. "Zwierz
ta ziem polskich«. 
3. »0 sloncu i gwiazdach«. 
4. »Japonia«. 
5. .Stara 'Varszawa i poranek styczniowy«. 
W maju i czerwcu odbyla sekcya - staraniem Benisa 
(Va) - szereg pozytecznych wycieczek do fabryk, hut i t. d, 
zapoznaj
c w ten spos6b uczestnik6w z przemyslem krajowym. 


Biblioteka »Czytellli« powi
kszyla si
 0 68 ksi
zek, 
liczy wi
c 853 ksi
zek w 109-1 tomacb. 
Przybyly llast
puj
ce ksi
zki:
		

/img0058_0001.djvu

			112 - 


113 


Balucki: »Z m
t6w spolecznych", »Dawne cecby kra.- 
kowskie«, "Kosci61 sw, Krzyza,,; Bar tel s: »Satyryc; Be 
growski: :tSzkoda Kwintyna"; Bjorson: :tRybaczka,,; Bole 
slawita: »Nad modrym Dunajcem«; Brandowski: »Wyklad 
budowy wiersz6w Wergilego i Homera«; Bur e z y n ski: .Obrona 
spotwarzonego narodu«; C z 
- n ski: »Etnograficzno-statystyczny 
zarys ludnosci polskiej«; C h u n: » Yater und Sohn c; E 1 0 e: »Na- 
stroje,,; Gall u s: »Starosta weselny«; G I a t man n: :tSzkice hi 
storyczne«; G 1 ins k i: »Co m6wj
 lasy litewskie. j G rim m: 
:tPowieS6 z 1001 nocy«; Hendel-Kopera: "Kosci61 sw. Idziego 
w Krakowie,,; Hugo: »Han z Islandyic; Kochanowski: 
"Dziela polskie« tom II.; K 0 p c z y n ski: »Krak6w w powstaniu 
kosciuszkowskiem«; Korzeniowski: :tKollokacya«; Krasin- 
ski: »Irydion«, Nieboska komedya«; Kraszewski: "Cale zy- 
cie biedna., :tBruhl«, "Stara BaSil«, "Podr6z do miasteczka«; 
Kru ps k i: "Szopka krakowska«; Le n arto w i cz: »Album 
wloskie c ; Luicz Damian: :tKrwawy klucz«; l\lazanowski: 
,>Juliusz Slowacki«; May: :tChinscy rozb6jnicy«, »Szut«: Mi- 
ckiewicz: »Pan Tadeusz«; Orzeszkowa: :tAustralczyk«; 
Przyborowski: »Na San Domingo«, »Szwedzi w Warsza. 
wie«, »Austryacy w Warszawie«, :tBylo to pod Jen
«; ptasnik: 
»Obrazki z przeszlosci Krakowa«; Roc z k 0 w ski: :tSodalis 
l\Iarianus«; Reid: »Zbieracze czupryn«; Reymont: "Ziemia 
obiecana«; Rodziewicz6wna: :tDewajtis«; Roztworow- 
ski: 'Yspomnienia z 1863 r.,,; Rydel: "Zaczarowane kolo« 
, 
»Na zawsze«; Sieroszewski: "Zacisze«; Sienkiewicz: 
»Mieszaniny Ii teracko-artystyczne«, :tPan Wolodyjowski; 
li- 
wi Ii. ski: »Mickiewicz jako polit
yk«j S t e t k i ewicz: »R p. kra- 
kowska w dobie powstania listop.« j S t eve n son: »Ordynat na 
Ballatrae«; Suderman: »DieEhoe«; Szcz
sny: :tLitwinka«j 
Tom k 0 wi c z: "Wn
trze zamku krakowskiego", »Bielany«, :tGa: 
lerya portret6w bisk. krak. c ; TurczYliski: »S
d dorazny«' 
T: .) 'Hadca Andory«j Y ern e: »Szcz
scie bogaczy«; Urn i n
 
ski: »W pustyniach Australii«; 'V i e log low ski: "Krak6w 
przed 40. laty«; Wohl: :tSz
.ch,,; Z. D.: :tSokole loty«; Zmo. 
ga s: "Pozary i zgliszcza«. 
Sekcya »Bratniej Pomocy« rozwin
Ja si
 w tym roku 
bardzo znacznie, dzi
ki zapobiegliwosci prezesa, bardzo rozwi- 


ni
tej akcyi bloczkowej i ofiarowanej polowie dochodu z wie- 
czorku VII. klasy. 
Udzielono bezprocentowycb pozyczek do 1. maja 1913 r. 
77. kolegom, w lqcznej kwocie 1125 koron. 


Najw
-zszy obr6t kasowy w dochodach 
" :t » W rozchodach 


. . :2474'55 
. 1132'15 


l\Iaj
tek »Bratniej Pomocy« wynosi na biez
cych kwitach 
1750 koron. 


Sekcya wymiany ksi
zek. 
Obr6t kasowy w dochodach 100 K. w rozchodach 60 K., 
Saldo 40 K. 


Maj
tek sekcyi. 


N a ksi
zeczce Kasy 0, 
W anose ksi
zek 
Wartose rodowod6w 
Got6wk q . . . . 


Razem 


Fundusz obrotowy Czytelni, 


Przych6d. 


\Vkladki i inne docbody 
Doch6d z bilardu . . . 
Doch6d z wieczorku kl. VIII . 
Z poz
Yczek . . . . . 


Razem 


R 0 z c h 6 d. 


Prenumerowano czasopism, inwent. i admin. 
Zwrot pozyczek . . . . . . . . . . . 
Zakupno ksi
zek i rozchody biblioteki. . . 
Saldo . . . . . . . . . . . . . , 
Razem 


c;PR"WOl()A
IE III GlMH 


135 K - h. 
100.-:t 
1 » 60 » 
30.-. 
266 K 60 h. 


. 361 K 20 h 
. 110 » 70 · 
. 68 » - » 
. 130 " - » 
. 669 K 90 " 


385 K 51 b. 
110 " 
160 " 68 « 
13 « 71 « 
669 K 90 b. 
!';
		

/img0059_0001.djvu

			114 - 


lIb 


Fundusz zelazny Czytelni. 
Na ksillzeczce Tow. Kasy Oszcz
d. 


106 K - h. 


K6iko matematyczne. 
Z inicyatyw
' ucznia Jasiewicza Zygmunta powstalo w kl. 
VIa k61ko matematyczne. W k61ku przerabiano lekcye szkolne, 
zadania i cwiczenia z zakresu przerobionego materyalu, wygta- 
szano drobniejsze referaty. K61ko rozwijalo si
 pod kierowni- 
ctwem J asiewicza a nast
pnie Kropaczka Stefana bardzo po- 
myslnie; odbyla 59 zebran z frekwenc)'q przeci
tnie 23 uczni6w. 
Gorliwymi sekretarzami k61ka by Ii Matyja i Lowczowski, ucznio. 
wie kl. YIa. Kuratorem byl prof. Lesnodorski. 


Na pocz
tku roku szkolnego zawi
zano »K 61 k 0 s z e r- 
m i e r z y c 9 I I. N auka odbywala si
 regularnie d wa razy w ty- 
godniu pod kierunkiem p, B
kowskiego. Dzi
ki zabiegom kura. 
tora prof. Klosowskiego i prezesa kol. Myszkowskiego (VIlb), 
K61ko zyskiwalo sobie coraz nowych czlonk6w. Z zakonczeniem 
nauki z koncem maja odbyl si
 popisowy turniej siermierzy. 
K61ko zakupilo 20 garnitur6w do szermierki. 
Orkies tra smyczkowa brala udzial w wieczorku 
VII klasy i w dw6cb wieczorkach kameralnych, wykazuj
c spra- 
wnie szereg utwor6w, przewaznie pol skich kompozytor6w. Kura- 
torem byl prof. Jamr6giewicz, dyrygentem Gwiazdomorski (IVa). 
VV czerwcu zeszlego roku odbylo si
 posiedzenie »rady pul- 
kowej« pod przewodnictwem kumtora »Organizacyi cwi- 
c z e b n e j « prof. J amr6giewicza. Mazanek (VIII) zlozyl sw6j 
urzqd pulkownika, nowym pulkownikiem obrany zostal Mysz- 
kowski (VII b), I. podp. l\'Iikucki (VII b), II. podp. poczqtkowo 
Tretiak (VIla), p6zniej Plesnar (VIla), chorqzym Romer (VIIb), 
delegatem pulku Czajewicz (VIla). We wrzesniu na posiedzeniu 
»Rady pulkowej« pulkownik przeprowadzil wybory na poruczni- 
k6w i podp., nast
pnie wszyscy czlonkowie .Organizacyi« pod- 
pisali »Rot
«, ze obowiqzki swe sumiennie wypelniac b
dll. 
W kwietniu i maju odbyly si
 cwiczenia dywizyjne, jedno 
w Bronowicach Wielkich, drugie w Przegorzalach. Plallowany 
jest jeszcze szereg cwiczen. 


-'1/'
.- 


Pracownia fizyczna. 
Prz
' gabinecie istniala'pracownia fizyczna, w kt6rej ucznio- 
wie przeprowadzili cwiczenia w kierunku badan jakosciowycb 
i najprostszych ilosciowych. W pracowni zajmowano si
 takze 
budow
 i napraw
 przyrz
d6w, przy czem najbardziej czynnymi 
byli: Wlodek Zdzislaw (VITa), Weber Alfred (VIb), Korczynski 
Ludomil (VIla), Kosminski (VI£a), Daszynski Fellks (Va). Pra- 
cami kierowal prof. LeSnodorski.
		

/img0060_0001.djvu

			117 - 


Z przeniesienia . 


. 3535 K 03 h 
10 " -" 
10 » - " 
10 " - » 


WP. K. :Mdtuszewski . 
WP. G. W 
drychowski 
Wiet ks. A. Siuda . . 


Razem 


. 3565 K 03 h 


XI. 


Funduszami tymi zarz
dzali: dyrektor zakladu (a) i obaj 
ksi
za katecheci: 'Ks. A. Siuda (b) i ks. St. Meua (c) 


Pomoc dla biednych uczni6w. 


Doc h 6 d. 


R 0 z c h 6 d. 
Ksi
zki 412-60 (a) + 280'57 (b). . . . 693 » 17 h 
Oplata czesnego dla 8 uczni6w (a) . 320 " -» 
Ubranie (b) . . . . . . 550 » 80 " 
Obuwie (b). . . . . . . . . . . . 102 " 70 » 
Zapomoga na wakacye dla jednego ucznia (b) 150 " - » 
Zapomogi w ci
gu r.: 170(a) + 230'60 (b) +995'22(c) 1395 » 82 » 
S. Samueli na obiady dla biednych uczni6w (b) . 100 ,) - " 
Pozostaje w kasie 93 K (a) + 50'24 (c) + 110 (b). . 2;)3 » 24 » 
Razem . 3565 K 03 h 


Przy wpisach zebrano: . . . . . . . . , . . . *671 K 60 h 
W ci
gu roku zlozyli: Uczniowie klas wyzszych. 633 » 97 » 
» » nizszych . 1045 » 46 » 
» klasy Vnla 130 » - » 
200" }) 
100 » - » 
100» » 
100 » » 
90 » » 
78 » - » 
60 » - » 
50" » 
50 )' - » 
36 " - » 
30 » - " 
30 » " 
30 » » 
20 » - » 
20 » » 
20 " 
20 » - » 
10 " - » 
10 » - » 
. 3535 K 03 h 


JOKs. Wi. Lubomirska 
JWP. Mankowski . . . 
JWP. Dr. W. Damski . 
Zwiqzek katolickich krawc6w 
WP. Bujas . . . . 
JWP. Stapinski . . . . . 
JWP. hr. Tyszkiewiczowa 
JWP. Feliks Gaszynski 
WP. WI. Siwek 
WP. Chrzallowski 
JWP. hr. Potocka . 
WP, prof. Walek 
N. N. . . . 
WP. Karski 
WP. Chwalibogowska 
WP. Sawczynski 
WP. Trzecieski . 
WP. Artwinski . 
WP. Morelowski 


Fundusz stypendyjny im. s. p. Antosia Sterpiiiskiego, zlozony 
w Kasie Oszcz
dnosci miasta Krakowa na ksi
zeczk
 Nr. 237.501, 
wynosil dnia 1. stycznia 1013 roku 5675'66 K. Z fundacyi tej 
otrzymali w ubieglym roku szkolnym zapomog
 w kwocie po 
150 K. uczniowie: Antoni Rogoz (VIIb) i Stanislaw I..aszcz (VIla). 
Fundacya zapomogowa im. prof. Czesfawa Rozmuskiego, skla- 
. daj
ca si
 z dw6ch List6w zastawnych Galicyjskiego Banku kra- 
jowego (ser. III. Nr. 3063 i ser. IV. Nr. 8025) i ksiqzeczki Kasy 
Oszcz
dn08ci miasta Krakowa Nr. 154.850, wynosila 1. stycznia 
1913 roku 3121'11 K. Z fundacyi tej zapomog
 w kwocie 140 K. 
otrzymal Waclaw Syruczek, uczen klasy IV. szkoly im. kr. 'Vla- 
dysla wa J agieUy. 


Do przeniesienia . 


*) 'v t.ern rniesd si
 i uadwyzka z roku zeszlego.
		

/img0061_0001.djvu

			I-t 
>1 


111; 



 

 

 

 

 

 
N 
-< 

 

 
8 
W. 

 
8 
-< 
8 
W. 


I wazB;- 

I 
I I,.:::' G\l
 1 
Sl

_ 
;>-I
 
S5
1 
1:"1' 1 ...... <0 I 
:::=
 10 1 
;>-j t: 1 
 II 

I
 

J 
I 
 

I 

 11 gll 
1) ;>- 
I 

 1 * 

 1:>1 
.- 
L":> 



1c:--1 



 I I 



I 



I...... 



I...... 



i(;'l 



1G\l 


::;1:1...... 



 


.,.... L.."': =:> 0':: ::: 
:::: C\I 
 L.":: 
oot- 


i:g
:t:)G\l 


"""lOoo t- 



 r- 
,..... 1 I I I...... I ° I 
............ I 1 I 1 I I
 

 G'l s:: I I 
...... I I I I I 10 0 I ':"1 0 I -I
 

 C-I 
 -< I I I I 1 I I I""" I I I I I I I I
 

 ...... 
 I I I , I I I I 10 I I I G\l...... I I I
 
b
 ;:1 P:: I I I 1 1 I I 1 I I I I I 1 I I I 'Ifa 
11/1111 " 
G'I ...... 



........
 


/':'1 :r.>OO 
c:--1 ...... 


Oc:--1"<1< 

) T"""I 


1Oc:--1<:.:J 
C'< ...... 


I I I 1 0 - 


I...... 
I 


I...... 1 I 


0-0 10 <.D...... 
...... - 


;1........
 
G\l ...... 



 
I I I 1- /I...... I I...... 


I..... 1 



 - 


...-(:":..,.J
':'':C'l
l 


1 1 I ,- I I 


J......--,...........- 


..... /I I I I /I I 
1- I I 
I I I ,..... I I 


I -0 10> I I 


I I I I...... I...... I...... 
I...... I I I I 


......, 


II 0 I 1-...... 


I I I...... /I 


,..... 


1 
J_ I I 


I 1 1- I I I 


I........... 


I /I I I I 


I I I...... I 
I I I I I I I 


I I I I I I I I 


-
 


 
0"" 
"""" 


. CO 

- - .:g C 
.'
 .0 Qj), 

 P- '" 
s.:. 0 ........
 
::I _g,L.O-S;:: 

 

 
 ..
 .
:::s
..t;o.
. 
.
o
-
.E -
rg
.
-
- 
-E .... 
 . 
 . ..g 
._. t-I-j
.!2 . __ . 
 __ 0 
> __ £::» ..... 0 0 ;,;..;. . 
.- 
g' O
.

 
 _.

o
 
 
:::.E
 
.2.-
:a G

 
:c 
-
 


]1i) 

E'
.
rt:S:5:t 
 

 
;5.E; 
'" .... 
 0'1;-' 0 .. := UJ ::s CO Q» O.S .....
 -'<: 0 t> 0,: .... t> 



d

O< 
QE::
m

p




 
NNNN
NNN
NNN
NNNNNSNNN 


] 
 .[ := 

 
 -
 B .. 
 .2 - 
 
'0:= "'-""''''-0 .
.:;; 
-c 
c.5"-
..S"C! 
 
N c
 en N .- 
 . s 
.. ... .",. j:::.... 
:;; . !:::'., - . 0 "' 
:I 
 
 0 t'3  :::: 
..CI ............ ",,..,..,.... c:.J
"":;:"o 
 c:.Jr"..o 
N 
 - c - ...... -8 ..c: 0 t: U2........ L.... 0 joooI........ 
::i 
rcc 
 i 
 
 S 
 rg 5 .
 s 
 
 



 CD!:::..< E 

P-c 
 8p-
 
o
 d.:O
 ..... 
o#
 
 ofJ P-o 
 
"'-0-0'5 1:>£0-0 N" "'-" s::: .... N N "'.... 

......... OT""" 
z t:::t::: ;:;- 


o 
>. 
.... 


-- 

 ;; 
S S 
::s: SI 


.::: .::: 
'" '" 
"''''' 
o
':::' 


 
* * 
* 


.;:! 
,... 
.c .. 

 
.. 
 

 
i 0;: 
:::t:: (/).,g 
 
-m ii 
.- ;t '" 
E.
 J 
0")-- :s 
::I N .. 
== -g 
i 
","0 

 :- 
ct) 


- . . .:::: 
. 
CO" 0'::) f! 
 
-0- c.J
 S::::
....::::I 
 . 
C"3.E


8

o 

\.,)I;,)N
..oO::-''ii2 
...... 0 ::::s 
..c: d' ::- 0 cd 

P:)P:);:!:IUQQu,...,
		

/img0062_0001.djvu

			120 


r:: u 
mgm



-

-x
-

-
=
-
 
I-'
II 
::::-j 
I > 
III 
I '
ill 
I 
I
 
I 
 I 


1111....1111 I I 1- I 11--11- 
il..':> I I I C'I (;'1 I I II 1 I I 11--- I 
1"<1< c I I I I I I 


II
-IO>III"'''''IIIIII 
I>I
II Ilm....o
 II II 

1 1
 
 I...I1....III-1 
(/;'>I
 1.... 1 11........11111.... 

: 1-; I I (}1 I I I I I I I I........ 


I.... 1....- 


1- I I I I 



 
 
II 0 1 0 1 


I I I.... II'"' I 


''''11-11 


, 
.... 
lllmlll....II...._I_1 11--_11 

 ::: 

 
I ,
III"""IIIIII-II--1 lilli' 
1_ 
I
- -I III 1 m I III-II 
I = 1- 
 : 1 1 I CQ I I I.... I ,....... I I I 
I 
' 11 m I I I I I I 11.....- I I I 
1 =- 1 
I 
 II i C":) I I I I 1--..... 
._1,,: ,1 1 m 11111I1 
,
IIIIIII III
IIIII 


mW:':-:--:;\I-:-: I :::> 
"'.:'1 r- 
 
IJ.": r- 
-
I 1 I I I 1.....
13 
.... 0 C\1 I I I 
 I
 
- "" I I I I I C1; I
 
m I 
I
 
I
I
 
c0 .. 
 
 
.E - 
c: 
.] - 'ii .
 .0 

 .CI

..
 
ce ..:;, .' .. N bg "" ...... __ . :9..5.=:... .. : 

 c.. 
 to.... ... 
 ... °0 
o.
'-:"'.
 "8 t';fd S "(l)rJ:IC:: 
....... .8

 .;-ac "1:"3- d 

 >- 
 0 0 .- en 
 "6 
 t; 
 ..Q 8.. 
 -; 
 t5 c:J d 
 . 
 "2 .5 
'" E.o <= I=: 
 '" Z :>.:>. "" 0 ,::;) :3: N -" 0 0'0 i5 '" N '" >- 00 '" 
 o"
 
 
5E







.




gEEE

].
 

;E



 
o 0 
 
..... ::::.- >- 0 O..u;.:;:::::: 0 s-. 0 
 d C d 
.- d >- :::3 2"".
 0 cd 0 =' 








zzc



JJ




N
 <

Z
w

 


L 


121 



 
____ _ ., _ 01- - ... 
71=

OO

X=-



X




- 
___



 

-
--
ICI
 
m 


x-- :::> 

- ie 


- C'. 
1 C\1 1:'1 I 


1:-: <0 I =- I I -m I 'N
 


'" 
""11::11
-:--:- =- 

 X! 
 



_om-
C\1....
I
OOI "_- I a> I 1 10 -0-; I 1 -- I I 
 



on""-:-: 
1
"""m
1 I
-"-::: 


I I I I.... J- 
11111 1C'J7"""i'!""""4 
I I I C'I I I I 1° 
1-- :.. 
1:'1 



 

I 



 
...... C\J "';'1 
J 


I C'1- 


j" .-: <': 01 I 1....:-: 


J
 



- I
 

- I
 

 1 II
 
- 
m ,l
 

- II
 

 I
 
fu d
 

m II
 

 I I
 

- II
 
;; I II
 

- I
 
I
 
c:Q II
 

lt 

Ol II
 

 --I:; 



- I [:I
 
t:._ l ol
 
-.!' I" 
C'I 
 
.. 1 
I; 



,
 ,
.
 
 
 :

 
C) 
 s::: t "0 
 C 
I.I 

 
 G"
 
 '.

 "0 :
6' 
co 'N "N 
 0 . 0 0 '
E:3:;;:: 
":t t '<:) '"t::'N - ,

 -uo 0._ 0 
:s.o .--:: . '"lfJ -- .5 
 ........ c:: .- 
c c .a g . 
._ . S . -5 

 _
:o .9 
 
 .3 
.!:- d .
_ Q,:>C)JdS::
=>-d - 
t/) Q c:;- .t:'b
s::..::;rn
:::
 .
 
g>i;.::: .
 
 ':::: 
 . Po
 := :3: :3: 
 
..g t':>. 
 ,. 
.....c:I: Q . - "0 . ... c;,) >-00""'" £::._..
 -0 ..
..o ::: c:.., 
 ..:;:) "'t:I 
"1:1 "Q 
.
 a5 
"2 
 ::t:u.i ::t 
 
 J.o 
 - . 
 
 
 . 

 "8 
:S.
 
 
:s :: d..O'S 
 rB 
 
 r6 

:.s 
 ::t 

-o.a
 
 
 


 
 E 
 c.»
.S:; c.;> 
cd 0 
.o 

 _"O_

-"
:=
="';;::
88
 
o
E
 

 8
d
c



oP

= 
c
oo
 


1
 


.. 
..... 



 

 
» 
.... 
Po 


co 
- 
>- 
.... 
'03 
.." 
co 
:t 
co 
'C 
co 
... 
... 
c 
! 
 
 
 

 



8 

 
';;3 g 
'" 

Z 


co 
>. 
'" .... 
	
			

/img0063_0001.djvu

			wazuJ:l 


.Q 
I 
 
 


I:::: 
I 
I> 
I
 
I 
:;- 

 



 

 > ""' I 

 
 


...:J 


.-:> 
r
 
:SI
11 
I'=" 
1== -: 
I-I: 


I 
I 
L_ 


122 - 


1-;;' 8..... X; 
-;:=- 
;. ':SJ <: 0 _ I =- 
....1-x;Q')

=>0'0
C'I :.:> 
- I- 


.-:> 


I I I I I 
 
 S ,. ' 
.. 


.00= 0 
Q,;I 
...... 
i :3 


r' ::
;:2

;:

2g;;6
b1
 


...., 
j A A ... ... 
 A ... ... ... ... A A A 


-
-::'O
(}'' :.= 
-IJ.": [_ 
Q') 
 I 
 I CQ I I
 
a, f;; I 
 I I I I
 
....
 I' I - - -I:;; 
'-"'gj''i 
:;::.... ::;c;;I
 

'" c;::
I
 

..,. 

I
 
;
 ;;
I
 


 o:;g:l:J 


'" 
CO 
'" 
tt! 

 



 

 
 s:: 


 - ...::: 
 ... 


 ..

 
 
=..:.:0.=- CS 
«S 
 ]
.

 
;
 

 ;.... =' 
c 
 -. '- 
 
'" !3 :; c-:: 5.=
 
 
...:.c: --.- N C N__..:t: 

 
 c.EE =' ::L=E
 

 

 
=.;=o s 1:'; 
 
:;2 ..:oj <=-= '" ::[!>D N:;;j 
NN = 
cO -".==':;: ,,:0;: 0 ".:::,
 
'" 
 ;:
 Zz 


..: =.. E 
-. :N 
.- ::: 
-- .. 
::.> 
.... . 
'" 
s 
o 


..C:: 

 

 
-E 

 
,,:,t, 
.do 

 ..:s.: 
0" 
>. :.::.: 
-; /N.:; 
8 
.; 


 
= 
;" 
-":"" 


 


123 


" I " I 
:)1':'-.- =>= = 
.::.- -OC..I 


 
 

 
 
' I ' -- I e 
=:N:N 
oc- 
;::-;: .3::r.:; 

"' I :=: 
-.- - 
_ ::0. 


=> I I =- 
- I - 
- 1- 
.,. , .,. 

=- 
 
........-: ::: 
.... 1- 
..,. 1 '" 

 T- 00 

 
 



 
 I => 
t.:6
 
 
oa.: 
 
o 
 I =- 
:;\;;' -=> 
I'-.x. :: 



;;; I 3i 
 g l 
 
- - ;:=:.. 
g
l l 
 - -- 1 ,- 
- -=- 

 
 


o
l
 _ I => 
0= I '" 
:; '" 
IQtO = 


 I 
 8 8 1 13 


 
 t.l:ICIO 
 


r
 g
 l 
 


I
 I-
:: 


"'; I 
 
-'1'. - 
1- 
:;
I
 


Irl 
"'-1= 


 I ;;; 

 =: 

IG-
 
8:ii1:= 


"' I 
 
00 
 - 

- - 


"no I '" 
:JOC aO 
- 
 


:-1-:" 

" I " 
::::- 
 
_C'OI :=: 


Z:- 
.. 
" 
co 
,.. 

 
" 
... 
"i 


:t;- 
.. :- 
D. :; 
o :)::: 
.S.9 
-, 
-::- 


::: => I ::: 


 
 
l'-oC: ::; 


=>= I => 
x -;0 - 
co =:. x 
,,=> I => 
=> => => 
'":" co .=: 

o l -=- 
coc\! =: 
Ot- = 


=> _ l - 
OCi 
 
 
..,. -.:;r _. 
=>0 1 = 
:::x x 
.x.
 = 


 I
 
=>= 1 = 
t::-:.= 7>1 
=:.- - 
..... 
I 


;: " 
'" 
o
		

/img0064_0001.djvu

			125 - 


XIII. 


Egzamin dojrzalosci uzupelniaj
cy dla absolwent6w szk61 
realn
'ch odbyl si
: cz
sc pismienna w dniu 2-go, cz
sc ustna 
w dniach 4-go i 5-go paZdziernika. Egzaminowi przewodnicz
'l 
dyrektor zakladu; z ramienia Uniwersytetu Jagiellonskiego przy- 
sluchiwal si
 egzaminowi JWP. dr. Jan Los, prof. Uniw, Jag. 
Dnia 4. paZdziernika obchodzil zaklad uroczystem nabo- 
zeIistwern Imieniny Najjasniejszego Pana; dzien ten byl wolny 
od nauki szkolnej. 
Dnia H)-go paZdziernika zakonczono nauk
 szko]n
 0 go- 
dzinie 10., poczem udala si
 mlodziez wraz z gronem nauczy- 
cielskiem na Wawel, aby wzi
c udzial w uroczystem nabozen- 
stwie pami
tkowem. 
W dniach 22-26. paZdziernika odbyl lustracy
 zakladu 
c. k. Radca Dworu JWP. Emalluel Dworski, inspektor krajowy. 
Dnia 22. paZdziernika uczestniczyl zaklad w oddaniu osta- 
tniej przyslugi s. p. Stefano wi Stolzmanowi, uczniowi klas
7 IVa 
tutejszego zakladu; dnia [) go listopada odprawili ksi
za Kate- 
checi w kaplicy gimnazyalnej llabozenstwo zalobne za spok6j 
dU8Z
- s. p. Stefana, 
Dnia 13. listopada odprawili ks. Katecheci w kaplicy gim- 
nazyalnej nabozenstwo zalobne za spok6j duszy s. p. J\Iarcelego 
Maternowskiego, profesora tutejszego zakladu (ob. nizej: Kronika 
zalobna), 
W dniu 20. listopada swi
cila mlodziez tutejszego zakladu 
pami
c trzecb Wieszcz6w uroczystym wieczorem muzykalno- 
wokalnym, kt6ry urz
dzili uczniowie klas si6dmych w sali Sta- 
rego Teatru. 
Dzien 18 go grudllia poswi
cono uczczeniu pami
ci s. p. J6- 
zefa Ignacego Kraszewskiego; po uroczystem nabozenstwie zgro- 
madzila si
 mlodziez w sali gimnastycznej na uroczysty poranek. 
Pi
cdziesi
ciolecie powstania styczniowego swi
cono uro. 
czyscie dnia, 22 go stycznia. 
Dnia 31. stycznia rozdano uczniom p61roczne wykaz
T 
cenzur. 
Egzamina dojrzalosci odbyly si
 w cz
sci pismiennej dnia 
13., a w ustnej w dniacb 17-19 lutego. Egzaminowi przewo- 
dniczyl dyrektor zakladu. 
Uzupelniai
c
' egzamin dojrzalosci dla absolwent6w szk61 
realnych odbyl 8i
 dnia 8, marca pod przewodnictwem dyrek- 


KRONIKA ZAKLADU. 


Rok szkolny 1912/13 rozpocz
l si
 dllia 3.go wrzesnia 1912 
uroczystem nabozenstwem, kt6re w kosciele SS. Wizytek odpra- 
wil katecheta zakladu ks. A. Siuda. 
Wpisy do klasy 1. odbywaly si
 dnia 1. Upca, egzamina 
wst
pne do klas wyzszych w dniach 2-10 wrzesnia 1912. 
Na p
cz
tku roku wpisalo si
 870 uczni6w publicznych 

razu podzlelono wi
c klas
 pierwsz q na 3 oddzialy, kazd
 zaS 
m

 na 
wa oddzialy; poniewaz jednak w klasie V. kazdy od- 
dZIal obeJ
owal zbyt wielk
 liczb
 uczni6w, a dla 3-go oddzialu 
kla.s
 V. me m.ozna bylo znaleze pomieszczenia w gmachu, przeto 
z
lm
to trzeCl oddzial klasy I., przenosz
c 45. uczni6w do c. k. 
glml1
zyum V., a podzielollo klas
 V. na 3 oddzialy, Tak wi
c 
od 10 go wrzesnia liczyl zaklad 8 klas gl6wnych, 9 klas r6wno. 
rz
nych, (w tem 3. oddzial klasy V.). 
Dnia 9. wrzesnia i 20. listopada odprawili k8i
za Kate- 
checi w kaplicy gimnazyalnej nabozeIistwo zalobne za spok6j 
duszy s. p. Cesarzowej Elzbiety. W nabozenstwie wzi
lo udzial 
grono nauczycielskie i mlodziez gimnazyalna obrz. lac.: nauki 
w tych dniach nie bylo. 
W dniu 27.go wrzesnia swi
cil zaklad uroczyscie trzecb- 
setn
 rocznic
 smierci S, p. ks. Piotra Skargi Paw
skiego, uro- 
cz
'stem nabozeilstwem, po kt6rem zgromadzila si
 mlodziez 
wraz z gronem nauczycielskiem w sali gimnastycznej na pora- 
nek muzykalno-wokalny. 
P
smienny egzarnin dojrzalosci odbyl si
 w dniach 16-19. 
wrzesma, ustny w dlliach 23-25 wrzesnia pod przewodnictwem 
dyrektora zakladu.
		

/img0065_0001.djvu

			126 


127 


to
a zak
adu, Z ramienia Uniwersytetu Jagiellonskiego przyslu- 
chlwal Sl
 egzaminowi JWP. dr, Los prof. Uniw. Jag. 
. Mlodziez tut,ejszego zakladu przyst
powala trzy razy 
:- Cl
gU roku do Sw. Sakrament6w Pokuty i Oltarza. Dnia 17 
I 18. paZdziernika, dnia 23. i 24. kwietnia i dnia 6. i 7. czerwca" 
Spowiedz wielkanocn
 odbyla mlodziez po trzechdniowvch re: 
kolekcyach, ktore dIa mlodziezy starszej odprawil ks: Karol 
Krokos
yn8ki T. J., dla mlodszej ks. .Jaroslaw Rejowicz T. J. 
Obu KIe
wniko
 tych konferencyi sklada dyrekcya najszczer- 
sze POdZHi)kowame za bezinteresowny trud i uprzejmq gorliwosc. 
Wskutek zarz
dzenia fizykatu, zwalczaj
cego epidemi
 
szk
rlatyny, byly ferye wielkanocne w tym roku 0 kilka dni 
dl
zsze; ro
poCzEiJly siQ bowiem w sobot
 przed palmow
 nie. 
d
lel
 
a WI
C 0 dwa dni wczesniej) a trwaly do przewodniej 
medzleh wI. S
o,radycznie musiano wskutek z
dania tegoz fi- 
zykatu zwalmac dla cel6w dezynfekcyjnych niekt6re klasy, 
(a zwlaszcza klas
 IVa) od nauki szkolnej. 
W dniu 17. m.aja przysluchiwal si
 nauce religii delegat 
konsystorza Przewlel. Brei ksi
dz Dr Adam Pod,,'i n ka " k 
. , nom 
gremmlny kapituly krakowskiej. 
. . Dni
 
8. maja przysluchiwal si
 egzortom, jakie dla mlo- 
dZlezy mleh ks. katecheci, poczem sam odprawil w kaplicy gim- 
nazyalnej ofiar
 Mszy sw. 
, Egzam.in dojrzalosci w terminie letnim odbyl siEi) W cZEi)sci 
plsm, w dmach 19-21. maja, w cz
sci ustnej w dniach 11. 
czerwca. Egzaminowi przewodniczyl od 11. czerwca JWP. dr. 
Leo
 St
rnbach, prof. Uniw. Jag. i czlonek c. k. Rady szkolnej 
Kra]o"
eJ, a w dniach 20-26, JWP. Ignacy Kranz, c. k, radca 
rz
du I dyrektor c. k. gimn. w Podg6rzu, 
_ Uroczyste 
oz
anie swiadectw abituryentom odbylo si
 dnia 
20 czerwca. Imlemem zakladu pozegnal abituryent6w profesor 
Czechowski. 
Dnia 20. cz
r":ca zmarl A. Wojtycb, celujqcy uczen klasy 
IIlb. W P?
Zeble Jego w Krzeszowicach wziEi)la udzial delega- 
?ya mlodZlezy pod przewodnictwem ks. St. Meusa. Nabozenstwo 
zalo
ne za .spok6j duszy s. p. Antoniego odprawili ksi
za kate. 
checI w. dnm 27. czerwca w kaplicy gimnazyalnej, 
. Dma 28. czerwca odprawili ksi
za katecheci nabozenstwo 
zalobne za spok6j duszy s. p. Cesarz a Ferdynanda. W nabozen- 


stwie wzi
la udzial mlodziez obrz. lac. pod przewodnictwem 
grona naucz
'cielskiego. Dzien ten byl wolny od nauki szkolnej. 
Rok szkolny 1912,13 zakonczono dnia 29. czerwca. Po uro- 
czystem nabozenstwie, kt6re w kosciele XX. Karmelit6w na Pia- 
sku odprawil ks, A. 
iuda, odspiewano Te Deum i h
'mn ludowy, 
poczem zgromadzila si
 mlodziez w swoich klasach, gdzie pa- 
nowie gospodarze klas rozdali im swiadectwa roczne. 


t 


KRONIKA ZALOBNA. 


S. p. Marceli Maternowski 
* 21. listop. 186t1 r, t 15. lipca 1912 r. 


Zmarl nagle, tkniEiJty paralizem serca w Zakopanem, pra- 
gn
c podczas miesi
cy wakacyjnych nadw
tlone zdrowie rato- 
,vac. Smierc byla cich q , jak zycie i usposobienie - a mimo to 
wstrz
sn
ta silnie wszystkimi, kt6rzy go znali, cenili i kochali, - 
Tern bolesniej odczulismy jego strat
. - Zmarl w sile wieku, 
nieledwie stanqwszy dopiero u wr6t chlubne nadzieje rokuj
cei 
przyszlosci. Niedlugie zycie zapelnit wytrwalym trudem wycho- 
wawczym. Ukonczywszy gimnazyum w Brzezanach, poswi
cil 
si
 studyom historycznym na Uniw. Jag. w Krakowie. Zakres 
study6w uniwersyteckich roz!;zerzyl prac
 w Archiwum Krajo- 
wern. Ztozywszy w maju 1895 r. egzamin profesorski, uczyl 
w gimnazyach w Cieszynie, Sanoku i Wadowicach, wsz
dzie ze- 
gnany z zalem. W r. 1907 przeniesiony do III gimn. w Krako- 
wie, pracowal w niem do konca swego zycia. Jako wytrawny 
profesor i pedagog, wiedz q i sumiennem pelnieniem obowi
zk6w 
potrafil w kr6tkim czasie zdobyc sobie uznanie koleg6w; zlotern 
sercem, lagodnosci
 i dobroci q - miloS6 i wdzi
cznosc uczni6w. 
1\Iimo trosk i nieszcz
sc osobistych umial zawsze zachowac spo- , 
k6j, nacechowany cichym smutkiem. Zacny Polak, dobry profe- 
SOl' i wychowawca spelnit sumiennie swe zadanie. Przedwcze- 
sna smierc okryla zatob q gimnazyum nasze, koleg6w jego 
i uczniow. Czesc Jego pami
ci.
		

/img0066_0001.djvu

			129 


1 


ek:4er. RaZPln: 
18 21 
1 1 

 11 
6 6 
2 3 


Swiadectwo dojrzatosci otrzymali: 
Abdcrman .F'ranciszek ::;aturnin, urodz. 29/X1. 1894 w Krakowie - prawo. 
Chol'l1ikowski Edward Aleksander, urodz. 27/II. 1891 w Krako" ie - kolej. 
Chutkowski Tadeusz .F'ranciszek, urodz. I/IY, 1892 we Lwowie (Gal.) - 
med
'cyna. 
Dl"Zewicki Wiktor Piotr, urodz. 11 VII 1892 w Stanislawowie (Gal.) - prawo. 
.F'ilipowski Kazimierz Rudolf, urodz. 31/1. 1891 we Lwowie (Gal.) - prawo. 
Guzikowski Jozef Maryan, urodz. 6/II1 1894 w Krakowie - prawo. 
Janosek Wiktor, urodz. 8,IX. 1891 w Koscielcu (Morawa) - kolej. 
Kozlowski 
Iaryan Rtanislaw Sebastyan, urodz. 2/II, 1894 w Krakowie 
prawo. 
:Mrazek J\lieczyslaw l\Iaryan, urodz. 2/II. 1893 w Ropicy Ruskiej (Gal.) 
technika. 
Paj
k Waclaw Kajetall, ur. 7/VIII. 1891 w Radomiu (Kr61. Pol. - akad. 
sztuk pi
knych. 
Paleolog Zygmunt Otto .F'eliks, ur. 23/III. 1891 w Tarnopolu (Gal.) - kolej, 
Plesnar Jozef Teodor, ur. 19/111 1891 w Krakowie - sluzba kancel. 
Plutyilski Tadeusz Piotr, ur. 9jIX. 1893 we Lwowie - prawo. 
Polek Alexander Szymon, urodz. I/YI1. 1893 w Krakowie - kolej. 
Slowik Alfred Antoni, ur, 7/VII1, 1890 w Grzeg6rzkach - prawo. 
Tazreiter <;;tanislaw Aleksander, ur. 5jV. 1892 w Wieliczce (Gal.) - kolej. 
Egzmnill ustny odbywal si
 w dniach 17. i If;. lutego 1913 pod prze- 
wodnictwem Dyrektora Zakladu, 


XIV. 


Wynik egzaniinu dojrzalosci. 


a) vv terminie jesiennym 
(wrzesieil 1912). 


Do egzmninu zglobilo si
. , , . , . . 
Otrzymalo swiadectwo dojrzalosci z odzn. , 
Otrzymalo swiadectwo dojrzalo:;ci 
Reprobowano na '/2 rokll 
TIeprobowano na 1'01, 


uczni6w 
puh\. pr.,',,". 
2 1 


1 


Swiadectwo dojrzatosci otrzymali: 
Ksil!dz Lesinski Maryan .F'ranciszek, urodzonv 15/\
IIl. 1885 w Siemioniu 
(Prllsy Zachodniej - teologia. . 
Liban Ludwik J ozef, ur, 22/X1. 1890 w Podgorzu (Galicya) - akad. hand1. 
Mayer Jak6b J6zef, urodz. 6/IV. 189i
 w Mielcu (Gal.) - med\'Cvlla. 
Ksil!dz Sikora Daniel, urodz. 27 \'. 1883 w :.\latys6wce (Gal.) =- 'filozofia. 
Siwek Wladyslaw Jozef. urodz. 7'lV. 1R90 w Krakowie - kolej. 
Sowadski Erwin Artur, urodz, 14/X. 1888 w Stawiszcz
':i.nil' (Kr6l. Pols.) - 
medycyna. 
SZ?zurowski .F'rallciszek, urodz. la/XII. 1892 w Piaskach (Gal.) 
WaJcman Ela, urodz. 301V. 1884 w Radomiu (Krol. Pol.) - technika. 


ingart
l: Maur,vcy, urodz. 16/IX. 1886 w Zloczowie (Gal.) - prawo. 
I\.SI1!dz "emert Jan Stanislaw, u80dz. IllY. 1885 w Trzemesznie (Wielkie 
Ks. Poznailskie). 
W
TwiilSki l\Iaryan, urodz, 1IYlI. 1891 w Podgorzu (Gal.) - prawo. 
Zi
tara Stanislaw, urodz. U/III. 1886 w Biskupicach (Gal.) - teologia. 
Egzamin ustny odbywal si
 w dniach 23. 24, i 2fi. wrzesnia 1912 r. 
lwd przewodnictwem d

rektora zakladu. 


c) W terminie letnim. 


Uczn, publ. Prywa- Prywa- Ekster- Razem 
VIlla VlIIb tyst6w tystek nist6w 
Do egzaminu zglosilo siEj . 48 50 9 3 11 121 
niedopuszczono . 2 8 2 1 13 
Egzamin skladalo 46 42 7 2 11 108 
Otrzymali : 
Swiadectwo dojrzalosci z odzn. 12 12 1 1 4 30 
31 24 5 1) 65 
Reprobowano na 1/ 2 roku , 3 -! 1 /) 
Od egzaminu ustnego odstl!pilo . 2 1 2 5 
Razem , 46 42 7 2 11 108 


b) W tern1.inie 


lutovvym 1913 r. 
uczni6w 
publ. pry,,", 
R 1 
8 1 


ek8ter. 
7 
7 


RazelU: 
16 
II) 


Swiadectwo dojrzatosci otrzymali: 
a) uczniowie (publicz. i pryw.*). 
.Aschenbr('nner Tomasz Stefan (1), ur, 19. XII. w Krakolvie - akad. ek8p. 
Bardel Euzebiusz Waleryan Maciej (1), Ul', 14. VIII. 1895 IV Podg6rzu - filoz. 
BujIVid Stanislaw (2), ur, 8, VII, 1895 w Krakowie - agl"Onomia, 
Hutr,ymowicz Juliusz .F'austyn (1), ur. 15. II. 1895 w Krakowie - prawo. 
*) Uczniowie, ktorych llazwiska tlustym drukiem wyrozniono otrzy- 
mali swiadectwo dojl'zalosci z odznaczenicm. 


-,?o eg-zamillu zg-losilo si
 
Swi
ldectwo dojrzalo,,-ci otrzYlllalo 


5PRAW. 81M" III 


9
		

/img0067_0001.djvu

			130 


131 


B)-szewski Zygmunt lI), m. 30. IV. 1893 w Warszawie - technika. 
Chrz1!szczynski WJadyslaw (1), m, 30. XII. 1895 w KraI,owie - agronom. 
Zaremba.Cielecki Wlodzimil'rz Ok taw. Jacl'k (1), ur. 12, VIII. 1894 w By- 
czkowcach (pryw.) - agronomia, 
Czaputowicz Stanistaw (2), ur. 30, XL 1893 w Wil'rzchowicach (Krol. Pols.)- 
medycyna. 
Czerny Karol 
Iaryau 1,2\, ur, 10. X. 1895 w Krakowie - lesnictwo. 
Schwarzenberg'-Czerny Kazimierz \Vincent)" Franciszek (1), ur. 2. I. 1895 
w Krakowie - prawo, 
Damski Tadeusz (2" m, 2b. VIII. 18
1-1 w Jaworznie - pra"'o. 
Di}browski Henryk t11, ur. 9. Ill. 1895 w Biezanov.ie - wojsko, 
Orabicki BartloIIliej (2), ur. 19. I. 1894 w Tencz
'nku - agrollomia. 
Dunaj Salomon Zygmunt (2i, ur. 20, XII. 1892 w Krakowie - medyc.ma. 
Oygat l\Iar
an Zygmnnt Wladyslaw (2), nr, 2. X. 1894 w Krakowie - mu- 
zyka 
Edelmann Henryk (2), ur, 24 VIII. 1893 w Dzialoszycach (1\:1'61. Pol.) - techn, 
Felil,s Wojciech Antoni (21, ur, 1. V, 1895 w Krakowie - handel. 
de Rola-GadolDski Adam Boleslaw !\1aryan (1), ur. 26. VII. 18
14 w Wie- 
liczcl' - filozofia. 
Galnszka ;\Iieczyslaw :\1aryan Jan (:1), ur. 17,IV. 1895 w Krakowie - techno 
Gesing Jan (1), ur. G, VII. 18
] w Mielcu - teehnika. 
Gleisner Hell1'yk (2), ur. 18. III. 1894 w Krakowie - prawo. 
Nal
cz.Gostomski Stefan Ludwik Stanislaw (I), nr, 26. XII. 1895 w Przl'- 
myslu - ag:ronomia. 
Gostynski Mieczystaw (1), ur, 13. VIII. 1892 w Kral,owie - prawo. 
Gorka Ludwlk Karol Bronistaw (2), ur. 23. VII, 18
5 w Krakowie - med
 cYl1a. 
Gromnicki Jan Aleksandl'r :\Iaryall (1), nr, 5. 11. 1895 w Laskowcach - 
;J
Tonomia. 
br. Heydel Adam Zdzistaw Maryan (1), nr. G. XlI. 1893 w Gardzienicach 
llgronomia. 
Jachimski Jan Antoni (ur, 19. V. 1!:i94 w Krakowie - prawo. 
Jal.licz 
Iicbal Juzef (1), ur, 17. IX, 1894 w Podg6rzu - medycyna, 
Jarosz Edmund J6zef (2), ur. ]. IV. 1892 w Dlug'oszynie - prawo. 
Kahany Wlaclyslaw (2), m. 10. YIII. 1893 w Podg'orzu - prawo. 
Kaufmann Zygmunt (2), ur. 17, 11. 1895 w Krakowie - praIVo. 
Klaknrka Andrzej (1), m. 11, X. 1895 \\' ;\Iyslenicach - agrollomia. 
Kollat Feliks Wielicz
 slaw Ludwik (1), ur, 4. V. lE95 w Jodlowej - techno 
Kopcinski Edmund FQ'der. Jan (::!), ur. 26. VIII. 1895 w K
tach - muzyka. 
Kropaczek Tadeusz Jan (1), ur. 17, Jl, 1894 w Dukli - akadcmia wojskowa. 
Kubalsld 
Ial'celi Leon (2), U1". ]6. I. 189-1 w Cll' - med
'cyna, 
Lubmiski Jan Aleks:mder (1), U\" 4. XI. 1894 w Jachimo"szczyznie (Litwa) 
pryw. - agTollOmia. 
Ks. Lubomirski Eugeniusz Karol ;\Iarya Strfan Amlrzej Kazirnierz Wil- 
helm Wlall
 slaw (I), Ill', 28. V. ]b95 w Wiedniu - agTonomia. 
Pomian Lubirilski \Y ojcil'ch Franciszek Stanislaw (1), ur. 15. IX. 18940 
w Stryszowie - prawo. 
:Manacz
 ilSki Stefan (2), Ul'. 22. XL 1894 w Gl'zymalowil' akml. handl. 


Markowicz Milan (2), ur, V, II. 1895 w Podg'orzu - prawo. 
Matuszewski Ludwik Kaml (2), ur, 19. VIII. 1/'193 w Krakowil' - filozofia. 

Iazur Henryk (2), ur. 14. I. 1894 w Niebylcu - agronomia. 
Mehoffer Tadl'usz Jozef i\laQ'a (1), ur, 27. VIlI. 1895 w 1\lszanie dolnej - 
prawo. 
Merak Juliusz Karol Franciszek Stanislaw (1) ur. 19, XI. 1895 w Jadownikach - 
prawo. 

Ieus Hem'yk (1), ur. 17. VII. 1892 w Wolowicach - agl'onomia, 
:\I
cii1ski .Julian Jcremiasz (11, Ill". 13. V, 1895 w Oolynach - akad. oryent. 
hr. I\Iichalowsld Roman Stefan Seweryn (1), Ul'. 9 II 1895 w KrakO\de 
ag'l'onomia. 
Mikiewicz Bolestaw Zygmunt (2), U1". 6. V, ]f)93 w Przeworsku - tcchnika. 
de Podjazd Morgenstern Tadeusz (2), ur, 9. Xl. 1895 IV CZl'l"Iliowcach - ma- 
rynarka. 
l\Iycielski 1\Jichal Ludwik Teodor (I), ur. J. VI. 1894 w Gnlowic (W. fu;, 
Pozn.) - ag-ronomia. 
Naimski Ludwik (I), ur. 28. n. 1894 w Spytkowicaeh - agronomia. 
br. de Neville Franciszek Emil (I), ur. 21. XII. 1895 w San TIerno (Wlochy) - 
prawo. 
Now08ielski Wlodzimierz ;\liroslaw (1" ur, 12. 111. 1:;9;) w Krakowie - 
pra woo 
Pieldus Piotr (2), ur. 3. \"II. 1891 w Pisarach - r.eologia. 
Potuczf:k Witold Stanistaw (I), ur, 20. II, 1895 w Rubpnc (Czechy) - prawo. 
Przewlocki J6zl'f Andrzl'j (1), ur, 26. III. 189.1 w Woli GnlE)zowskiej (Krol. 
Pols.) - agronomia, 
Rogozinski Ernest Franciszek (1), Ul'. 12. 1. 1893 w Krosnie - teologia, 
Rosenstock Jozef (1), ur, 27. I. ]895 w Krakowie, pryw. - muz
'ka. 
Rosenzweig Gittel (1), ur. 16. X. 1895 w \\'ieliczce (pryw.) - IIll'dycJ'na. 
Rutkowski Tadeusz (1), ur. 24, I. 1895 w Krakowie - akad. g-6rnicza. 
Schmidt Odkar (2), ur. 10. V. w Czechowicach (SI1!sk austr,) - prawo. 
Schwarz Kal'Ol Z
 g'munt (1), ur. 4 VI. 1894 w Krakowie - prawo. 
Sednik Stanislaw Antoni (2), ur. 1:1 Y. 11'93 w Przewol'sku (prywat.) 
pnl\vo. 
Smolecki Tadeusz (2). ur. 25, III, w 'l'amowic - filozofia, 
Sobolewdki l"eliks Ludwik (1), ur. 14, VII, 1!:i94 w Krakowie - wojsko. 
StapiIiski Tadeusz Stanislaw Jan (]), ur. 22. IX. 189? we Lwowie - akad. 
\\ ojskowa. 
Starzewski Jan Miohat Polikarp (1), Ul". 26. I. 1895 w WadO\licach (prY''''.) 
prawo. 
Stobiecki .Adam (I), UJ". 28. IV, 1894 w Krakowie - technika, 
Stolzman Jerzy Wtadystaw Stefan (]), ur. 25. YII. 1895 w KrakO\de -pra\\o. 
Szm
't Stanisla" (21, ur. 3. YIlI. 1893 w Firlej6wce - teologia, 
Szul Bogustaw Marya 11), Ul". 13. XI. 1895 w Krakowie - prawo. 
Szymanowski \Vaclaw 1\Iichal Jl'rz.\' (]), Hr. 14. IV. 1895 w i\Ionachium (Ba- 
waryal - technika. 
Thun Stanislaw :\Im'yan 11, ur. 19. XI. 11'94 w Dzierznie IK1'61. Polskie>- 
akad. \\ ojs. 


*6
		

/img0068_0001.djvu

			132 


Tobiasiewicz Antoni (2), ur. 9, V. 1891 w Kljtach - filozofia. 
Ullman Adam Maryan (1), m. 8. IX. 1895 we Lwowie - akad. wojsk. 
Wiljclwwski Franciszek Maryan (2), m. 13. VII. 1895 w WoU Justowsk. - 
agronom. 
Wi
ckowski J\Iieczyslaw Nicefor (1), ur. 11. IV, 1895 w Podg6rzu - prawo 
Wilczynski Jan :\Iichal (1), m, 12, V. 1894 w Krakowie - prawo. 
Wilk Andrzpj (2), ur, 18. III, 1893 w WiSniowej - teologia. 
Wislocki Edward Aleksander Bronislaw (1), ur. 4 IV. 1895 w Glogowie - 
agronom. 
Wozniak Stanislaw Antoni (2), ur. 9. IV. w Gorze Ropczyckiej - filozofia. 
Wykr\!t Stanislaw (2), ur. 23. 4, 1895 w Gt'ybowic - akad. handlowa. 
Zablocki Aleksander Wawrzyniec (2), ur, 5. IX. 1894 w Wieliczce - techno 
Zdziechowski Edmund Antoni (2), ur. 16, VIII. 1895 w Rakowie (Litwa) - 
agronomia. 
Zelazowski Stanislaw Kostka Paulin (2), ur, w Bialogr6dce tWolyn" - 
prawo. 


XIV. 


Wykaz ksiCiZek na rok szkolny 1913/1914. 


b) eksternisci, 
1. Klm-ycy Zakonu 00. Misyonarzy: 
Czaja Aleksy (1), ur. 12. VII. 1890 w Olbrachcicach (Olbersdorf) Slask. 
Kawczyilski Jilzef Wincenty (1), ur, 5. IV. 1892 w Piaschic. . 
Obtulowicz Czeslaw (1), ur. 14. VI. 1894 w Dukli. 
Petrzyk Tadeusz (1), m. 25. X, 1894 w Krakowie. 
Skorupka Stanislaw (1), ur, 13. IV. 1891 w Kossowie (Slqsk pr,). 
Tomaszewski Czeslaw (1), ur. 2. V. 1891 w Skalmierzycach. 
Weiss Rufin (1), ur. 19. XI. 1890 w Kemblowo. " 
2, 
Ksiqdz WilczyilSki Franciszek (z zalwnu 00. BCl11ardyn6w), ur. 8, 1. 1881 
w Bljdziemyslu (Gal.) (2) - filoz. 
WI6czkowski I\Iaryan (21, ur. 6. IX 1
92 we Lwowie - prawo. 


Klasa 1. Religia. Ks. dr. Jan S16sarz, Katechizm religii katoli- 
ckiej dla mlodziezy szk61 srednich. Wyd. 3. Lw6w 1908. 
Opr. 1 kor. - Wielki katechizm religii katolickiej. Kra- 
k6w 1910. (Zatwierdzony przez Episkopat austryacki w d. 
9. kwietnia 1894). Opr, 60 h. - J
zyk lachiski. Sarnolewicz, 
Zwi
zla gramatyka j
zyka laclliskiego dla klasy T. i II. 
Wydanie 6. Lw6w 1907. Opr.l kor. - Steiner i Scheindler, 
Cwiczenia lacinskie dla I. kl. opracowane przez dra Zy- 
gmunta Sarnolewicza, Wydanie 5. przygotowa1i A. Frqc- 
kiewicz i F. Pr6chnicki. Lw6w 1907. Opr. 1'20 kor, - 
Jl}zyk polski. l\Ialecki, Gramatyka j
zyka polskiego szkolna. 
W
Tdanie 11. Lw6w 1910. Opr. 2'40 kor, - Dr 
'laryan 
Reiter, Czytania polskie dla I. kl. (z illustracyami). Lw6w 
1910. Opr. 3 kor. - Jl}zyk niemiecki. German-Petelenz-Gay- 
czak, Cwiczenia niemieckie dla I. kl. Wydanie 7. Lw6w 
1910. Opr. 2'40 kor. - Geografia. Benoni i Tatomir, Kr6tki 
rys geografii. Oprac. 'fuzbicki. Wydanie 9. Lw6w 1908, 
1 Kor. - Historya powszechna. B. Gebert i G. Gebertowa, 
Upowiadanie z dziej6w ojczystych. Lw6w 1912. Wyd. 2. 
zmienione. Opr. 2'50 kor. - Matematyka. Kazimierz Stru- 
tynski, Arytmetyka. Stopien nizszy dla kl. I., II, i IlL 
Lw6w 1913. Opraw. 3'50 kor. - Jamr6giewicz-Strutynski, 
Geornetrya pogll'ldowa. Stopien nizszy (dla kl. I" II. i ill. 
szk61 sredn,) Lw6w 1912. Opr. 3 kor. - Historya naturalna. 
Nussbaum-Wisniowski, Wiadornosci z zoologii dla nizszych
		

/img0069_0001.djvu

			- 134 - 


- 135 


kIas szk61 srednich, Wyd. 3. Lw6w 1910. Opr. 3'60 kor. 
Rostafinski, Botanika szkolna na klasy nizsze. Wydanie 6. 
Krak6w 1907, Opr. 2'60 kor. 
Iilasa IL Religia. Ks. dr. Jan S16sarz, Katechizm religii katoli- 
ckiej dIa mlodziezy szk61 srednicb. Wyd. 3. Lw6w 1908. 
Opr. 1 kor. - Wielki katechizm re1igii katolickiej. (Zatw. 
przez Episkopat austryacki), Krak6w 1910. 60 h. - J
zyk 
tachiski. Samolewicz, Zwi
zla gramatyka j
zyka lacin- 
skiego dla klasy 1 i II. szk. sredn. Wyd. 6. Lw6w 1907. 
Opr. 1 kor. - Steiner i ScheindIer, Cwiczenia lacinskie 
dla II. klasy. Oprac, przez Dr. Zygm. Samolewicza. Wy. 
danie 6. przygotowal A. Fr
czkiewicz (w druku). - Jl}zyk 
polski. Malecki, Gramatyka j
zyka polskiego szkolna. Wy. 
danie 11. Lw6w 1911. Opr. 2'40 kor. - Dr, 1\Iaryall Reiter, 
Czytania polskie dIa II. klasy (z ilustracyami). Lw6w 1911. 
Opr. 3:40 kor. - J
zyk niemiecki. German-Petelenz-Gay- 
cZLk, Cwiczenia niemieckie dla kl. II. Wyd. 5. Lw6w 1912. 
Opr. 2'20 kor. - Geografia i historya powszechna. Siwak, 
Geografia dla kl. II. i III. Lw6w 1911. Opr. 3'20 - Sem- 
kowicz, Opowiadania z dziej6w powszechnych dlanizsz
 
kIas szk61 sredn. Cz
sc I. Wydanie 4-:- poprawione i uzu- 
pelnione . Lw6w 1912. Opr. 2 kor. - Matematyka. K. Stru- 
tyl'l.ski, Arytmetyka. Stopien nizszy dla klasy 1, II. i III. 
szk61 sredn, Lw6w 1912. Opraw. 3'20 kor. - Dr. Roman 
Jamr6giewicz - Kazim. Strutynski, Geometrya poglqdowa. 
Stopiel.'l nizszy dla kIasy I, II. i ITl szk. sredn. Lw6w 
1910. Opr, 3 kor. - Historya naturalna. Nusbaum- WiSlliow- 
ski, Wiadomosci z zoologii dla nizszych klas szk6l sredn. 
Wyd. 3. Lw6w 1910. Opr. 3'60 kor. - Rostafiilski, Bota- 
nika szkolna dIa klas nizszych. Wyd. 6. Krakow 1907, 
Opr, 2'60 kor. 
Klasa IIL Religia. Ks. Jougall, Liturgika, Wyd. 4. Lw6w 1910. 
Opr. 1'40 kor. - Ks. D
browski, Historya biblijna zakonu 
starego. Wydanie 6. Lw6w 1911. Opr. 1'70 kor. - J
zyk 
taciliski. Samolewicz-Soltysik, Gramatyka j
zyka lacinskie. 
go. Cz
s6 II. Skladnia. Wydanie 9. Lw6w 1909. Opraw. 
2'40 kor. - Pr6chnicki, Cwiczenia lacinskie dla klasy III, 
Wydanie 6. Lw6w 1912. Opr. 1'80 kor. - Aleks. Fr
cz- 
kiewicz, Czytanka lacinska na podstaw.ie Korneliusza Ne- 


posa i Kurcyusza Rufl1sa do uzytku III. i IV. klasy szk61 
srednich. Lw6w 1912. Opr. 2'30 kor. - J
zyk grecki. Cwi. 
klinski, Gramatyka j
zyka greckiego. Wyd
nie 3. Lw6w 
1902.0pr. 3.40 kor. - Winkowski-'l'aborski, Cwiczenia gre. 
ckie. Wyd. 3. do nowego planu przystosowal P. Passowicz. 
Lw6w 1910. Upr. 3 kor. - J
zyk polski. Malecki, Grama- 
tyka j
zyka polskiego szkolna. W yd. 9-11. Opr. 
NO kor. - 
Dr. Maryan Reiter, Czytania polskie dla III. kiaBY, z ilustr. 
Lw6w 1912. Opr, 3'40 kor, -J
zyk niemiecki, German-Petelenz. 
Gayczak, Cwiczenia niemieckie dIa kl. III. Wyd. 5, Lw6w 
1911. Upr. 2'80 kor. - Dr. K. Petelenz, Deutsche Grammatik. 
Wyd. 3. i 4. Lw6w 1911. Opr. 1'80 kor. alba Jahner, 
Deutsche Grammatik. Wydanie 3 i 4. Lw6w 1911. Opr, 
2'20 kor. - Geografia i historya powszechna. Siwak, Geo- 
grafia dla kl. II. i III. Lw6w 1911. Opr. 3'20 kor. =-:IL Ge- _ 
b ert i G. G e.!>ertowa, Opowiadania z dziej6w monarchii 
a ustr.-w.;g. Lw6w 1912. Opr. 2,50 kor. - Matematyka, 
"'K. StrutY11Ski, Arytmetyka. 
topien nizszy. - Dr. Roman 
Jamr6giewicz - Kazim. Strutynski, Geometrya poglqdowa. 
Stopien nizszy. Lw6w 1911. Opr. 3 kor. - Fizyka. Wlad. 
Zlobicki, Wiadomosci z fizyki dla nizszych klas szk61 sre- 
dnich (w druku). 
Klasa IV. Religia. Ks. dr. Szydelski, Dzieje biblijne Nowego 
zakonu. Lw6w HHO. Opraw. 1'80 kor. - J
zyk tachiski, 

amolewicz-Soltysik, GramatYKa j
zyka lacinskiego. Cz. II. 
Skladnia. Wydanie 9. Lw6w 1909. Opraw. 2'40 kor. - 
Pr6chnicki, Cwiczenia lacinskie dla klasy IV. W ydanie 
4te. Lw6w 1909. Opr. 2 kor. - C. Julii Caesaris Com- 
mentarii de bello Gallico. Wydal Fr. Terlikowski. Wyd. 4. 
Lw6w 1912. Opr. 1.60 kor. - Dr. W. Krajewski, Czytanka 
laciilska dla klasy III., IV, i V. szk6l sredn. (w druku). - 
Jl}zyk grecki. L. Cwiklinski, Gramatyka j
zyka greckiego. 
Wyd. 3. Lw6w 1912, Opr. 3'40 kor. - Winkowski-Taborski, 
Cwiczenia greckie dla klasy III. i O. Wyd. 2. Do nowego 
planu przystosowal P. Passowicz, Lw6w 1910. Cena 3 kor.- 
Jl}zyk polski. Malecki, Gramatyka j
zyka polskiego szkolna. 
Wydanie 9-11. Opraw. 2'40 kor. - Fr. Pr6chnicki i K. 
Wojciechowski, Wypisy polskie. Tom IV. - Jl}zyk nie 
miecki, German-Petelenz- Gayczak, Cwiczenia niemieckie
		

/img0070_0001.djvu

			136 - 


137 - 


dla klasy IV. Wydanie 4. Lw6w 1910. Upraw. 3 kor. - 
Dr. K. Petelenz, Deutsche Grammatik. Wyd. 3. i 4, Lw6w 
1911. Opr. 1'80 kor. albo Dr. A. Jahner, Deutsche Gramma- 
tik. Wyd. 3. i 4. Lw6w 1911. Opr. 2'20 kor. - Geografia 
i historya powszechna, St. l\fajerski, Geografia austr.-w
- 
gierskieJ. Wyd. 6. Lw6w 1912. Opr. 2'20 kor. - W. Za- 
krzewski, Historya powszechna. Cz
sc I. Wydanie ';. Kra- 
k6w 1911. ()pr. 2'JO kor. - Maternatyka. Dr. Jcrzy Mihu- 
lowicz, Podr
cznik firytmetyki dla klasy IY. Lw6w un 1. 
Opr. 4'60 kor, - Lomnicki A. Geometrya. Cz
sc I. i II. 
dla klasy IV, i V. (Planimetrya i Srereometrya). Lw6w 
1911. Opmw. 3'4u kor, - Fizyka. Kawecki i Tomaszewski, 
Fizyka dla nizsz
Tch klas szk61 srednich. Wydanie 6. 
Krak6w 1910. apI', 2 kor. - Mineralogia z cherniq. Ducho- 
wicz- WiSniowski, Wiadomosci z ehemii i mineralogii dla 
klas nizsz
'ch. Lw6w I\H1. 2'80 kor. 
Klasa v: Religia. Ks. Jez, Nauka wiary katolickiej. Cz
sc I. 
Wyd. 3. Krak6w 1911. Opr. 2 kor. - J
zyk lachlski. Sa. 
molewicz.So1tysik, Gramatyka j
zyka laciliskiego. Cz
sc II. 
Skladnia, Wydanie 9. Lw6w Ift09. Opr. 2'40 kor. - Tad. 
Sinko, Wi
zanka wier.szy Owidyusza z dodatkiem wybra- 
nych elegii Tibulla i Propercyusza. Lw6w 1912, Opraw. 
1'60 kor. - Livii ab urbe condita lib. I. II. XXI. XXII. 
Wydal Fr. lIIajchrowicz. 'Yieden- Lw6w 1905. Opraw. 
2'50 kor. - Jl}zyk grecki, L. Cwiklinski, Gramat
Tka j
zyka 
greckiego. Wyd. 3. Lw6w 1903. Opr. 3'-10 kor. - E. Fi- 
derer, Chrestomatya z pism Ksenofonta. Lw(,w 1909. Opr. 
2'40 kor. - Homera Iliada. Cz
s6 I. opracowali Scheindler- 
Soltysik. Opr. 1'20 kor. - Jl}zyk polski. Pr6chnicki i W oj- 
ciechowski, Wypisy polskie dla kl. V. Lw6w 1911. Opr. 
3'80 kor. - Jl}zyk nierniecki. Julius Ippoldt i Adolf Stylo, 
Deutsches Lesebuch fUr die oberen Klassen der galiziscben 
l\1ittelschulen. I. Teil. V. Kl. Wyd. 3. Lw6w 1912. Opr. 
3'80 kor. - Historya powszechna. Zakrzewski. Historya po- 
wszechna. Cz
S6 I. Wyd. i. Krak6w 1911. Opr. 2'-10 kor. 
i CZEi)SC n. Wyd. 5, Krakow 1908. Opr. 2'40 kor. - Materna- 
tyka. Dziwiuski, PodrEi)cznik arytmetyki i algebry dla wyz- 
szych klas. Wydanie 5. niezmienione. Lw6w 1912. Opraw. 
4'50 kor. - Lomnicki A. Geometrya. Cz
sc I. dla klasy 4. 


i 5. Planimetrya i StereometQ'a. Lw6w 1911. Opraw. 
3'40 kor. - Historya naturalna. T. Wisniowski, Zasady rni- 
neralogii i geologii. Wydanie 3. Lw6w 1912. Opr. 3 kor. - 
J. Rostafiilski, Botanika szkolna dla klas wyzszych. Wyd. 4. 
Krak6w 1911. Opr, 3'20 kor. 
Klasa VL Religia. Ks. Jougan, Nauka prawd wiary szczeg610wa. 
Wyd, 2. Opr. 1'80. - Jl;!zyk lachlski. T. Soltysik, G. Sallustii 
Crispi Bellum Jugurtinum. Lw6w 1910, Opr. 70 hal. - 
T. So1tysik, Cycerona mowy przeciwko Katylinie. Lw6w 
1906. Opr. 70 hal. - T. SoItysik, Cycerona mowa 0 na- 
czelnem dow6dztwie Pompejusza. Lw6w 1908. Opraw. 
60 ha1. - St. Rzepinski, Wyb6r poezyi Wergilego. Wie- 
deu-Lw6w 1912. Opraw. 1'70 kor. - Samolewicz-Solty- 
sik, Gramat
'ka j
zyka laciliskiego, Cz
sc II. Skladnia. 
W
Tdanie 9. Lw6w 1909. Opr. 240 kor, -:;- Fr. Terlikow- 
ski, Zycie publiczne, prywatne i umyslowe starozytnych 
Grek6w i Rzymian L,,6w Ift12. (Ksillzka pomocnicza). 
Opr. 4'80 kor. - J
zyk grecki. Hornera Iliada. Cz
sc I. 
Wyd. Scheindler-SoItysik. Lw6w Ift08 Opr. 1'20 kor. i II. 
Lw6\V 1909. Opr. 1'50 kor. Fr. Terlikowski. W
Tb6r z dzie- 
j6w Herodota. Wieden- Lwow 1900. Opr. 2'20 kor. - Cwi. 
kliilSki, Gramatyka jf;!zyka greckiego. Wyd. 3. Lw6w 1902. 
Upr. 3'40 kor. - Jl}zyk polski. I. Chrzanowski i K. Wojcie- 
ehowski, Wiadomosci z historyi literatuQ- polskiej do r. 
1822 z wypisami (w druku). - J
zyk nierniecki. Jul. Ippoldt 
i A. Stylo: Deutsches Lesebuch fUr die oberen Klassen del' 
galizischen lIIittelschulen. II. Teil. VI. Klasse. Wyd. 2. Lw6w 
1910. Opr. 360 kor. - Geografia i historya powszechna. Za, 
krzewski, Historya powszechna. Cz. III. Wyd. 4, Krakow 
1908. f>pr. 2'80 kor. - Malemalyka. PI. Dziwinski, Podr
- 
cznik arytmetyki i algebry dla klas w
'zszycb. Lw6w 
1910. Upr. 4'50. - Dr. A, Lomnicki, Geometrya Cz
sc III. 
i IV. dla kl. VI., VII. i VIII. Lw6w 1912. Upr. 3'80. - 
Kranz, Logar
'tmy. W
-d. 2 Krak6w 1912. ()pr. 1'30 kor. - 
Hislorya naluralna. Dr. J6zef Nusbaum, Zoologia dla klas 
wyzszych szk61 srednich. Wydanie 2. Lw6w 1912. Upr. 
3'60 kor. 
Klasa VIL Religia. Ks. Szczeklik, Etyka katolicka. Wyd. 5. Kra- 
k6w 1912. Opr. 2'20 kor. - J
zyk 
acir'lski. 'f. Soltysik. M.
		

/img0071_0001.djvu

			- 138 - 


- 139 - 


T. Ciceronis Orationes quattuor in L. Catilinam. Lw6w 
1905. Opr. 70 ha1. - T. So1tysik, 1\1. T. Ciceronis Laelius 
de amicitia, Lwow 1908. Opr. 60 ha1. - T. Soltysik, 1\1. T. 
Ciceronis Cato maior de senectute. Lwow 1910. Opraw. 
60 ha!. - T. Soltysik, M, T. Cicerona mowa 0 naczelnem 
dow6dztwie Pompejusza. Lw6w 1908. Opr. 60 hal. - St. 
RzepiIiski, Wybor poezyi Wergilego. Wieden-Lw6w 1912. 
Opr. 1'70 kor, - Samolewicz-Soltysik, Gramatyka j
zyka 
lacinskiego, Oz
S6 II. Skladnia. Wyd. 9. Lw6w 1909. Opr. 
2'40 kor. - Fr. Terlikowski, Zycie publiczne, pry watne 
i umyslowe starozytnych Grek6w i Rzymian. Lw6w 1912. 
(Ksi
zka pomocnicza). Opr, 4'80. - Jlj!zyk grecki. Homera 
Odyssea, wyd. Jezienicki. Wieden-Lw6w 1908. Opr. 3 kor. - 
Wybor mow Demostenesa, wydal Schmidt Wieden Lw6w 
1893. Opr..1'40 kor, - Plato, Wyb6r pism, opr. J. J
drze- 
jowski. Wydanie 1. ilIustr. Lw6w 1912, Opr. 3 kor. - PIa 
tona Apologia, Kriton i cztery ostatnie rozdzialy z Fedona. 
Wydal Christ-Lewicki. Wieden-Lw6w 1903, Opr. 1 kor. - 
Sofoklesa Antygona, opr. Dr. Majchrowicz. Wieden-Lw6w 
1889. Opr. 1 kor. - Cwiklinski, Gramatyka j
zyka gre. 
ckiego. Wyd 3. Lw6w 1902, Opr. 3'40 kor. - Jlj!zyk polski. 
St. Tarnowski i Fr, W6jcik, Wypisy polskie. Cz
sc 1. Wy- 
danie 1. Lw6w 1909. Opr. 3'30 kor. - St. Tarnowski i Fr. 
Prochnicki. Wypisy polskie. Cz
S6 II. Wyd. 4. Lwow 1911. 
Upr. 3'60 kor. - J
zyk niemiecki. Ippoldt i Stylo. Deu 
tsches Lesebuch fUr die oberen Klassen del' galizischen 
11ittelschulen. Cz. III. dla kl. VII. Wydanie 2. Lw6w 1911. 
Opr. 4 kor. Geografia i historya powszechna. W. Zakrzewski, 
Historya powszechna. Cz
S6 III, Wyd. 5. Krakow 1908. 
Opr. 2'80 kor. - A. Lewicki, Zarys dziej6w Polski i kraj6w 
ruskich. Wydanie 4. Krak6w 1910. Opr. 2 kor. - Mate- 
matyka. Dziwinski, Podr
cznik arytmetyki i algebry dla 
wyzszych klas. Wyd. 4. Lw6w 1910. Opr. 4'50 kor. - 
Lomnicki, Geometrya dla klas VI. VII. i VIII. Lw6w 1912. 
Opr. 3'80 kor. - Kranz, Logarytmy. Wyd. 2. Krak6w 
1905. Opr. 1'30 kor. - 1. Kranz. Zbi6r zadan matematy- 
cznych dla klns wyzszych. Wyd. 2. Krakow 1905. (Ksi
- 
zka porno c.), Opr. 3'50 kor. - Fizyka. Kawecki i Toma 
szewski, Fizyka dla wyzszych klas szk61 srednich. Wy- 


danie 4. Krak6w 1906. Opr. 3'40 kor. - Fr. Tomaszewski, 
Chemia. W
Td. 4. Krak6w 1912. Brosz. 70 h. - Propedeutyka 
filozofii. Nuckowski. Poczl:j;tki logiki og6lnej. Opr, 2 kor. 
(W yczerpane), 
Klasa VIII Religia. Ks. Gadow-ski, Zarys historyi kosciola ka 
tolickiego. Wyd. 3, Tarnow 1911. Opr. 3 kor. - J
zyk ta- 
cinski. Wybor pism Kw. Horatiusa Flakkusa, wyd. Julian 
Dolnicki. Opr. 1'50 kor. - Wybrane pisma Tacyta, wyd. 
I. Staromiejski. Wieden-Lw6w 1898. Opr. 2'20 kor. - Z. 
Samolewicz-Soltysik, Gramatyka j
zyka lacinskiego. Oz. II. 
Wyd.9. Lwow 1909. Opr. 2'40 kor. - J
zyk grecki. Homera 
Odyssea, wydal 1\1. Jezienicki. Wieden-Lw6w 1908. Opr. 
1 kor. - Platona Apologia, Kriton i cztery ostatnie roz- 
dzialy z Fedona. Wyd. Christ-Lewicki. Wieden-Lw6w 1903. 
Opr. 1 kor. - Platona Laches, wydal J. Kra1. Wieden- 
Lw6w 1905. Opr. 60 ha!. - Cwiklinski, Gramatyka j
- 
zyka greckiego. Wydanie 3. Lw6w 1902. Opr. 3'40 kor. - 
J
zyk polski. Tarnowski i Pr6chnicki, W ypisy polskie Cz. II. 
Wyd. 4. Lw6w 1911. Opr. 3'60 kor. - J
zyk niemiecki. 
Jul. Ippoldt, Deutsches Lesebuch fUr die oberen Klassell 
del' galizischen Mittelschulen. IV. Teil, VIII. Klasse. Lwow 
1909. UPI'. 4 kor. - Geografia i historya powszechna. GI
. 
binski-Finkel, Historya austr.-w
gier. monarchii i wiado. 
mosci polityczne i spoleczne. Wyd. 3. Lw6w 1910. Opr. 
2 kor. - A. Lewicki, Zarys dziej6w Polski i krajow ru. 
skich. Wyd. 4. Krak6w 1910. Opr. 2 kor. - Matematyka. 
Dziwinski. Podr
cznik arytmetyki i algebry dla wyzszych 
klas. Wyd. 4. Lw6w 1910. Opr.3'60 kor. - Lomnicki, Geo- 
metrya dla klas VI. nI. i VIII. Lw6w 1912. Opr. 3'80 kor. - 
Kranz, Logarytmy. Wyd. 2. Krak6w 1911. Opr. 1'20 kor, - 
Kranz, Zbi6r zadan matematycznyc1J. dla klas wyzszych, 
Wyd. 1. i 2. Krak6w 1905. (Ksi
ga pomocnicza). Opraw. 
3'50 kor. - Fizyka. Soleski, Wyklad nauki fizyki. Wyd. 2. 
Lw6w 1892. Opr. 3'60 kor. - Kawecki i Tomaszewski, Fi- 
zyka dla wyzszych klas szk61 srednich. Wyd, 3 i 4. Kra- 
k6w 1906. Opr. 3'40 kor. - Propedeutyka filozofii. Lindner, 
Kulczynski. Wyklad psychologii. W
Td, 3. Krak,)w 1912, 
UpI'. 2'20 kor.
		

/img0072_0001.djvu

			- 141 


Bursa 8W. Stanislawa Kostki. 


XVI. 


Zalozona przez Zwiflzek niewiast katolickich. Zrazu zarzfldzaly 
burs
 wsp61nie trzy wydzialy: Zwiflzku niewiast kntolickich, 
Sodalicyi Pan6w i Sodalicyi Akademickiej. Poniewaz taki za- 
rz
d okazal si
 mniej praktycznym, przeto zerwano zwi
zek 
z Sodalicyami; obecnie spoczywa zarz
d w r
ku Wydzialu, 
w sklad kt6rego wchodzq" panie: Rychlowska i Popiel, panowie: 
IJr. Murczynski, lekarz i dr. Roman Jamr6giewicz, prof. Ill-go g. 
a opr6cz tego kaZdorazowy prefekt bursy, jakim jest odt
d stale 
jeden z X. Katechet6w szk61 wydzial. 
Bursa utrzymuje si
 z oplat wychowank6w, resf.tt;) koszt6w 
pokrywa Zwi
zek niewiast katol. Bursa pr6cz umieszczenia 
troszczy si
 i 0 wychowanie, zwracaj
c baczn
 uwag
 nn cha- 
rakter wychowanka. Czas wolny przep
dzaj
 uczniowie na Ie- 
kturze, przechadzkach wsp61nych, grach na swiezem powie- 
trzu i wycieczkach wsp61nych. 


BURSY I INTERNATY. 


Bursa akademicka. 
(Senior: Prof. Dr. K. Z6rawski, wicesenior: Teofil Mloszow- 
ski, zast. naucz.), Zalozona w r. 1453 przez kardynala Zbi- 
gniewa Olesnickiego. Daje mieszkanie opal i swiatlo bezplatnie 
(za uiszczeniem wpisu 26 K 50 h.) 58 uczniom szk61 srednich 
, 
29 sluch. Uniw. Jag., oraz 7 uczniom szkoly przem. Utrzyma- 
nie oplacajl1 sami pensyonarze, 0 ile nie majq go na miescie 
bezplatnie, lub za lekcye. Koszta administracyi zakladu po- 
krywa si
 z subwencyi rz
dowej, oplat pensyonarzy i z kilku 
nieznacznych subwencyi instytucyi krajowych, 
Dw6ch uczni6w, 


Internat XX. Zmartwychwstanc6w. 
Platne miejsca, mieszkalo z kOllcem roku z tut. zakladu 
8 uczni6w. 


. 


Zaklad ks. Siemaszki. 


Mieszkal 1 uczen. 


Bursa dla syn6w nauczycieli. 
l\Iieszkal 1 uczen. 


Pr6cz tych byl caly szereg prywatnych internat6w. Do tych 
nalez
: pensyonat pani L"dryckiej (8), pani Lekszyckiej (6), 
pana Sembrata (5), pani Chylinskiej (5), pani Pawlasowej (4), 
pani Laszczowej (3), prof. Bystrzyckiego (5) prof. Pryzinskiego 
(3) i w. i. 


Bursa im. 8W. Jana Kantego. 
Prezes: Najprzew. Ksi
z
 Biskup krakowski, Rektor: ks. 
Antoni Siuda, katecheta tutejszy. Zalozona przez s. p. Kard. 
ks. Jana Puzyn
. Uczni6w tutejszych 10, wszystkich 12. Utrzy- 
manie caloroczne kosztuje 6500. W nauce nie udziela si
 po. 
mocy, Czas wolny od nauki przep
dzaj
 uczniowie na zabawach 
i na przechadzce. 
7 uczni6w.
		

/img0073_0001.djvu

			XVII. 


Il\IIE
NY SPIS rCZXIO,r ZAKLADU. 


Uczniowie, kt6rych nazwiska opatrzollo gwiazdk,! (*) ortzymali przy kla- 
syfikacyi rocznej post
p >chlubnie uzdolniollY«. 


Klasa I. A, 


/ Balidd Stefan I *Landau l\Iaryan 
?- 
alzar 
gon, przyj
ty 

o Stanisla;v 
r;a ?, poll'. (eg
, wst.) Q,.ll'beskind l\Iarceli 
L J;liemasz
k. Stallls
a w £..1.uboWie . cki E(hnml 

J,ada Blen
(Owskl Krz.L!;.ubowiecT
i J6zef pr
-wat. 
.. .
 ' ,o...uster" lktor embrat Kazimierz 

rellJ. Zen?n. l.£j@ki l:tll8I_ Sl:nvik \'Vilhelm 

rolllowski Stamslmv " l.€pk
H\,ld E
_ . _.w . M zancer Jan 
/ 17 '. .' &I.:J
£"",., 
j . Lukaszewicz Kar
l 
II .. I' 
. 
4) >-n-f 
 - ..:
 
Jt
 ,_' ,I:O a . l eg? wst.) 'L:Ialachows
i Bohdan Szczelwilski Jan 
" .DIM! I 
tI,{,kJ, J Ltha,)H.} " " 1 
 alachowskl Zygmunt ,zczerba Ronwn 

a mr2: polrocze 0Ia
lankiewicz Kazim. 'Szul Ludwik 

r7t.): . . [¥ azanek Jan Tokarski Zyg., pl'

Tb:-1 .". 
L-- E
!lIllO" IC.z \', lodzlm. .;It ,vImL,, , ,,[ 
 
;'o"Iv. 
:C. l,o h'. z g"l11ml
 

 
 _ ors

r 
...a
ol. . f'i'
ft 2. p6lroc
 j/{ W
"C':Tch 
 ;';"u'], _"L - 
Wl''''14. t{f0lll
Sk S -1 Kazlmlerz (4)g'i!\ ws.., 1 4-" 9;j@in:ILv" ,1.; CP"d<, 
'VV ,. .-.., 
c.: 
!

l . _t'
l.lislm
 G.:\lidowi
z Stefan QP'1 '@il [(al'1...1 15/ 3 , 

rz)b?
\SI

 Stefan 
 LVVlll'
VI' :r " 'Yozniak A(lam 

 orm
l Z.L ar
Tan iewiadomski Jan 
 "TA.,LL 1. I 1-'" ." 
... T flWJ11.l J\I-*.lHII, 'I'Y-,"w . Pauli J6zef Zubl'zY
ki Rtani 
 lm
- 
Kdlo ':"QlliJ!ti,. awowicz Erwin ' 

, 
 l...':-- 
'aM4' 
"1-"" 
Klasa I. B. 


'#0 


Armer Norbert 
Atte Howorka Michal, i:n'
'w, 
Kapp Jan pryw. 
Kijowski Jerz
T 
KoliilSki Zdzislaw, 

cil zaklad 16/ 3 


"B:uan Tadf>usz 
"Benis Ludwik 
Biborski Adalll 
Bojm'hhi Stefan 
;:'Bronif>wski 
Bronikm\'"ki St:mislaw 
f'hrzan .J6zpf 
('hrzanow:,l,i Boh., pr
 w', 
('il'chanowiez Jan 
*('yhal'owski Stefan 


143 


Singer Ignac.y I 
Skwarc.zyilSki Boleslaw 
opuscil 'z,\klad 31/ 1 1913 
SplawiIiski ROllluald 
"St
pniowski Jozef 
Ternnic.ki J an 
frzeciak Antoni 
Walz Stanislaw 


Klasa \I, A. 


KnmlPr Stanislaw 
*Koziailski Zbigniew 
Kl'asnicki Andrzej 
"Krupiliski Ew:u-d 
Kurek Henryk 
"Kwiatkowski Adam 
Kwieciilski Stanislaw 
LdJowski Kazimierz 
Leo Jllliusz 
f
os Stanislaw 
"l\Ieliilski Zdzislaw 
l\Iikipwicz Zdzislaw 
J\Iurczniski f'ze
l;nv 
l\Iurdz'ieilski .1 all 
Papl\e Antoni 
Pietrzykowski 'Ylad. 


Klasa II. B. 


I 
opu- 
I 


Korytowski \'Vlodzim, 
Kubik Gustaw 
Kurzawa l\Iieczyslaw 
Kwasnv 'Vieslaw 
Larisd
 Feliks 
Li.\dl Boleslaw 
l\Iildncl' Zygmunt 
l\Irowec "'';:cl:nv opu
cil 
zaklad 31ft 1913 I 
"Kichth:mser Edward I 
Nowak Tadellsz 
Parafiilski Kazimierz 
*Pischinger Pawpl 
Poo'l6dek Ludwik 
Rpjman Jan 
*Ringler J6zcf 


Klasa III. A. 


*Dat-tner Juliusz 
Dawidowski Stanislaw 
"Dalwowski Jan 
Emlnowicz Roman 
"Fierich Jerzv 
"Flatau Frallciszek 
Gorski Jan. pryw. 
Janicki Rom:m 
Jawor
ki Tadensz 
Keller Antoni 


\Yeissberger J 6zef 
Witkowski Karol 
\Y olski Franciszek 
\Y6jcic.ki Jerzy opu';cil 
zaklad 31/ 1 1913 
Zaj
czkowski Ludwik 


"Pollak Stanislaw 
Rydel Lucyan 
Skarzvilski Boleslaw 
Slawikowski ZlJiglliew 
Strzelecki Stanislaw 
Sulikowski Kazimierz 
Sulimir Stallislmv 
Szameit Zbigniew 
TabaczYilski Stanislaw 
'Yiewit:rowski Jerzv 
'Vvrobck Stef,m ' 
W
Tobisz Walerv 
Za'leski Adam . 
*Zieleniewski Jail 
Zubrzycki Ludwik 
Zubrzycld Zbigniew 


,Y.'Rllmamtorfer Tadcusz 
Rumclt Salamon 
Schweitzer Franciszek 
'''Serezvl, 'Y ojciech 
'''Sprit
er I\I:trcpli 
Stachowicz Jan 
Steczko J ozef 
St
powhki Jan 
Stochcl Stanislmv 
Szopa Stanislaw, przy- 
byl w 2. p61roczll 
Tvlko Stanislaw 
'*'Yierzhicki Stanislaw 
Windakiewicz Wlad
'sl. 
Zawada Jail 
Zmigrod Izydor 


KielpiJiski .Ian 
Kowalczewska L., pryw. 
"Kowalski \Yitold 
Krajewski Mieczy:,law 
"Lisowski Jan 
K8. Lubomirski Stefan, 
pryw. 
Lowczowski 'Yiktor 
l\lazHraki Z
TgTmullt 
Michalski :\Ial'
-all
		

/img0074_0001.djvu

			Iitasiilski Kazimierz 
*}Iorelowski Jan 
:Kowosielski Stanislaw 
Parczvilski J uti an 
Pauli 'Karol 
Peltz Adam 
*Przvl)Vlski "'ladvsla" 
Rohozif1ski Henr
-k I 


Burnatowicz Tadellsz 
Deiches Juliusz 
Dobrowolski An:itol 
Dwerllieki Nnol 
Dzierzbicki Zyg., pryw. 
Ehrenpreis Alfred 
*Ferens Stanislaw 
Fial:i Romall 
Forster "\.Ieksander 
Gawlas Eug'enillsz 
Garfunkel Stanislaw 
Harasymo\\-icz \\'Iodzim, 
opllscil zaklad 8/ 10 1912, 
HiIllmelblan Lucvan 
J anuszkiewicz J illian 
KRilski Wladyslaw 
*Kannowski 1'ildeusz 
Kakolewski 'Ylodzim. 
oimsci! zaklad 14/ 10 


Baschkopf Rudolf 
dl' Beauprc Felil,s 
Becher Karol, pryw. 
Chlebowski Bronislaw 
*Schwarzenberg f'zerny 
Wladvslaw 
*Dawidowski Heurv1. 
*Essmanowski Ster'3ll 
Gulkowski Tadellsz 
Gwiazdomorski Jan 
Horvath Jozef 
'*Jedlicki ;\lmTan 
Kamieilski Bohdan,opu- 
sdl zaklad I"/. 
Kochmmisl
i Stanislaw I 
Komierowski Julian Pa- 
"el, pryw. I 
Komierowski Piotr pry"'. 
Kopernicki Adalll I 
Krzallowski Karol 
KudliJiski Tadeusz 


144 


*Safir Wiliam 
*Sembrat Stallislaw 
Siermontowski Wlodz. 
Slawik Aleksander 
Sluzewski Stanislaw 
*Socha Tadesuz 
*Stojda Tadeusz I 
Szaszkiewiez Wlodzim. 


Klasa III. B. 


"Szatkowski Henrvk 
*Szczepallowski :Felic. 
SZymailSki Otto 
S
iechowski Stefan 
*Swiadkowski Antoni' 
*Tombiil_ki J6zef 
Zilrnecki Wlad., pryw. 


_\.bllprlllHim :\lieczyshlw 

\. V\\ ;I S ;\La r
' 1m 
BiPi,kowski Adam 
'"Blahaczek Edward 
*Brahmer 
Iil'czyslaw 
('llllllU'i' .Tan 
f'hodorowski .fan 
*( 'ikow:,ki Stlmisl;lw 
Daurowiecki T	
			

/img0075_0001.djvu

			J\ykol:tjtz.d: Karol 
P:lgacz Wladvslaw 
Schubert .Jerz\ 
S('rafin \Ylad,\',;law 


Baluk .Jl'rz\- 
Bet'walch 1 :ud\\ ik 
Bi	
			

/img0076_0001.djvu

			'" Ao,ehenbrPIIIIl'l' Tomasz 
"Em"del EUg'I'lIiusz < 
Eutr
'lllowicz Julmsz 
Eysze" ,ki z\'glluinl 
(

rz	
			

/img0077_0001.djvu

			15U 


Przy wpisie p1acll- 6 kor 20 hI' . 
dIU . . . a . na srodkl naukowe 
'/ czmow]e, kt6rzy po dl1(i:
ze" . 
,mowu llzyskac prz YJ ' . d . . 
 przerU'le It' nai,!.:acli chc
 
. .. 
cle 0 gmmazyum, musza: 
1. Przedlozyc metrvkp t t. ,. . 
.J 't, os It me sWIadectwo szkolne 
trzone klauzulW »moze bv" ' opa- 
kl d . . c przYJ
ty do inne"'o Z a 
a uc. . 
 .- 
3 2. .:


Z! d 'st!.:ie swiadectwa szk(Jlne z dot
'chczasowe J ' n auk] ' 
. ,....\\Ia. ectwo mOl'l '" . 
do szkol\". a nose] za ezas, w kt6rym nie chodzili 

. SWiad
c;:vo powt6rnego szczepienia ospy. 
:J. Podda
 s]
 egZ'lmi . 
e g z' '. . .' now] wst
pnemn za zlozeniem taks
- 
. ammacYJneJ w kwoeie 24 K. 
Rownocze:jnie z wpisami do zaklad .' , 
lIa bezplatna nauk " u odb
d(
 SIt: takze wpisy 
"" . 
 przednuotou' nadobou'iazkou" y cll .' 
WIC]e: Jezyka franskie g .. ., a nlIano 
",,' ' k ' 0, splewu, stenografii , muz\'ki 
,fat' 'a Jezyk k' . . 
wzglt:
nie ObO
-jll;'
;::: ':ego b
dzie. od. poc
qtku r_ szk. I !H3,14 
pisywac sie na nauk t
 
 :-n. uczmOW]e me s
 obowi
zani za- 
ta nie r6tni sip nicz: m g d z prz k €.d,?lOtu. dla zapisanych nauka. 
't . 0 nau I mnych P r d - . 
:r.kowych. ' 7e mJOtow obowi
- 
GimnastykajestdJa uczni6ww' k' h 
obowiazkowe J ' O. k szyst Ie klas przedmiotemnauki 
. . . . \\ arun -ach uwolnienia od t' .,' . 
,,]
 uczniowie z P ocz atk ' k eJ nauk! dowledz
 
(. !em ro'u szkolnego . . 
/.naczonej temu przedmiotowi cr d ' : . n
 plerwszeJ prze- 
byc' obecni. b O zHlle, na ktoreJ wszysc
' musz
 
Xauka rysunk' .' d 
I ) r ' d . ou Jest la uczni6w klas 1- IY \\ l a.c z .lll ' e 
ze mJOtom nauki ob -' k - 
przedmiot k . OW]IlZ oweJ, dla uczni6w klas V - YIII. 
em Hau I nadobowi
zkowej. 
Uczniowif' publiczni i prnmtni b -'.. . 
oplaty szlmlnej kt6ra w _ :4 0 0 
,,]
z.tm s
 do skladania 
bvc mu' _.' 
 nos] K za Jedno p61rocze a zlozon 
.J S] " IJlerwszycll 
'escill I d . l' 
 
t J . U' I ' I . - ygo nlaCl1 kazdecro P 6h' ocza 
. ... . po roczu przed 15 " . b , 
15. marca. . pazdzIermka, w II. p61l"OCZU I,rzed 
o ltIl"Olnienie od ojJlaty szkobzej J ) t " 
wie niezamozni a P ilni ' \ T t _ I s ame SI
 mog
 ucznio- 
" 
 m ce u muszl"j, wnie
c na r
ce 


I) RO
 l )nrZ1Ulzellie t . b 
. 0 111(' n owiazuj(' uczlliow kl ' \ ' \ - 1 - . 
I'Mroczu. Zoh. Ilizej. . . 
. . \\ 1'1(,\'\\ szem 


151 


Dyrekcyi podanie (bez stem pIa) do c. k. Rady szkolnej krajo 
wej; a do podania dolqczyc: 
a) Swiadectwo ub6stwa dokladnie wypelnione a podpisanc 
przez wladze politycznq i koscieln
. 
h) 
wiadectwo z ostatniego p6lroc.la, kt6re ma stwierdzii' 
dobre (lub bardzo dobre) zachowanie i dobry post
p w naukach 
Podania te wnosic trzeba: 
(t) W picrwszem p61roczu Ilajpozniej do 12 go wrzesnia. 
b) w dru
iem ,. »do 12-go lutego. 
podania wniesione p6zniej nie hfdq uwzgl
dnione. 
Uwaga: 1) Od op! aty nie mog
 bye u wolnieni: 
a) uczniowie, kt6rzy prz,\" o
tatniej klasyfikacyi p61roc:r.nej 
lub rocznej otrzymali niedostateczny post
p w naukach, 
lub zacbowania si
 not
 oodpowiednie c lub »nieodpowiednie c . 
h) uczniowie przyj
ci na podstiLwie egzaminu wst
pnego lub 
zc studyum prywamego, - a to w pierwszcm p61roczu po 
przyjt: ciu . 
C) ei uczniowie publiczni, kt6rzy nie '''',liesli prosby 0 u\\ol 
llienie. 
2) Uwolnienie od oplaty zatr
ymujq uczniowie (raz uwol- 
nieni) tylko tak dlugo, dop6ki w zachowaniu i w naukach oka. 
zuje, post
p dobr)-. 
CczJliowie klasy I. powinni zloz
'e oplat
 szkoln
 za pierw- 

ze p61rocze przed dniem 30-tym listopada, mog
 jednak uz
'- 
skac odroczenil' tego terminu do konca pierwszego p61rocza, je 
zeli s
 niezamoini, a od chwili przyj
cia do zakladu zalecajll si
 
co najmniej dobrelll zachou'a1zielll sif i dobr.l/Ill jJostfjpC1Jl U'C 
ll"szystkic1z pl'zedmiotach nauki. Pragnllcy korzystae z tego do- 
brodziejstwa, winni do 12 go wrzesnia wniesc za posrednictwem 
Dyrekcyi niestemplowane prosby do c. k. Rady szkolnej krajo- 
wej i zal
czye do nich dokladJle swiadectwa ub6stWiL. Z odro. 
czeniem terminu I
czy si
 definitywne u\\olnienie od oplat
-. je- 
zeli klas
-fikacya za pierwsz.e p6lrocze w
'padnie pomyslnie, 
'zachowtmie dobre lub bardzo dobre, post
p we wszystkich 
przedmiotacb nauki co najmniej dostateczny) w przeciwn
-m 
bowiem Htzie winien uczeil zaplacic czesne za obydlfa p61rocza, 
t. j. RU koron. 
:m
dz
 1. a 15. lutego obowil!zany jest kazdy llCZdl 
Z If'!/jl!tkiem banlzo ubo{]icll zlozyc 1 K. niL gry i zabawy szkolnc.
		

/img0078_0001.djvu

			152 


Egzamina poprawcze odbY"Taj
 si
 w dw6ch ostatnich 
dniach sierpnia od godziny 3. po poludniu. 
EgzamiJla wstfjjJne do klasy L odbywajq si
 przed feryami, 
30. czerwca lub 1. lipca; po feryach (ewentualnie) 30. i 31. sierp- 
nia. Powt6rzenie tego egzaminu przed uplywem roku llie jest 
dozwolone ani w tym ani w innym zakladzie. 
Egzanzina 'tVstfjpne do klas wyzszyclz odbywaj
 si
 od 5. 
do 10. wrzesnia. 
Dla lepszego porozumienia si
 obu czynnik6w wychowa- 
wczych: domu i szkoly poz
dallem jest, by rodzice, opiekunowie 
lub odpowiedzialni nadzorcy utrzymywali scisly kontakt ze 
szkol
. W tym celu przypornilla silt irn niekt6re z przepis6w 
regulaminu: 
Odpowiedzialny nadzorca winien czuwac nad tern, aby 
uczniowie chrzescijailscy wypelniali obowi
zki reIigijne, aby 
odmawiaIi rnodlitwy z rana i wieczorem, aby ucz
szczali do 
kosciola na l\Isz
 swi
t
 nie tylko wtedy, kiedy irn szkola na- 
kazuje, ale zawsze, gdy jest po temu sposobnosc. Podobnie czu- 
wac winni, aby uczniowie innych wyznail dopelniali swoich obo- 
wi
zk6w religijnych. 
Rodzice, opiekunowie lub odpowiedzialni nadzorcy winni 
poznac dokladnie przepisy szkolne, normuj
ce zachowanie si
 
uczniow w szkole i poza szkol
 i ze swej strony pilnie prze. 
strzegac, aby uczniowie do nich scisle 8i
 stosowali, 
o wykroczeniach uczni6w, kt6rym zapobiedz nie moze 
- - , 
Wlmen nadzorca odpowiedzialny uwiadomic rodzic6w lub opie- 
k
na ucznia, aby i. oni wplywali na jego popraw
. Gdyby i to 
me pomoglo, powinien nadzorca odpowiedzialny zawiadomic 
o tern Dyrektora zakladu, ks. katechet
 lub gospodarza klasy 
i szukac u nich rady i pomocy. 
Rodzice, opiekunowie lub odpowiedzialni nadzorcy czuwajl}; 
nad tem, aby uczniowie dla blahych powod6w nie opuszczali 
nauki szkolnej; w razie, gdyby uczeil rnusial pozostac w domu, 
uwiadamia zm'az'tV pierwszynz dnill gospodarza klasy lub Dy- 
rektora zakladu 0 przyczynie opuszczenia szkoly. Skoro prze- 
szkoda w ucz
szczaniu do szkoly b
dzie usuni
ta, wydaje uczniowi 
rzetelne swiadectwo, kt6re uczeil ma wr
czycgospodarzowi klasy. 
Rodzice, opiekunowie lub odpowiedzialni nadzorcv winni 
w dniach przez Dyrekcy
 zakladu na to przeznaczony
h uda- 


1?>3 - 


. . do szko lv ab y dowiedziec si
 0 post
paeh uczni6" 
w ac Sl
 " , .' . 
i 0 ich zachowaniu si
. Stale ku temu ceiowl przeznaczona Jest 
niedziela po pierwszym i po pi
tnastym kaz
ego miesi
ca 
W wypadkach waznych a nie cierpi
cych ZW
Okl, mo:z.na zglo 
sic si
 do Dyrektora lub gospodarza 
las
' k.azde g ? dma w go- 
dzinach przedpopoludniowych. Podobllle WInlll rodzlCe lu b od
o- 
wiedzialni nadzorcy zglaszac si
 do zarz
du szkoly na kazdc 
jej wezwanie. . . ' . . 
Nadzorca odpowiedzialny powInlen czuwac nad tem, .-tb
 
uczniowie przychodzili na czas do szkoly a ze szkoly zaraz do 
domu powracali. . . 
Chodzenie po ulicach w pozniejszych godzmach wlec
or- 
nych bez koniecznej potrzeby i bez nalezytego nadzor
 Jest 
uczniom wzbronione. Nalez
' tez bacznie nad tem czuwac, aby 
uczniowie nie dobierali sobie lliewlasciwego dla nich lub szko 
dliwego towarzystwa. . . 
KaZdy uczeil, ktory z jakiegokolwiek powod
 dostallle ,sl1- 
niejszej gor
czki obiawiaj
cej si
 podwYZ
ZO
I
 Cleplot
 skory, 
oblozonym j
zykiem i podwyzszonem praglllemern a cz
s
o dresz- 
. czami, musi byc bezwarunkowo odl
czony od innych I oddany 
pod opiek q lekarsk
. . 
Jezeli lekarz sprawdzi chorob
 zakaZI111, IUllez
' zastosow
c 
si
 bezwzgl
dnie do jego rozporz
dzenia co si
 t
.czy odosobme- 
nia ucznia lub umieszczenia go w szpitalu. 
Tak pok6j, w kt6rym Lezallub przebywal uczeil dotkn

ty 
chorob
 zakazn
 (odra, ospa, plonica, d
r osutkowy, kl:ztuSJeC), 
jakotez sprz
ty tego pokoju rnusz
 bye podlug wskaz?w
k Ie; 
karza oczyszczone i odkazone (desinfekcyonowane). '
spolme zas 
mieszkaj
cy uczniowie nie mog
 tak dIu go ucz
szczac do s
kol
', 
az wykaz
 si
 swiadectwem lekarskiem, ze to u
z
szczame, me 
jest pol
czone z niebezpieczellstwem roz" leczema chorob
 za. 
kaznej. . . 
Ta sama ostroznosc zastosowana mUSl bye tern surowiej 
i dokladniej do ucznia dotkniQtego chorobl:! zakazn
. 
o l;aZdym przypadku takiej choroby zakaznej .u kt6r
go- 
kolwiek z uczni6w, z rodziny lub domownik6w Obowl
zany ..J est 
nadzorca odpowiedzialny doniesc bezzwlocznie wladzy samtar- 
nej bez wzglQdu na to, czy takie doniesienie zrobil juz prywa- 
tny lekarz.
		

/img0079_0001.djvu

			154 


Dyrektorowi zakladu, czlonkom grona nauczycielskiego 
i deputacyi szkolnej a za wezwaniem odpowiedniej wladzy i le- 
karzom sluzy prawo zwiedzania w kazdym czasie mieszkan 
uczni6w. Odpowiedzialny nadzorca winien im dac wszelkie wy- 
jasnienia, kt6rych zaz
daj
. 
Uczniom wolno t
'lko w takim domu mieszkac, w ktOrym odpo- 
wiedzialny nadzorca stosuje si
 scisle do pow
'zszych przepis6w. 
Jezeli si
 okaze, ze odpowiedzialny nadzorca nie wypelnia 
swoich obowi
zk6w. wtedy Dyrektor zakladu ma prawo zaz
- 
dac od rodzk6w (lub opiekuna) ucznia, aby go natychmiast 
w innym domu umiescili, a w przeciwnym razie ma prawo 
wzbronic uczniowi dalszego ucz
szczania do szkoly. 
Rok szkoln
 1912/1913 rozpocznie si
 trzeciego wrzesnia 
uroczystem nabozenstwem, w kt6rem wszyscy uczniowie wpisani 
musz
 wzi
c udzial. T. Soltysik. 


Rozkfad godzin. 

 Klasa 
PRZEUMIOT I I 
 Razeml 
I II I III I IY Y n YII YIII 
I 
 I 1 
21 1 
1. Xauka rplig'ii ,) 2 2 2 2 2 
 16 
2. J
z.'"k w.'"kladow
- . 31 4 31 3 ;J 3 3 4 26 
3. lacinski 6 f; f) ;1 6 I) 5 5 46 
4. grecki -1- :) 5 :) 4 5 2
 
5. niemiecki 51 4 -l 4 4 4 4 3" 
.. 
6. Hi"tOl'
-a wi pG/r. wi pG/r., I 
2 2 2 2 4 2 
J 'wllp6/r. WIIP6Ir'j 4 3 21 
1 
, 4 
7. (-;'eografia 2 2 wlpG/r.lwlp6Ir. 
2 _ 9 
I - 10 
I wn p6lr'l wll p6/r 
.) - 

 I I 3 2 23 
t-. )latcllJat
 ka 3 3 3 3 3 3 
9. Kau1.i IJl'z
 rodllicze . 2 21 3 21 9 
10. Fiz
-ka i chemia 2 3 1 - 4 3 12 
11. Propedeutyka filozof. -I- I 2 3 
12. Rysunki 2 2 2 2 8 
13. Kaligrafia 1 2 / 2 1 I 
14. Gimnast
'ka i zabawy . 2 2 2 2 2 2 16 
15. Drugi j
zyk krajow,- (2) I I I 

d 
I (wzgJ. nbow.) . . '.1 (2' (2 (2)' (2' '2) (2) (2) 
Razl.'ru . 30 29 3" 33 32 31 32 32 
.)